Duchowy przywódca kościoła koptyjsko-ortodoksyjnego wezwał wszystkich koptów do tego, by nie brali udziału w protestach przeciwko rządowi Hosni Mubaraka. Jego zdaniem chrześcijanie cieszą się ochroną prezydenta.

Od początku rozruchów przeciwko trwającemu od 30 lat stanowi wyjątkowemu w Egipcie nie doszło do ataków na mniejszości chrześcijańskie. Zdaniem Międzynarodowego Stowarzyszenia Praw Człowieka podczas manifestacji nie skanduje się haseł religijnych, a jedynie polityczne.

Koptowie mogą obawiać się przejęcia w kraju władzy przez radykalnych islamistów z Bractwa Muzułmańskiego. 1 stycznia 2011 roku w zamachu na kościół w Aleksandrii zginęło ponad 20 osób.

sks/Kath.net

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »