Św. Tomasz z Akwinu: O miłosierdziu Boga - zdjęcie
06.05.19, 16:45

Św. Tomasz z Akwinu: O miłosierdziu Boga

9

W naszej epoce mnożą się rozmaite fałszywe koncepcje miłosierdzia. Świecki liberalizm "miłosierdziem" tłumaczy dopuszczalność zabijania nienarodzonych, starych i chorych; postępowi katolicy chcieliby "miłosiernie" dopuszczać osoby w niesakramentalnych związkach do Komunii.

Wydaje się konieczne, by w tym ogromnym chaosie powrócić do źródła i zapytać po prostu: czym jest miłosierdzie naszego Pana? Czy Bóg w ogóle jest miłosierny? Sprawę tę rozjaśnia wykład świętego Tomasza z Akwinu zawarty w jego Summie Teologicznej. Zapraszamy do uważnej lektury!

 

***

ZAGADNIENIE 21 

SPRAWIEDLIWOŚĆ I MIŁOSIERDZIE BOGA

 

Artykuł 3

Czy Bóg jest miłosierny?

Zdaje się, że w Bogu nie ma miłosierdzia, bo:

               1. Damascen uważa miłosierdzie za odmianę smutku; tej zaś w Bogu nie spotkasz; a więc i miłosierdzia.

               2. Miłosierdzie jest rozluźnieniem spramiedliwości. Lecz Bóg nie może zaniechać tego, czego domaga się ego sprawiedliwość; mówi przecież Apostoł: "Jeśli my odmawiamy wierności, On wiary dochowuje, bo nie może się zaprzeć siebie samego". Zaparłby się zaś samego siebie, powiada glosa do tychże słów, gdyby własnym swoim słowom zaprzeczył. A więc w Bogu miłosierdzie nie istnieje.

Wbrew temu śpiewamy w psalmach: "Jahwe jest miłosierny i łaskawy".

Odpowiedź : Miłosierdzie to przymiot jak najbardziej Bogu przysługujący, ale nie w znaczeniu domawanego współczucia, ale w znaczeniu dzieła świadczonego drugiemu.

               Aby to się nam stało jasne należy mieć na uwadze, że polskie: miłosierny, to łacińskie misericors, które oznacza tego, kto ma miserum cor, czyli jakby serce bolejące, tj. serce przejęte smutkiem na widok boleści czy niedoli bliźniego tak, jakby to była jego własna boleść; skutkiem tego czyni wysiłki, aby ulżyć drugiemu w boleści czy nieszczęściu tak, jakby chodziło o własne nieszczęście, a to właśnie są dzieła miłosierdzia.

               Jeśli chodzi o Boga, to nie może On doznawać jakiegoś smutku na widok niedoli drugiego; za to koić boleść drugiego, to rzecz jak najbardziej Jemu właściwa; a przez boleść trzeba rozumieć wszelki brak czy nieszczęście. Ratuje zaś w nieszczęściu i usuwa je nie co innego, jak właśnie doskonałość czy bogactwo czyjejś dobroci; a właśnie, jak to już wyłożyliśmy, pierwszym źródłem dobroci jest Bóg.

               Zauważmy jednak, że udzielanie rzeczom doskonałości należy i do dobroci, i do sprawiedliwości, i do hojności, i do miłosierdzia Boga; do każdej jednak z innego powodu: w ogóle, tj. bezwzględnie biorąc, udzielanie doskonałości, jak wyżej wykazaliśmy, należy do dobroci. Udzielanie doskonałości rzeczom stosownie do ich potrzab należy, jak to wyżej powiedzieliśmy, do sprawiedliwości; udzielanie ich rzeczom nie ze względu na swój pożytek, ale jedynie z dobroci swojej należy do hojności. Do miłosierdzia zaś Bożego należy udzielanie rzeczom doskonałości, czyli dóbr, o ile one koją i ratują z każdego nieszczęścia.

               Na 1. Zarzut ten mówi o miłosierdziu jako o współczuciu.

               Na 2. Bóg, okazując komuś miłosierdzie, nie działa wbrew, czyli z naruszeniem swojej sprawiedliwości, ale czyni cos ponad nią Tak np. kto daje ze swojego dwieście denarów temu,'komu jest winien sto, ten nie postępuje wbrew sprawiedliwości, ale miłosiernie i hojnie. Tak samo gdy ktoś przebacza krzywdę sobie wyrządzoną. Kto bowiem coś przebacza, poniekąd to daruje. Stąd też Apostoł: "przebaczenie" zwie: "darowaniem" i mówi: donate - darujcie sobie nawzajem, jak i Chrystus "donavit", tj. darował wam. Wynika z tego, że miłosierdzie nie burzy sprawiedliwości, ale jest jakąś jej pełnią. W myśl tego pisze Jakub: "Miłosierdzie odnosi triumf nad sądem".

 

Artykuł 4

Czy miłosierdzie i sprawiedliwość przejawiają się we wszystkich dziełach Boga?

 

Zdaje się, że nie we wszystkich dziełach Boga przejawia się ego miłosierdzie i sprawiedliwość, bo:

  

               1. Niektóre dzieła Boga przypisuje się miłosierdziu, np. usprawiedliwianie grzesznika; niektóre zaś sprawiedliwości, np. potępienie grzesznika. Stąd też pisze Jakub: "Będzie to bowiem sąd nieubłagany dla tego, który nie czynił miłosierdzia". Nie w każdym więc dziele Boga przejawia się Jego miłosierdzie i sprawiedliwość.

 

               2. Apostoł2 nawrócenie Żydów przypisuje sprawiedliwości i prawdzie; nawrócenie zaś pogan miłosierdziu. Nie każde więc dzieło przejawia Boską sprawiedliwość i miłosierdzie.

 

               3. Wielu sprawiedliwych na świecie dręczą przeróżne utrapienia, a to chyba jest niesprawiedliwe! Nie w każdym więc dziele Boga przejawia się sprawiedliwość i miłosierdzie.

 

               4. Do sprawiedliwości należy oddać powinność; do miłosierdzia zaś ratować w nieszczęściu. Widać więc, że jedna i druga zakłada coś uprzednio w swoim działaniu: natomiast stwarzanie niczego uprzednio nie zakłada. A więc w stwarzaniu nie dostrzeżesz ani miłosierdzia, ani sprawiedliwości.

 

Wbrew temu śpiewamy w psalmach: "Wszystkie drogi Pańskie miłosierdzie i prawda".

 

Odpowiedź: W każdym dziele Boga muszą koniecznie przejawiać się miłosierdzie i prawda - o ile przez miłosierdzie rozumiemy usuwanie wszelkich braków; chociaż, właściwie mowiąc, nie każdy brak można uważać za nieszczęście, ale tylko brak, na jaki cierpi stworzenie rozumne, jako że tylko ono może doznawać szczęścia, któremu, wiadomo, przeciwstawia się nieszczęście.

 

               A czym tłumaczyć tę konieczność przejawiania się we wszystkim sprawiedliwości Bożej?

 

               0tóż sprawiedliwość Boska wymaga, by dać to, co się należy albo Bogu, albo jakiemuś stworzeniu. I faktycznie każde dzieło Boga ziszcza w sobie oba te warunki: wszak nawet sam Bóg nie może uczynić czegoś, co by nie było zgodne z Jego mądrością i dobrocią; a to właśnie, jak wyżej powiedzieliśmy, jest tym, co się Bogu należy. Dalej, cokolwiek Bóg w świecie stworzonym czyni, czyni z zachowaniem ustalonego ładu i proporcji, [czyli dostosowując się do potrzeb], a to właśnie stanowi sedno sprawiedliwości. W każdym przeto dziele Boga przejawia się ego sprawiedliwość.

 

               A konieczność miłosierdzia we wszystkim?

 

               Otóż każde dzieło Bożej sprawiedliwości zakłada dzieło miłosierdzia i na nim się opiera. Czemu? Bo jeśli należy się coś stworzeniu, to tylko z powodu czegoś już w nim uprzednio istniejącego lub zaplanowanego; a jeśli i to już uprzednio istniejące lub zaplanowanie należy się stworzeniu, to znowuż należy się mu z powodu czegoś wcześniej istniejącego. Nie można w tym jednak iśćc w nieskończoność, ale trzeba zatrzymać się na czymś, co zależy tylko od samejż dobroci Bożej woli, a dobroć ta jest ostatecznym celem. Obrazowo: Człowiekowi należy się mieć ręce z powodu duszy rozumnej; - mieć duszę rozumną na to, żeby był człowiekiem, a być człowiekiem z powodu dobroci Bożej!

 

               W ten sposób miłosierdzie - jako pierwsze źródło - przejawia się w każdym dziele Boga. A moc tego źródła działa także i na wszystkie dalsze pochodne dzieła, i to nawet mocniej, gdyż z zasady: pierwsza przyczyna mocniej oddziaływa na skutek niż przyczyna podrzędna. Z tego powodu również i tego, co się należy temu czy owemu stworzeniu, Bóg z obfitości swojej dobroci udziela obficiej niż tego wymaga potrzeba dostosowana do każdej rzeczy. Albowiem zachowanie ładu i sprawiedliwości o wiele mniej potrzebuje niż to, czego udziela dobroć Boża, która przewyższa wszelkie wymagane przez stworzenia potrzeby.

 

               Na 1. Dlatego jedne dzieła przypisuje się sprawiedliwości, a inne miłosierdziu, bo w niektórych na pierwszy plan wybija się sprawiedliwość, a w innych miłosierdzie. - Ale nawet i w potępieniu odrzuconych przejawia się miłosierdzie; wprawdzie nie uchyla ono całkiem wyroku, ale go coś niecoś łagodzi, karząc mniej niż się należy. Również i w usprawiedliwieniu grzesznika przejawia się sprawiedliwość; jeśli bowiem odpuszcza mu grzechy, to wzamian za miłość, którą jednak miłosiernie sam wlewa do duszy. Tak było z Magdaleną: "0dpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała".

 

               Na 2. Sprawiedliwość i miłosierdzie Boga przejawia się zarówno w nawróceniu Żydów, jak i pogan. W nawróceniu jednak żydów przejawia się jakowyś większy wzgląd na sprawiedliwość niż w nawróceniu pogan, a to z tytułu obietnic danych ich praojcom.

 

               Na 3. Także i w utrapieniach, jakimi na tym świecie sprawiedliwi są rękani, ukazuje się sprawiedliwość i miłosierdzie; utrapienia te i udręki oczyszczaja ich serca z lekkich przewinień, a odrywając ich od ziemskich przywiązań, tym mocniej wiążą z Bogiem. Tę myśl tak Grzegorz oddaje: "Zło tego świata, udręka sroga, kierują nasze życie do Boga".

 

               4. Owszem, stwarzanie niczego nie zakłada w przyrodzie; przecież jest z niczego; zakłada jednak coś w poznaniu Boga. A sprawiedliwość w nim przejawia się w tym, że Bóg powołuje rzeczy do bytu zgodnie z mądrością i dobrocią Swoją. Miłosierdzie zaś przejawia się choćdy w tym, że stworzenie z nieistniejącego staje się istniejące.

Komentarze (9):

gośka2019.05.7 22:31
ten gość nie powinien być świętym...on wulgarnie mówił o kobietach...jako podludziach...ten gość uważał ród męski jako rasę panów
Zbyszek2019.05.7 4:48
Gdyby Pan Bóg nie był nieskończenie miłosierny, to na świecie ludzi już dawno by nie było.
andrzejhahn32019.05.6 18:57
bedziecie mnie straszyc nieuki sadem..........ale beka jak myslicie dlaczego takie sa moje komentarze..............albowiem nie jestem pierwszym lepszym laikiem w temacie
Paweł K.2019.05.7 3:15
ANDRZEJHAHN3 ! Tak się to Panu tylko wydaję! O takich jak Pan powiedzenie mówi:" głupszy, nic ustawa przewiduje" Nie jest pan laikiem?? Tak ? To pewnie znasz człowieku, co mówi art. 196 Kodeksu Karnego! " Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do wykonywania obrzedów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnosci, albo pozbawienia wolnosci do lat 2. Proszę nie wyzywać od nieuków! Nie wie pan, na kogo teraz się przyszło trafic! PONADTO INFORMUJĘ, ŻE w X, 2015r. TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY ORZEKŁ ŻE: " KARANIE ZA OBRAZĘ UCZUĆ RELIGIJNYCH, ZGODNE JEST Z KONSTYTUCJĄ RP " !
andrzejhahn32019.05.6 18:55
no i gdzie ten wasz frondowski prawniczek
andrzejhahn32019.05.6 18:53
ciekawe ile ksiazek tego kretyna tomasza czytali frondowskie nieuki ja czytalem 7 a mam w domu 6
marianl2019.05.6 19:32
poczytało się duuuużo!
Gnostyk2019.05.6 17:51
Koncepcja bożego miłosierdzia to marchewka, a koncepcja bożej sprawiedliwości i kary to jest kij. Zły demiurg stosuje wobec katolików (chrześcijan), ciągle jeszcze bardzo skuteczną, koncepcję kija i marchewki. Kiedyś było więcej kija. Teraz wydaje się, że przeważa marchewka. A wszystko to sluży zniewoleniu człowieka i odsunięciu od Prawdy.
witek2019.05.6 17:14
Miłosierdzie jest jak otwarta brama do Boga dla człowieka który chce żyć w prawdzie. Miłosierdzie to absolutne przeciwieństwo zemsty za dotychczasowe życie w grzechu.