20.09.19, 21:00janmariajackowski-wikipedia.jpg

Senator Jan Maria Jackowski dla Frondy: O terrorze politycznej poprawności

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Prof. Nalaskowski tydzień temu został zawieszony za swój felieton, w którym krytycznie wyraża się o LGBT. Jeśli jego język był zbyt mocny jak na felieton, to dlaczego profesorowie tacy jak Hartman za dużo mocniejsze wypowiedzi na forach uniwersyteckich pozostają bezkarni? Czy karanie wyłącznie tych o prawicowych poglądach nie poświadcza, o tym, że mamy do czynienia z pewnego rodzaju cenzurą?

Jan Maria Jackowski, senator RP: Przede wszystkim, trzeba jasno powiedzieć, że środowiska akademickie stosują podwójne standardy. Profesorom o lewicowych czy liberalnych poglądach można znacznie więcej. Profesor prawa, który publicznie straszy swoich adwersarzy, że ich dzieci będą hejtowane na uniwersytetach oraz, że nie będą mogły zdać egzaminu na studiach może robić to bezkarnie. Inny profesor – znany ignorant i prowokator - opowiada niedorzeczności, że Bitwa Warszawska 1920 roku była konsekwencją napadu Polaków na Rosję. Ponadto są też profesorowie, którzy w jawny sposób uprawiają lewicową albo lewacką agitację polityczna na uczelniach z tego powodu nie spotykają ich żadne reperkusje. 

O czym świadczy przypadek, który spotkał profesora Nalaskowskiego? 

Cała ta sytuacja z profesorem Aleksandrem Nalaskowskim pokazuje, że mamy wadliwie skonstruowane przepisy, które określają odpowiedzialność dyscyplinarną ludzi nauki. I dlatego trzeba je moim zdaniem tak zweryfikować, aby władze państwowe nie były bezradne wobec autonomii uczelni, gdy ta przerodzi się w samowolę rektorską. 

Mógłby Pan rozwinąć tę myśl?

Prof. Nalaskowski został ukarany na zasadzie sądu kapturowego. Zastosowane przepisy są skonstruowane w ten sposób, że rzecznik dyscyplinarny uczelni np. pod naciskiem mediów podejmuje decyzję o skierowaniu danej sprawy do komisji dyscyplinarnej. A ta w zasadzie powinna wymierzyć karę, ale nie uniewinnić. W sprawie prof. Nalaskowskiego decyzje podjął rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, prof.  Andrzej Tretyn, który jest biologiem i zdecydował o karze dla pedagoga w obszarze dotyczącym pedagogiki! Było to możliwe dzięki uchwalonej niedawno ustawie zwanej Konstytucja dla Nauki w oparciu o przepis  art. 302 ust. 1 ustawy, w którym czytamy, że „Rektor może zawiesić w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego, przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne lub dyscyplinarne, a także w toku postępowania wyjaśniającego, jeżeli ze  względu na  wagę i wiarygodność przedstawionych zarzutów celowe jest odsunięcie go od wykonywania obowiązków”. I w ten sposób – w imię rzekomego szacunku wobec każdej osoby – zlinczowano prof. Nalaskowskiego za to, że krytykował wdrażane publicznie programy deprawacji dzieci. W imię tego swoistego terroru politycznej poprawności, za chwilę nie będzie można krytykować Stalina, Hitlera czy Pol Pota. Casus prof. Aleksandra Nalaskowskiego - któremu rektor wymierzył na trzy miesiące karę zakazu kształcenia studentów, a także zakaz nadzorowania opracowywanych przez studentów prac pod kątem merytorycznym i metodycznym oraz zakaz prowadzenia badań naukowych i prac rozwojowych - jest dobrym powodem do tego, aby przyjrzeć się przepisom ustawowym, które te kwestie regulują. Warto zastanowić się nad zmianą przepisów ponieważ wyraźnie mamy do czynienia z trendem politycznego i ideologicznego przejmowania wyższych uczelni w Polsce przez środowiska lewicowo-lewacko-liberalne, które stosują terror politycznej poprawności jako narzędzie polityczne i ideologiczne do osiągania swoich celów. 

Prof. Nalaskowski pytany o to co jest celem środowisk LGBT powiedział: "Zniszczenie Kościoła. To nie jest ideologia, tylko doktryna wojenna. Mamy do czynienia z wciskaniem zachowań charakterystycznych dla LGBT i przekonywaniem, że wszyscy jesteśmy normalni i że to LGBTQ można w nieskończoność poszerzać. To jest otwarta wojna, która zmierza do wyrugowania chrześcijaństwa z życia”. Co sądzi Pan o tej opinii profesora na temat LGBT i jego zamiarów względem Kościoła?

Prof. Aleksander Nalaskowski jest cenionym naukowcem i wie o czym mówi i co te nowe ideologie oznaczają zwłaszcza dla młodego pokolenia. Ponadto posiada on aparat pojęciowy i narzędziowy do tego, by oceniać różne zjawiska społeczne i ideologiczne w przestrzeni publicznej. Warto jeszcze raz zwrócić uwagę na mechanizm niesymetryczności, a więc napiętnowaniu tych, którzy bronią zbudowanej na fundamencie chrześcijaństwa tradycji i kultury polskiej a afirmowaniu tych, którzy podważają zbudowaną na fundamencie chrześcijaństwa tradycję kultury polskiej i proponują ideologie szkodzące człowiekowi. Takie przejawy różnych miar  oraz jawnej dyskryminacji i represji przypominają praktyki totalitarne z nieodległej przeszłości.

Według prof. Andrzeja Zybertowicza, uczelnie, środowiska akademickie powinny być, w przeciwieństwie m.in. do świata mediów, miejscem, gdzie "można przedyskutować problem współczesnej wojny kulturowej”. Trudno nie zgodzić się z tą opinią. Dlaczego zatem nie dochodzi do takiej dyskusji? Komu jest ona nie na rękę? Niezależnym władzom uczelni? Tylko dlaczego? 

Wyraźnie widać, że środowiska, które stosują terror politycznej poprawności w ten sposób próbują nałożyć filtr i kaganiec na wolną dyskusję. W ten sposób próbują eliminować tych, których uważają za swoich przeciwników ideowych czy osoby mające inne poglądy. W tym zakresie ta polityczna poprawność ma na celu sformatowanie języka debaty, jak to dokładnie napisał Orwell przestrzegając przed lewicowymi utopiami i ideologiami w swojej słynnej książce „1984” i używając pojęcia nowomowy jako sposobu specyficznego komunikowania się w świecie, który jest światem totalnym i pozbawionym podstawowych swobód wyrażania opinii publicznej i wolności słowa. 

Jarosław Kaczyński, podczas konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości we Wrocławiu, powiedział, że należy ograniczyć wszelkie działania, które zagrażają wolności słowa. Pełna zgoda, pytanie tylko jak zrobić to w praktyce? Jakie kroki może podjąć Prawo i Sprawiedliwość? 

Należałoby rozważyć mechanizm działania tych procedur na podstawie, których pan profesor Nalaskowski został ukarany. Powinien istnieć autorytet instytucji niezależnej, a nie konkretnej uczelni, której postanowienia w tym zakresie mogą budzić poważne wątpliwości. Chciałbym podkreślić, że w pełni solidaryzuję się z profesorem Nalaskowskim i cieszę się, że rektor uczelni ostatecznie cofnął swoją decyzję i profesor będzie mógł wrócić do swoich obowiązków. Jednak nie byłoby to możliwe, gdyby nie protesty wielu ludzi nauki oraz kilkudziesięciu tysiącom podpisów oburzonych obywateli, którzy podpisali się pod listem w obronie prof. Aleksandra Nalaskowskiego. To pokazuje jak ważne jest samoorganizowanie się społeczne w imię obrony podstawowych wartości. 

 Dziękuję za rozmowę.

Komentarze

KRAKUS2019.09.21 9:29
Cenzura w imię tz. "poprawności politycznej" szaleje tak na face booku jak i w wolnej z nazwy witrynie -"W polityce" ! Tamże zostałem wyróżniony bezterminowym zakazem umieszczania postów - nawet nie wiem z jakiego powodu. Tak więc konstytucyjna zasada wolności słowa jest pustym hasłem !!!
sam2019.09.21 10:02
Ciekawe, czy pod pseudonimem KRAKUS nie kryje sie przypadkiem Krzysztof Pasierbiewicz? Mnie tez swego czasu (przed rokiem) to spotykało ze strony portalu wPolityce i też z niewiadomych powodów. Co najśmieszniejsze, w tym samym czasie jednocześnie cenzurowała mnie Wirtualna Polska ....
emil2019.09.21 9:21
Polska i tak upadnie, niezależnie od tego kto będzie w niej rządził, czy prawica, czy najbardziej radykalna lewica. Bo młode pokolenie, ta cała gimbaza, jest tak strasznie agresywne i jednocześnie prymitywnie bezrefleksyjne i najczęściej amoralne, że zagraża to nawet istnieniu państwa i społecznemu ładowi. Świadczą o tym w dużym stopniu także wypowiedzi na forach portalu Fronda. To forum jest straszne i przygnębiające.
Ryszard Olejniczak2019.09.21 8:23
Nauką jest to co zajmuje się prawami obowiązującymi niezależnie od miejsca i czasu. Upraszczając chodzi o nauki ścisłe, biologiczne oraz wszystkie teorie, które się na tych naukach opierają (np. elementy prawa oparte na logice matematycznej, czy ta część religii która wynika podlega prawom logiki matematycznej i prawom fizyki). Mówiąc jeszcze prościej chodzi o nauki kumulatywne (również sztukę). Cala reszta to indywidualne poglądy, zainteresowania bądź hobby.a najczęściej po prostu zwykłe udawanie.. Operowanie w tych pozostałych dziedzinach tytułem profesora jest nadużyciem. I to jest istota również tej sprawy.
BimkyGuy2019.09.21 8:02
Waliłem konia gdy papiez umierał, doszedłem o 21:37
KOCHAM POLSKE GLOSUJE NA PIS2019.09.21 7:14
DZIELNICOWY ZYD JUZ DZIALA I WYKONUJE POLECENIA SZATANA TAK JAK JEGO DZIADEK ZYD UBEK.
zibi2019.09.21 4:47
POLSKA TO KRAJ Z TAKA HISTORIA ZE INNE NARODY MOGA SIE TYLKO PRZYGLADAC DLATEGO MAMY NARODOWA DEWIZE BOG HONOR OJCZYZNA WIEC NIE PRUBUJCIE ZAWLASZCZAC TEGO CO DLA NAS SWIETE NIE DAL RADY HITLER NIE DAL RADY STALIN I NIE DADZA RADY LEWACKIE PEDALY
gumowa kaczka2019.09.22 10:35
"próbujcie" analfabeto
Spoko2019.09.20 23:14
Ten profesor szmotek lewacki odszczekał swoją głupią decyzję o zawieszeniu, m. in. dzięki naszym meilom o nast. treści: * E-mail: [email protected] Do Profesora Andrzeja Tretyna Panie Profesorze, To, co pan zrobiłeś Profesorowi Aleksandrowi Nalaskowskiemu to akt homoterroryzmu przeciwko wolności słowa. Jeśli jesteś pan rektorem i nie rozumiesz pan znaczenia słowa „wolność”, to nie dziwię sią, że polskie wyższe uczelnie plasują się poza 500 wyższymi uczelniami na świecie. Pan jesteś zwykłym szkodnikiem, którego Polacy powinni wywieźć na taczce z UMK. Oczywiście dopisujemy pana do naszej listy najgłupszych profesorów w Polsce. Oto ona: prof. Jan Hartman – kretyn, zw. LGBT, prof. Monika Płatek, UW (w rodz. Homoseksualnych rodzi sięwięcej dzieci niż w hetero), prof. Joanna Senyszyn – zw. Lewactwa i LGBT, prof. Wojciech Sadurski - należy do Homo insipiens, prof. Magdalena Środa - należy do Homo insipiens, prof. Hanna Gronkiewicz Waltz – prof. złodziej, prof Danuta Huebner ( ue = ü), należy do Homo insipiens, prof. Andrzej Zoll – prawnik z wywróconym muzgowiem, prof. Tomasz Nałęcz – należy do Homo insipiens, prof. Radosław Markowski – prof. debil, prof. Jadwiga Staniszkis – feministka, prof. Marcin Matczak – mężczyńni mogą rodzić, prof. Ireneusz Krzemiński – wysoki poziom neurotyczności, prof. Ewa Marciniak – wysoki poziom neurotyczności), prof. Andrzej Tretyn – zwolennik LGBT, przeciwnik wolności. Wierzymy, że po wyborach 13.10.2019 ministrem nauki i szkolnictwa wyższego zostanie Antoni Macierewicz, który przeprowadzi lustrację i takim jak pan da 3 dni do podania się do dymisji, spakowania manatków i opuszczenia Uczelni, podobnie jak zrobił to już z rektorem Akademii Wojskowej w Warszawie ! Jeśli pan się uprze i nie odwoła pańskiej decyzji o zawieszeniu Prof. Aleksandra Nalaskowskiego za jego artykuł, podejmiemy kolejne kroki przeciwko panu . Bez pozdrowień,
anonim2019.09.21 10:48
ty profesorem nie jesteś,jesteś po prostu głupi z nawięzką
Daniel K2019.09.20 23:11
Jestem tolerancyjny dla homomisiów. Wiem, że to albo choroba, albo genetyczne zmiany w ich orientacji seksualnej. Tak czy tak, oni nie mogą nic za to, że tacy się urodzili. Nie zamierzam też profanować symboli ich wiary. Niech sobie wierzą w ich seks, który jest dla nich Bogiem, niech beszczeszczą sobie odbyty i weginy i niech noszą sobie kut-asy i cipki na patykach – ich sprawa, ale wara od moich symboli religijnych i wara od wychowania moich dzieci w przedszkolach i szkołach, opartego na neomarksistowskiej ideologii LGBT. To właśnie tą ideologię nazywamy tęczową zarazą ! O moje symbole religijne będę walczył nawet na pięści ! To nie zwykli homosy organizują tzw. „marsze równości” . Oni nawet się wstydzą za tych co tam maszerują. To aktywiści, głównie z Warszawy, którzy zjawiają się autobusami i kasują za to szmal zza granicy, głównie od niemców i żydów. Pomagają im też prezydenci związani z PO w większych miastach wydając ochoczo pozwolenia, a do maszerujących dołączają stuknięte feministki i członkowie lewackich ugrupowań politycznych. Czego oni żądają od nas ? Oni żądają od nas tolerancji. No to co ? To ja mam być tolerancyjny dla ich choroby lub mutacji, a oni mogą być nietolerancyjni dla mojej wiary beszczeszcząc jej symbole i relikwie jak również mszę świętą ?! Dlaczego żądając od nas tolerancji, atakują i profanują nasz Kościół ?!! To jakiś obłęd ! Jak można żądać tolerancji będąc nietolerancyjnym ?!! Jeśli nazywają te marsze „marszami równości” to wogóle nie rozumieją co słowo „równość” oznacza. My hetero nie jesteśmy i nigdy nie będziemy równi tylko podobni, a co dopiero równi z nimi. Jeśli zaś żądają homo związków małżeńskich, to ktoś musi dla nich zmienić Konstytucję, bo obecnej łamać nie wolno, a ta mówi o małżeństwach kobiety i mężczyzny.
Darek2019.09.21 0:43
Konstytucja nie zabrania małżeństw homo, co potwierdzi Ci każdy nawet wioskowy polonista, bo do tego nie trzeba być prawnikiem tylko posiadać umiejętność czytania ze zrozumieniem. Jednak jeśli nie chcesz czytać konstytucji i pytać swojej pani od polskiego, to jest w tej sprawie wyrok sądu. Ale nie wiem komu na co potrzebny ten termin, skoro można zrobić związki partnerskie i nie nazywać tego małżeństwem tylko dlatego że wolno.
taro2019.09.21 6:33
a po ciul konstytucja, jak z niej korzystaja tylko zboczency i partie ideologiczne. komu ona potrzebna?
gumowa kaczka2019.09.20 22:59
panie akapit ,na zdrowie
Ciekawe2019.09.20 21:49
A latanie z gołym tyłkiem po płazy to jest politycznie poprawnr
BiegunkaProrocza2019.09.20 23:56
Mam tylko nadzieję, że umył sobie siusiaka, okadził pochwę i wytarł odbyt (choć podobno dziewczyny lubią brąz).
mendy, mendy2019.09.20 21:35
𝐝𝐳𝐢𝐞𝐥𝐧𝐢𝐜𝐨𝐰𝐲, któż to może być, hmm..? A może to jest 𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫-𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 , "ekspert" od Lema, pedofil, "prowokuje", wymyśla dziesiątki pseudonimów udaje antysemitę sam będąc Żydem z NKWD-wskich Żydów. A może to jest 𝐀𝐥𝐛𝐞𝐫𝐭 𝐏𝐨𝐜𝐡𝐰𝐚 extra VERGIN oil do smarowania rectum? A może to jest calodzienna menda blogowa 𝐒𝐭𝐚𝐜𝐡𝐮-𝐒𝐮𝐰𝐞𝐫𝐞𝐧 "naukowiec"? A może to jest 𝐍𝐨𝐰𝐚𝐤-𝐫𝐨𝐛𝐚𝐜𝐳𝐞𝐤 mulititasking asshole? Nie ma najmniejszego znaczenia, menda jest mendą. Taką sie urodziła, na taką wychowano, taką jest i taką ch .... strzeli. I może ktoś mendzie zaśpiewa Międznarodówkę. Mendy maja jedną wspólną cechę, są jak goowna w dworcowych WC - niespłukiwalne.
BiegunkaProrocza2019.09.20 23:41
Lepiej umyj siusiaka i natrzyj odbyt świętymi olejami.
Cogito ergo sum2019.09.20 21:32
Polskie uniwersytety w epoce postkomunistycznej powoli przestają być miejscami wolnej debaty. Nawet nie trzeba władzy dyktatorskiej. Wystarczy dyktatura dyplomowanych ciemniaków. Teraz widać, że PiS zatrzymał marsz Polski w kierunki najpierw miękkiego autorytaryzmu aby przejść w opresyjną dyktaturę gdzie nie można powiedzieć, że homoseksualizm jest grzechem a za cytowanie Biblii wyrzuca się z pracy.
BiegunkaProrocza2019.09.20 23:40
Jak masz problemy z debatą to zawsze możesz podebatować ze swoją muszlą klozetową. Ona przyjmie wszystkie pierdy, połknie każdą srakę którą ją uraczysz. Obyś tylko za dużo papieru nie wrzucał, bo się może zatkać syfon.
anonim2019.09.20 21:28
Które z "kościelnych czy "bożych" przykazań zabrania adopcji dzieci przez pary homoseksualne?
PePe2019.09.20 22:22
Zajmij się lepiej swoją "czerwoną książeczką".
taro2019.09.21 6:29
wszystkie.
MARTA2019.09.21 21:14
DZIELNICOWY! Jesteś nierefolmowalny! Miałeś odpowiedziane w art. "partner Biedronia za adopcja dzieci....."! PRZECZYTAJ ! A W KTÓRYM PRZYKAZANIU NAKAZUJE??? P.s. Jak pytasz kilka razy o to samo w innych artykułach, to czytaj durniu odpowiedzi jak ci odpisują ! W Biblii Bóg mówi o grzechu homoseksualizmu, że jest to; OBRZYDLIWOŚĆ, BEZWSTYD, ZBOCZENIE , ZŁO, GRZECH PRZECIWKO NATURZE...."itd. Przez ten grzech sodomi Bóg zniszczył 5 miast , w tym Sodomę i Gomorę! Tym bardziej jest przeciw homo-adopcji! Pomyśl chociaż przez moment i nie pisz bzdur ! NIE ZAGNIESZ NAS! " "Biada gorszycielom i krzywdzicielom dzieci...." ! WYSTARCZY CI ????