Czy taka forma prezentacji dla przybyszów zza granicy jest właściwa? Czy rozdawanie ulotek, plakatów o takiej treści nie wywoła odwrotnego skutku? Ludzie przyjeżdżaja na Euro, na święto sportowe. Otrzymując taką ulotkę, wyrzucą ją do kosza, bo powiedzmy sobie szczerze, nie chcą się zajmować polityką. I tyle. Druga sprawa: publiczne podanie do wiadomości, że śp. Lech Kaczyński został zamordowany jest strasznym nadużyciem. Na razie nie ma dowodów na taką tezę, jeśli się znajdą wtedy można mówić. Jeśli nie, nie wolno rzucać takich oskarżeń.
Oto jeden z plakatów Solidarnych 2010:


