01.09.15, 13:25

Terlikowska: Decyzja Franciszka szansą dla kobiet

Czasem od razu, czasem po bardzo wielu latach. Dramat aborcji wraca do kobiet. Nie pozwala im spać, nie pozwala normalnie funkcjonować. Żal za zabitym dzieckiem jest przeogromny. I choć wiele kobiet dawno już uzyskało przebaczenie i rozgrzeszenie z grzechu aborcji, to same sobie wybaczyć tej decyzji nie potrafią. Doświadczenie spowiedników tę prawidłowość potwierdza. Przychodzą do konfesjonału takie kobiety, które latami spowiadają się z aborcji, mimo iż grzech dawno został im odpuszczony i przebaczony.

Aborcja to dramat moralny i egzystencjalny, który dotknął miliony kobiet. Dlatego papież Franciszek nie chce być na to obojętny. Wie, co dzieje się w sercu kobiety, do której dotarło, że  w wyniku tzw. zabiegu życie utraciło dziecko, które nosiła pod sercem. Ukojenie znaleźć mogą jedynie w Bogu.

O tym, jaką rangę miał ten grzech, przekonywał choćby Jan Paweł II. To jego decyzją tylko biskup lub ksiądz wskazany przez biskupa mógł rozgrzeszyć kobietę z grzechu aborcji. Teraz taka możliwość będzie w każdym konfesjonale. „Przebaczenia Bożego nie można odmówić nikomu, kto żałuje, zwłaszcza jeśli ze szczerym sercem przystępuje do Sakramentu Spowiedzi, by pojednać się z Ojcem” – pisze papież Franciszek. Dlatego Ojciec Święty upoważnił wszystkich kapłanów do rozgrzeszenia z grzechu aborcji tych wszystkich osób, które szczerze popełnienia tego grzechu żałują i z całego serca proszą o przebaczenie.

Papież Franciszek apeluje też o wyjątkową wrażliwość kapłanów na ten problem. Niech spowiedź nie myli im się z Sądem Ostatecznym. W rozmowie o aborcji potrzebne są bowiem wielka delikatność i takt. Potrzeba empatii, a nie potępienia. Potrzeba przede wszystkim miłosierdzia, które pomoże zrozumieć ten grzech i wskaże drogę autentycznego nawrócenia.

Jezus Chrystus nie odwraca się od grzeszników. Jak ojciec czeka na swoich marnotrawnych synów i córki. Boże Miłosierdzie jest bowiem niewyczerpalne. Dlatego warto wykorzystać tę okazję. Jeśli więc zmagasz się z grzechem aborcji, żałujesz za niego, nie czekaj dłużej. Miłosierny Bóg czeka na Ciebie w konfesjonale. Tylko tyle i aż tyle. Skorzystaj z ten szansy pogodzenia się z Bogiem.

 

Małgorzata Terlikowska 

Komentarze

anonim2015.09.1 14:00
Duda klepnął szczepionki HPV, papież aborcję... Oczywista oczywistość wchodzi drzwiami i oknami.
anonim2015.09.1 14:48
Nie jestem osobą wierzącą. Ale uważam, że aborcja to morderstwo. Odkręcanie śruby, zmniejszenie wymagań będzie skutkowało ZŁEM, bo człowiek ze swej natury jest ZŁY. Dobro wymaga wysiłku. Podsumowując, Bergoglio będzie miał krew na rękach.
anonim2015.09.1 17:10
Pod sercem to jest przepona, potem wątroba, jelita - do macicy kawał drogi.
anonim2015.09.1 17:16
@przedmówcy + zapominacie o jednym, że nic w KK nie dzieje się bez woli głowy tego KK tj Pana i Boga Jezusa Chrystusa
anonim2015.09.1 17:44
@ T. Pimpko 'czlowiek z natury jest dobry' Taaaa... Powiedz to setkom milionów ofiar nieustających wojen. Bergoglio to lewak, niszczy prawo naturalne, oswaja ze złem.
anonim2015.09.1 19:40
@T. Pimko - wprowadzasz mętlik, prawo naturalne nie oznacza lewackiego róbta, co chceta, nie sankcjonuje np. aborcji (rozrywania dziecka na kawałki). To lewactwo ma obsesję na punkcie życia płciowego, które niesie ze sobą również odpowiedzialność, nie tylko prostacką przyjemność.
anonim2015.09.6 20:45
@Arom Prawda.O dzisiejszym wybryku "papieża" nie wspomnę...W końcu to też "szansa dla kobiet" szczególnie tych polskich blond...