Śmieszny wyrok dla żony Ryszarda Kalisza - zdjęcie
10.09.19, 16:29(fot. screen)

Śmieszny wyrok dla żony Ryszarda Kalisza

13

Jak wynika z orzeczenia Sądu Rejonowego w Warszawie, Dominika K. jest winna zarzucanych jej czynów. Żona Ryszarda Kalisza jechała po pijanemu z małym dzieckiem.

- Kara 1,5 roku ograniczenia wolności polegająca na obowiązku wykonywania nieodpłatnej pracy - taki wyrok usłyszała Dominika K., która prowadziła auto, mając mając 1,20 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. - informuje portal Wirtualna Polska

Kobieta ma wykonywać nieodpłatną pracę na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Oprócz tego prawniczka otrzymała zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres czterech lat. Musi również zapłacić 6 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.

Jak  donosi "Super Express", to nie koniec problemów Dominiki K.

– Prokurator skierował do Sądu sprzeciw od wyroku nakazowego. Sprawa zostanie rozpoznana na rozprawie – dowiedział się „SE” w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej. Żona Ryszarda Kalisza miała 2,5 promila alkoholu we krwi. W samochodzie było jej dziecko.

 

bz/wp.pl/se.pl

Komentarze (13):

dumny Polak2019.09.10 20:13
Takie właśnie wyroki dla zblatowanych z nadzwyczajną kastą wydają "niezawisłe sądy pisowskie"? Szopka, Kabaret. A może uzasadnienie wusłać do brukselskich trubunałów z prośbą o inter[retację
AnnaNS2019.09.10 17:46
Dlaczego redaktor(ka) (bz) uważa ten wyrok za „śmieszny”?
z-ca dzielnicowego2019.09.10 17:38
to stara qwa
Wiesław Kaloryfer2019.09.10 17:08
Za jazdę po pijaku przy takich promilach, to standardowy wyrok. Nawet ostrzejszy, bo bardziej dolegliwy niż zawiasy. Zakaz prowadzenia pojazdów i świadczenie na fundusz większe niż minimalne, więc też niczego sobie. Jest tylko jeden problem. To standardowy wyrok za jazdę pod wpływem. Jak pamiętam prawniczka dostała też zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo. Przynajmniej tak mi się o uzy obiło, bo średnio śledziłem temat. Co się stało z tym zarzutem? Uniewinniona, czy też w tym jest kara za ten czyn? Jak jest to chyba jednak sąd był ciut wyrozumiały. Trzeba jeszcze zwrócić uwage na to, że po sprawie karnej ruszy postępowanie dyscyplinarne. Ustawa prawo o adwokaturze wymaga od adwokata "nieskazitelnego charakteru" (określenie ustawowe). Praktyka jest taka, że prawomocny wyrok skazujący za przestępstwo umyślne pozbawia adwokata cech nieskazitelności i powoduje skreślenie z listy adwokatów.
Urszula2019.09.10 17:29
Skreślenie z listy adwokatów nie jest takie proste. Jesli sędziów nazywa sie kastą to adwokatów powinno sie nazywać kastą do kwadratu. Tak wygląda "skreślenie' adwokata - oszusta z listy adwokatów: http://www.odszkodowania.info.pl/?p=1691 http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,138275817,138275817,Klienci_go_oskarzaja_Adwokat_oszust_czy_ofiara_.html
Wiesław Kaloryfer2019.09.10 18:22
Przecież w zalinkowanym przez Ciebie przypadku nie ma wyroku skazującego. To nie ma więc żadnego porównania do sprawy w/w pani mecenas.
Urszula2019.09.10 18:45
Przeczytaj uważnie całość. Ten mecenas był co najmniej 3-krotnie zawieszany w prawach wykonywania zawodu. Był skazany przez Sąd na zapłatę odszkodowania oszukanym klientom. Odwoływał się do Sądu Najwyższego, ale sąd utrzymywał wyroki w mocy. Sprawą, o czym nie ma w tekstach, zajmowała się Helsińska Fundacja Paw Człowieka, która wystąpiła do ówczesnego ministra sprawiedliwości o kasację wyroków i ponowne rozpatrzenie sprawy gdyż uważała kary za zbyt łagodne. Minister sprawiedliwość - Lech Kaczyński uznał, że mecenas nic wielkiego nie uczynił i prośbę fundacji odrzucił. Mecenas działał i nadal działa w taki sposób: przyjmuje sprawę, kasuje wynagrodzenie, wrzuca dokumenty do szuflady i na tym kończy sie jego zainteresowanie sprawą. Klientowi wciska kit, że sprawę prowadzi i nawet, że wygrał, ale czeka na uzasadnienie sędziego, a sędzia właśnie zachorował. Powinien dawno wylecieć z adwokatury, ale kto go wyrzuci? Koledzy po fachu?
Wiesław Kaloryfer2019.09.10 20:43
To wszystko sa sprawy cywilne i dyscyplinarne. To jest zupełnie inna ranga sprawy niż wyrok skazujący w procesie karnym. A ja takiego w Twoich linkach nie dostrzegam.
Urszula2019.09.11 9:32
Gdyby polska temida działała prawidłowo to ten adwokat powinien mieć z każdym oszustwem sprawę karną. Niestety, prokuratura sprawy umarzała choć ludzie przez oszusta tracili majątki. Nie ma znaczenia czy to jest sprawa karna czy cywilna. Sam napisałeś: "prawomocny wyrok skazujący za przestępstwo umyślne pozbawia adwokata cech nieskazitelności i powoduje skreślenie z listy adwokatów." Oszustwa tego adwokata, za które przecież był skazany na zapłatę odszkodowań i był zawieszany w prawach wykonywania zawodu nie czynią go nieskazitelnym. Wręcz przeciwnie. Uważasz, że może dalej oszukiwać klientów jako adwokat bo go nie skazali w sądzie karnym?
Cogito ergo sum2019.09.10 17:03
Bez przesady. Nie wysyłajmy jej na szafot za to, że jest żoną Kalisza. Wystarczy jej to jedno nieszczęście, te pół tony.
nn2019.09.13 14:16
Ma czego chciała, a że uprawia z nim sumo zamiast seksu, to jej sprawa
Leon Napoleon2019.09.10 17:00
To jest jakiś żart. Kasta ma się dobrze. Ciężko pracujący sędziowie i prawnicy giną w tłumie tej chorej kasty.
polak2019.09.10 16:44
i tak dobrze że sędzia z kasty nie nakazał jej wypłacić odszkodowanie za straty moralne..przecież przeżyła szok spowodowany nagłośnieniem sprawy