Przełożone niektórych zgromadzeń nie odpowiedziały na kwestionariusz nadesłany im przez Stolicę Apostolską. Zakonnice zignorowały też niektóre niektóre pytania. - Niektóre pytania były po prostu niestosowne bądź naruszały prawo do prywatności – tłumaczy w rozmowie agencją Associated Press kierująca Zgromadzeniem Sióstr Miłosierdzia dla Amerykanów, Mary Waskowiak.
Jakie to były konkretnie pytania "naruszające prywatność"? - Chodzi zwłaszcza o kwestie modlitwy bądź stosunku do sióstr, które sprzeciwiają się nauczaniu Kościoła – tłumaczy. Biuro wizytacji apostolskiej potwierdziło, że niektóre kwestionariusze dotarły do Watykanu niekompletne. Inne wciąż jeszcze dochodzą, choć termin ich nadsyłania upłynął 20 listopada.
Matka Mary Ann Zollman zamiast kwestionariusza proponowanego przez Stolicę Apostolską odesłała do Rzymu konstytucję swojego zakonu. - O wewnętrzne sprawy zakonu Watykan nie ma ma prawa pytać – ucina.
Rzeczniczka biura nie podała żadnych szczegółów. - Wizytacja ma charakter poufny tłumaczyła. Powiedziała tylko, że rozpoczęta w czerwcu wizytacja wchodzi aktualnie w trzecią fazę, którą będą inspekcje na miejscu w wybranych zgromadzeniach. W sumie wizytacją objętych jest ponad 340 instytutów liczących 59 tys. sióstr.
mm/CNA/Zenit.org
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

