- To nie jest rola dla kabareciarza. Ja się cieszę, że taki słaby kabareciarz nie zagra Lecha Kaczyńskiego. Jest słaby i się nie nadaje – tłumaczył rzecznik PiS.

- A musi być kabareciarz, żeby zagrać Lecha Kaczyńskiego? No gratuluję. Nie ma pan chyba najlepszej opinii o Lechu Kaczyńskim – zripostował Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota. – O panu nie mam najlepszej opinii – odpowiedział Hofman.

 

Słowa Hofmana są reakcją na wypowiedź, jakiej udzielił portalowi Gazeta.pl Marian Opania. - Komunizm nas tak nie podzielił jak Jarosław Kaczyński - powiedział aktor. Opania odmówił przyjęcia roli Lecha Kaczyńskiego w filmie Antoniego Krauzego o katastrofie smoleńskiej. Zaznaczył, że "jako osoba myśląca" nie może godzić się na udział w filmie, który - jego zdaniem - sugerowałby, że w Smoleńsku doszło do zamachu. 

 

AM/Wp.pl/Radio Zet