Christine Lagarde jest oskarżona o niesłuszne wypłacenie 400 mln euro biznesmenowi Bernardowi Tapiemu. Pierwsza kobieta kierująca Międzynarodowym Funduszem Walutowym była wówczas ministrem gospodarki, a Tapie wspierał ówczesny rząd.

 

Cała sprawa sięga wczesnych lat 90. Tapie był właścicielem większości udziałów w firmie Adidas. Później został ministrem i żeby uniknąć konfliktu interesów, sprzedał swoje udziały. Operacja została przeprowadzona w taki sposób, że biznesmen zbankrutował. Pozwał za to należący w większości do państwa francuskiego bank Credit Lyonais. Zdaniem Tapiego, bank celowo niedowartościował jego firmy. W 2008 r. doszło do arbitrażu. W jego wyniku Tapie dostał od państwa ponad 400 mln euro. Prezydentem Francji był wówczas Nicolas Sarkozy, a Christine Lagarde pełniła funkcję ministra gospodarki. Zasadność arbitrażu kwestionowano.

Od 2011 r. Lagarde kieruje Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Jej proces uderzy w wizerunek tej instytucji.

 

KJ/BBC