Szef MSZ przyjął białoruskich opozycjonistów  - zdjęcie
19.08.20, 17:55Fot. Tymon Markowski/MSZ via: Twitter - Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP

Szef MSZ przyjął białoruskich opozycjonistów

8

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz przyjął dziś Walera i Weronikę Capkałów, którzy wczoraj przyjechali do Polski. Szef polskiego MSZ wyraził uznanie dla determinacji białoruskich opozycjonistów i zapewnił o wsparciu ze strony Polski.

Waler Capkała chciał kandydować w ostatnich wyborach prezydenckich na Białorusi. Centralna Komisja Wyborcza nie zarejestrowała jednak jego kandydatury. Tydzień temu ogłosił on powołanie Frontu Narodowego Ocalenia Republiki Białorusi, którego celem jest walka przeciw łamaniu konstytucji i nielegalnemu przejęciu władzy przez Aleksandra Łukaszenkę. Wczoraj Capkała wraz z żoną przyjechali do polski.

Małżeństwo zostało dziś przyjęte przez ministra spraw zagranicznych Jacka Czuputowicza, który w czasie spotkanie wyraził uznanie dla determinacji białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego walczącego o wolność i demokrację w swoim kraju. Zapewnił też, że Polska będzie wspierała Białoruś w dążeniu do rozwiązania trwającego tam konfliktu.

kak/PAP, niezależna.pl

Komentarze (8):

Tomasz2020.08.21 18:29
Po co sie spotyka? To jest wtracanie sie w nie swoje sprawy.
Andy Semicki Rabin2020.08.19 21:39
Sorry, Dyrekcjo Cyrku w Budowie, ale ten Czaputowski nie jest wyjściowy. Nie ma tam u was towarzysze rządzący na to stanowisko jakiegoś żyda w stylu Ławrowa? Nie ma? Ano nie ma, szkoda...
Krzysztof2020.08.19 20:20
Na stronie "wpolityce.pl" jest przedstawiony negatywny obraz tych opozycjonistów.
Anonim2020.08.19 19:08
2020 r. - żydowsko-sowiecki MSZ i białoruscy opozycjoniści - piękne zdjęcie, i co poza tym?
Anonim2020.08.19 21:05
a co byś chciał
verizanus2020.08.19 18:38
Gest przyjaźni wobec sąsiedniego państwa ;). Akurat poruszanie sprawy np 447 nie leży w interesie jego mocodawców, ale to, czemu nie? ;)
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.08.19 18:28
A jeszcze tak niedawno kajzer Tusk (kajzer wolontariusz za 400 tys. miesięcznie) prawie całował się z Putinem na molo sopotckim i zachwycał się jaki to wspaniały człowiek. I nikt już nie wspomina że w 2015 Putin wygrał jeszcze większą ilością głosów (82,47%) i nikomu to wtedy nie przeszkadzało..
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.08.19 18:13
A jeszcze tak niedawno marszałek Karczewski (ten wolontariusz za 400 tys. miesięcznie) prawie całował się z Łukaszenką i zachwycał się jaki to wspaniały człowiek. I nikt już nie wspomina że w 2015 Łukaszenka wygrał jeszcze większą ilością głosów (82,47%) i nikomu to wtedy nie przeszkadzało...