Spór o Drogę Synodalną. Bp Voderholzer krytykuje - zdjęcie
27.09.19, 14:30

Spór o Drogę Synodalną. Bp Voderholzer krytykuje

6

„W kwestiach dotyczących całego Kościoła powszechnego nie będzie osobnej niemieckiej drogi bez Rzymu” zadeklarował w Fuldzie kard. Reinhard Marx na dobiegającej do końca jesiennej sesji plenarnej niemieckiego episkopatu. „Ale, jak dodał przewodniczący episkopatu - niemiecki Kościół jest gotowy podzielić się wynikami wewnętrznych dyskusji z całym Kościołem powszechnym”. Tymczasem nie wszyscy biskupi głosowali za statutami tzw. niemieckiej „drogi synodalnej”. Ordynariusz Ratyzbony bp Rudolf Voderholzer stwierdził, że „droga synodalna od początku była źle przygotowana”.

 

Jak podaje Tomasz Kycia, korespondent Radia Watykańskiego, mimo zaleceń Papieża Franciszka niemieccy biskupi nie otworzą dodatkowego forum na temat ewangelizacji. Na „drodze synodalnej” dyskutować będą głównie w czterech ustalonych już wcześniej z Komitetem Centralnym Katolików Niemieckich forach: władza i jej podział w Kościele, celibat, kobieta w służbie i urzędzie kościelnym oraz etyka seksualna.

Przeciwko statutom niemieckiej „drogi synodalnej” zagłosowało 12 biskupów, m.in. kard. Rainer Maria Woelki z Kolonii oraz bp Rudolf Voderholzer. Ordynariusz Ratyzbony stwierdził, że „pseudonauką jest twierdzenie, że ze względu na przypadki nadużyć seksualnych trzeba się zająć celibatem, nadużyciami władzy, rolą kobiety w Kościele czy katolicką etyką seksualną”. Byłemu profesorowi dogmatyki brakuje w niemieckiej „drodze synodalnej” „teologicznej hermeneutyki” i zaakceptowania zasad katolickiej doktryny bazującej na Piśmie Świętym, Tradycji, Urzędzie Nauczycielskim i Soborach”.

Bp Voderholzer zaznaczył, że jeśli głosował przeciwko statutom, to nie znaczy, że jest przeciwko całemu procesowi odnowy i będzie się starał wnieść swój wkład. Biskup dodał, że przysięgał bronić katolickiej wiary i teraz czuje szczególne wyzwanie. „Po pierwszych doświadczeniach procesu synodalnego zastrzegam sobie ewentualnie możliwość całkowicie go opuścić” napisał w specjalnym oświadczeniu bp Voderholzer.

Oficjalne rozmowy wszystkich gremiów tzw. „drogi synodalnej” w Kościele w Niemczech mają ruszyć w pierwszą niedzielę adwentu.

bsw/Vaticannews.va - Tomasz Kycia

Komentarze (6):

anonim2019.09.27 19:41
Wiadomo, ze ta droga synodalna to ścieżka do zbiorowej nieodpowiedzialności. Franciszek jest za słaby, aby samemu zrobić rewolucję, więc to takie wsparcie.
Wies2019.09.27 16:21
Ja Jestem Drogą , Prawdą i Życiem - powiedział Jezus
Michał Pasierb 2019.09.27 15:03
Jaka droga synodalna??Demokracja, bo to się pod tym tajemniczym zwrotem kryje, niestety, nie powinna dotyczyć instytucji hierarchicznej, a taką jest Kościół Chrystusowy od początku jego dziejów.Tak chciał jego Założyciel.Synody były zawsze; vide pierwszy tzw. Jerozolimski ale po to by łączyć a nie dzielić.Tendencje separatystyczne w KK to herezje i ktoś kto zna EWANGELIE dobrze wie o co modlił się PAN JEZUS przed Swoją Męką -o jedność... /J 17,20-26/
Piotr2019.09.27 14:53
W Kościele Posoborowym ilość uzyskanych głosów równa się decyzja Ducha Soborowego. Episkopat z Reichu uzyskał następujące wyniki: - za drogą synodalną: 51 głosujących; - przeciw: 12 głosujących; - wstrzymało się: 1 głosujący. Duch Synodowy zdecydował. Bp Rudolf Voderholzer przegrał i ma do wyboru: a. posłuchać Ducha Świętego i zrezygnować z pensji ok. 10 tys. euro; b. posłuchać Ducha Synodowego, pokrzyczeć trochę i dalej brać kasę. Wiem co zrobi. Myślę, że wariant a) spowodowałby nieznośne cierpienia u Jego Ekscelencji i dlatego wybierze opcję b). PS 1 Wyniki głosowania: https://www.pch24.pl/niemiecki-episkopat-zdecydowal--idziemy-droga-synodalna-,71099,i.html PS 2 Informacje o pensjach: https://www.gosc.pl/doc/4290609.Ile-zarabiaja-ksieza-i-biskupi-w-Niemczech
Michał Pasierb 2019.09.27 15:09
Czy tzw. Duch Soboru to DUCH ŚWIĘTY?? xDD
Cogito ergo sum2019.09.27 14:49
Po co ta szopka z drogą synodalną. Niech przyjmą zasady kościołów protestanckich. Oni już przeszli tę drogę i niewielu ich zostało a ich nauczanie to mydło, widło i powidło.