19.07.19, 18:46(fot. wikipedia/Domena publiczna)

Stygmatyczka, która przemawia do dzieci

Szwajcaria przygotowuje się na kanonizację Marguerite Bays. Ta XIX-wieczna mistyczka do dziś urzeka ludzi swą prostotą. Była krawcową, co rano pracowała na roli, ale przede wszystkim dużo się modliła, najczęściej różańcem i starała się o najuboższych w swej okolicy, głównie o dzieci. Ubierała je i dokarmiała, a także prowadziła do Boga. W wieku 39 lat została cudownie uzdrowiona z raka jelit. Stało się to w dniu ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi Panny. Nieco później otrzymała stygmaty. Co piątek w stanie ekstazy współuczestniczyła w męce Chrystusa.

Podczas beatyfikacji w 1995 r. Jan Paweł II zwrócił uwagę na jej niezwykłą prostotę. Prowadziła życie skromne i ukryte w Chrystusie – mówił święty Papież. Podobnie też było z jej ekstazami i stygmatami, które starała się ukrywać przed światem. Jak podkreśla jej biograf ks. Martial Python, jej mistyczny udział w męce Chrystusa, stygmaty, był potwierdzeniem, przypieczętowaniem miłości, która już wcześniej wcieliła się w jej życiu.

Troszczyła się o ubogie dzieci, uczyła je katechizmu

- Jej duchowość opierała się na słowach Chrystusa: Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, Mieście to uczynili. Marguerite wiedziała, że każdy ma prawo do swej godności – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Python.

– W jej okolicy było wiele ubogich dzieci. Otaczała je opieką. Będąc krawcową szyła dla nich ubrania, ale starała się także, aby poznały swą prawdziwą godność, by wiedziały, że są dziećmi Boga. Można powiedzieć, że była ich katechistką. Chętnie przyjmowała je w swoim domu, by uczyć je życia, poznania Pana Boga i pobożności. - dodał

 

Jak podkreśla ks. Martial Python ta szwajcarska stygmatyczna nadal wywiera silny wpływ na dzieci i młodych. To właśnie oni najchętniej odwiedzają jej rodzinny dom.

W jej domu Bóg nadal jest obecny

- Myślę, że jej postać urzeka ich swą prostotą. Wiedzą, że za swego życia była otwarta na dzieci i to do nich przemawia. Nie przechodzą wobec tego obojętnie. Ale tego samego doświadczają również dorośli. Otrzymuję o tym liczne świadectwa – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Python.

– Pewien mężczyzna powiedział mi, że został wręcz zmuszony przez swoją żonę, by wszedł wraz z nią do domu bł. Marguerite Bays. I ta wizyta w tym miejscu, gdzie ona żyła, gdzie przez 63 lata urzeczywistniała się jej świętość, zrobiła na nim ogromne wrażenie. Powiedział mi: wszedłem tam jako niewierzący, a wyszedłem jako wierzący. Na takie oddziaływanie świętych wskazywał już Jan-Maria Vianney: «W miejscach, przez które przeszli święci Bóg nadal bywa obecny». W domu Marguerite Bays można tego doświadczyć. 

Krzysztof Bronk - Watykan

vaticannews.va

 

Komentarze

pat2019.07.20 13:56
Wśród nas żyją i dziś, w każdym mieście i wiosce - Święci, tylko my tak się spieszymy, że tego nie dostrzegamy. Gdyby ich nie było, świat by już dawno nie istniał, bo istnieje tylko dzięki Nim. I nie mów, żeś takich nie spotkał, bo to niemożliwe- może masz takich pod własnym dachem ? Żyją też wśród nas potępieńcy i żmije, jak JPIII , tych też spotykamy wokoło - gdyby tylko tacy istnieli- pozabijaliby się co do jednego.
hmmn2019.07.19 19:52
te gosciu z brudna, zapominasz o ojcu Pio, ktory zmarl w latach 60-tych, jego stygmaty byly badane przez lekarzy, bandaze skrupulatnie sprawdzane, zwlaszcza pod katem oszustw na zlecenie watykanu, wiec nie wciskaj glupot o 21 wieku i braku mozliwosci zbadania stygmatow, bo to swiadczy o twoim braku jakiegokolwiek rozeznania w sprawie, i probie kwestionowania zdarzen zaslaniajac sie 21 wiekiem, nieuku
West Compton2019.07.19 20:03
Ty gościu z zadupia, ale wiesz że nawet za życia Pio lekarz który go badał przyznał że za rany tego człowieka odpowiada kwas fenylowy. Za to miał wielu katolickich fanów pseudo medycyny, którzy potwierdzali że te rany tam są. No skoro je zrobił to są. Przykro mi, ale podaj jakiś realny przykład. To tak samo jak z objawieniami. Jeszcze 50 lat temu, co parę lat słyszało się że bozia albo aniołki, albo diabełki objawiali się jakimś dzieciom albo ludziom. A odkąd prawie każdy ma telefon z kamerą, to nic takiego się nie dzieje. Dziwne prawda?
Ślązaczka2019.07.19 20:16
Zapraszam do lektury! Poczytaj, proszę, o bracie Elia.
ala2019.07.19 22:12
Gościu z wielkiego miasta(byle nie z Warszawy, kupa śmiechy), oczywiście jesteś zbyt mądry i wykształcony, żeby wierzyć w aniołki, diabełki czy siły nadprzyrodzone. Najwyżej pójdziesz do wróżki, żeby z kart (może z fusów) powróżyła czy będziesz bogaty, szczęśliwy i piękny. Realnych przykładów nie dostaniesz w życiu, bo i tak nie uwierzysz. Jesteś sceptykiem, zbyt mocno wierzysz w cuda nauki i techniki.
IRENA 2019.07.20 1:52
West ! Wiesz co jest dziwne! DZIWNE TO JEST, ŻE CIĘ ŚWIĘTA ZIEMIA JESZCZE NOSI ! Właśnie, że ci podam przykład Brata Elia! Jest obecnie żyjący ! Wystarczy wbić i poczytać ! Ale ty nie chcesz ! Bo wolisz pisać "głodne, głupie kawały"!
Azazel2019.07.22 10:20
Pio z kwasem, fenylowym. Elia kolejny oszust. Brat  Elia  poddawany  był  badaniom.  Jak  twierdzą  on i  jego akolici, autentyczność jego stygmatów oraz wizji potwierdzili naukowcy z amerykańskiego ośrodka. Nie  wiadomo jednak ani kto go badał, ani jakie są wyniki. To pilnie  strzeżona tajemnica.  O czym świadczy popularność Elii i żądza cudów?  Dlaczego religijni iluzjoniści, tacy jak on, osiągają tak  wielki sukces? Czy dlatego, że ludzie są pogubieni i niepewni, a wolności  boją się jak ognia? Jeśli religia to opium dla ludu, to  kim jest Elia i krążący po świecie jemu podobni?
JPIII2019.07.19 19:09
Kolejna ku...r..wa, która spedophiliła biedne dzieci. Uważajcie rodzice.
ala2019.07.19 22:21
Jak twoje zachowanie można nazwać? Zbydlęcenie? Człowiek tak się nie zachowuje. Czy ty znosisz chociaż samego siebie? Podejrzewam, że twoje otoczenie nie akceptuje ciebie.
IRENA 2019.07.20 1:44
ALA! PRZECIEŻ TO WIDAĆ, TO CZŁOWIEK, KTÓRY SAM SIEBIE NIENAWIDZI, nienawidzi ludzi, nienawidzi KK! NIE DZIW SIE! Chyba mało znasz jego wpisy! Nazwać jego mianem "zbydlęcenia" , to obrazisz nawet spokojne bydło!
Cool2019.07.20 8:13
Ala! psycholi zwyczajnie ignoruj!
z Bródna2019.07.19 18:57
Dlaczego w XXI wieku, w jakimś cywilizowanym kraju nie pojawia się od dawna nikt ze stygmatami, ta by współczesna nauka mogła je przebadać i udowodnić że są prawdziwe? Czy być może dlatego, że tak samo jak w przypadku objawień i innych cudów, to mistyfikacja, i samookaleczenia? Pomyślcie, co parę dni sobie rozdrapujecie rany, w zamian macie zapewnione wspaniałe życie, a prości ludzie widzą w was namiestników bożych, więc dbają o was bardziej niż o siebie, a wy nic nie musicie robić. Pomyślcie o tym.
xyz2019.07.19 19:38
To akurat proste, podobnie jak UFO ;))) cyfrowe kamery zlikwidowały wszelkie objawienia/UFO/ect. Whats up , have you improved your EN mate?
Ślązaczka2019.07.19 20:14
Zapraszam do lektury! Poczytaj, proszę, o bracie Elia. Pozdrawiam :-) A.
IRENA 2019.07.20 1:37
SLĄZACZKA! MASZ RACJĘ, DOBRY PRZYKŁAD! PRZECIEŻ TO XXIw. CZYTAŁAM O NIM I MAM KSIĄŻKĘ! WSPANIAŁA ! PRZECIEŻ MOŻNA U NIEGO WSZYSTKO ZBADAĆ! WCZEŚNIEJ U OJCA PIO TEŻ BYŁY STYGMATY, U POLKI KATARZYNY SZYMON ,/ niedawno zmarła/ , U ŚW, RITY TEŻ ! TYCH WSZYSTKICH BADANO WIELE RAZY RÓŻNE KOMISJE LEKARSKIE POŁĄCZONE Z OSOBAMI NIEWIERZACYMI ! MUSIELI UZNAĆ TO ZA COŚ NADPRZYRODZONEGO, PO LUDZKU NIEWYTŁUMACZALNEGO! Z "Bródna" masz małą wiedzę, a nasz napewno nie zagniesz !
ala2019.07.19 21:52
ty i tak byś nie uwierzył. "Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom"