Tu jest Polska, czyli w Płocku potrafią - zdjęcie
08.10.11, 20:54

Tu jest Polska, czyli w Płocku potrafią

5

Msza święta, przejście procesyjne do parku, wspólna modlitwa – już to robiło wrażenie. Ale najmocniejszym elementem był sam pomysł. Ks. Kaniecki na terenie kościoła zorganizował park pamięci, a w nim 96 kamieni i 96 dębów. Na każdym kamieniu jest zdjęcie ofiary katastrofy smoleńskiej, tabliczka z jej imieniem i nazwiskiem, a także... imieniem i nazwiskiem osoby (czasem osób), które modlą się w jej intencji. Obok płocka Niobe i sztandar Polski. Razem najlepsze z możliwych połączeń pamięci i modlitwy.

 

Płocki Park Pamięci został już poświęcony. Od wczoraj zaczęły się też regularne modlitwy w intencji wszystkich ofiar katastrofy. Stałem tam wieczorem i modliłem się z ludźmi i choć wzruszenie i radość ściskało gardło, że gdzieś pamiętają o ofiarach, choć momentami nie mogłem powstrzymać łez, gdy widziałem rodziny ofiar, które nie kryły wzruszenia, to jednocześnie było mi wstyd za moje miasto, za moją Warszawę, która wciąż nie chce, nie potrafi, nie umie uczcić ofiar tamtej katastrofy, która wciąż blokuje pamięć. Było mi też wstyd, że my tu w Warszawie nie wpadliśmy na tak oczywisty pomysł, by zorganizować się w grupy ludzi, którzy wytrwale, codziennie będą modlić się za wszystkie ofiary tamtych smoleńskich wydarzeń.

 

Ale ten wstyd nie przesłaniał radości. Stałem wśród mieszkańców Trzepowa, Płocka, ale i ludzi, którzy przyjechali tam z różnych miejsc Polski i miałem pewność, że tu jest Polska. Prawdziwa, pamiętająca, modląca się... Tu jest Polska i polski Kościół, który potrafi być z narodem i wspierać jego pamięć.

 

Tomasz P. Terlikowski

/

/

/

/

Komentarze (5):

anonim2011.10.8 23:59
<p>@Atheist: Rozumiem, sugeruję więc przygotowanie własnej tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy, może ona wtedy nie mieć krzyża :).</p>
anonim2011.10.9 3:53
<p>@Atheist-For-Jesus: Krzyż niewątpliwie reprezentuje fundatora tablicy. I dlatego zasugerowano Ci ufundowanie własnej tablicy. A jak na niej umieścisz Latającego Potwora Spaghetti, to ci nawet pan Deresz w imieniu swej ateistycznej nieboszczki chętnie da po ryju. Choć z drugiej strony mogę się z Tobą zgodzić, że niewierzących należałoby uhonorować inaczej, tylko że ja bym się raczej przyczepił do dębu symbolizującego wieczność i kamienia, kojarzącego się z \"żywymi kamieniami\" Chrystusowej świątyni. Ze swej strony dla niewierzących zaproponowałbym pokrzywę - chwast na polskim poletku Pana Boga i psią kupę. A czemu psią kupę, a nie dajmy na to piasek (że nie skałę jako fundament)? A bo tak mi się podoba, jako projektodawcy przyszłego parku pamięci na gruncie pod moim wezwaniem, a nie świętego Aleksego.</p>
anonim2011.10.9 8:56
<p>Lux.</p>
anonim2011.10.9 13:56
<p>Wpis Zbynka jest absolutnie nie do przyjęcia!!!</p> <p>Ja też nie jestem fanem żadnych ateist&oacute;w ale taka wypowiedź niestety przekracza wszelkie granice przyzwoitości. Ona musi być jak najszybciej usunięta</p>
anonim2011.10.9 23:30
<p>Choć fakt usunięcia wpis&oacute;w osobnika \"Atheist-For-Jesus\", przez - zapewne - jego samego, m&oacute;głbym uznać za sukces i załatwienie sprawy, to w obliczu bandyckiej napaści Gandalfa na moją wolność słowa, na wszelki wypadek przypomnę te usunięte wpisy:</p> <p>&nbsp;</p> <p>z 8 X, 23:32: \"Wśr&oacute;d tych 96 Polak&oacute;w było parę niewierzących. na tej tablicy nie powinno być krzyża a jeśli już to powinno być zbadane ilu było dokładnie chrześcijan i zapisanie właściwej liczby.\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>oraz z 9 X, 00:29: \"@Marek A z czego wynika założenie, że mieć powinna?&nbsp; Krzyż reprezentuje też inne religie i innowierc&oacute;w?\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>Autor tych wpis&oacute;w, przynajmniej przy pierwszym z nich ewidentnie kierował się demonicznymi poglądami - był tu postulat usuwania krzyża z przestrzeni publicznej i zwykłą złą wolą sprowokowania innych - idiotyczny przecież postulat wyliczania (czyli r&oacute;żnicowania) chrześcijan i niechrześcijan na kościelnej tablicy pamiątkowej. A ja po prostu ten postulat r&oacute;żnicowania wystarczająco wrednie rozwinąłem.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Natomiast Gandalf ma się wytłumaczyć ze swoich bolszewickich postulat&oacute;w usuwania mojej \"mowy nienawiści\". Dlaczego niby m&oacute;j wpis \"jest absolutnie nie do przyjęcia\"? Dlaczego \"przekracza wszelkie granice przyzwoitości\"? A nawet jeśli, to dlaczego \"Ona musi być jak najszybciej usunięta\"? Bo co? Bo razi Gandalfa w uszka? Polityczna poprawność to oręż demonicznych homoseksualist&oacute;w, a nie widzę innego uzasadnienia dla usuwania mojego wpisu.</p>