05.04.19, 16:40Zdj. Steven Depolo, Pixabay, CC0

Sędzia wjechała w drzewo. Miała 4 promile alkoholu!!!

Jak donosi TVP Info, w miejscowości Zawiercie pijana sędzia wjechała w drzewo i uciekła z miejsca zdarzenia. Udało się ją zatrzymać dzięki czujności świadków. Jak się później okazało kobieta miała blisko 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Do wydarzenia doszło w południe 12 marca w Zawierciu. Kobieta kierująca samochodem osobowym marki Suzuki Swift uderzyła w drzewo, jednak nie zatrzymała się i odjechała z miejsca zdarzenia.

Całą sytuację widział świadek, który poinformował o zdarzeniu policję. Funkcjonariusze kilkaset metrów dalej zatrzymali pojazd, a także kierującą. Okazało się, że jest nią 54-letnia Małgorzata M-N., sędzia sądu rejonowego w Zawierciu. Sądzi ws. cywilnych. To sędzia z dużym doświadczeniem.

Na miejsce wezwano prokuratora, który polecił zbadanie kobiety alkomatem. Okazało się, że w wydychanym powietrzu miała blisko 4 promile alkoholu. Prokuratura zaleciła także badania krwi, które wykazały 3,3 promila.



Tysol.pl

Komentarze

kilk2019.04.6 14:22
goje zazdroszczą nitykalności
chłodnym okiem2019.04.6 11:18
Kruk krukowi oka nie wykole!
ks. emeryt2019.04.6 11:07
Nie będzie problemu. Kolega sędzia stwierdzi: "roztargnienie". W Polsce jeszcze oprócz "kasty" bastionem postkomuny jest w dużej mierze świat uniwersytecki, świat filmu i teatru i niektórych mediów.
Kusiciel2019.04.6 10:07
Pani sędzia ma depresję. Bała się o tym komuś powiedzieć. Teraz potrzebuje opieki psychologa, odpocznie i wróci...z pieczołowitą dokładnością...do swoich dotychczasowych....pieniążków.
zibi2019.04.6 7:43
to tylko pomrocznosc niejasna
Asesor2019.04.6 1:01
Bezspornie to drzewo było narąbane jak mały samochodzik. A skoro Pani sędzia miała z nim kontakt, to pewnie koledzy po fachu udowodnią, że to była tylko niewinna indukcja. A Policja zbadała trzeźwość drzewa, no nie, no to o czym mowa? ;-)
zmiecz2019.04.6 0:49
A co, nie wolno jej?
wolf2019.04.5 22:43
Drzewo nie będzie zeznawać i umorzą sprawę.
taro2019.04.5 21:01
to znaczy tylko tyle, ze scierwo w todze chlalo codziennie od przeszlo tygodnia.
Teodor 2019.04.5 18:45
To religijna kobieta i oddana rodzinie. To drzewo było pijane.
Witek2019.04.5 17:47
1 - Drzewo było posadzone nielegalnie i tam nie powinno go być . 2 - Alkomat był bez atestu i zapewne źle wskazywał . 3 - Nie uciekła tylko w szoku powypadkowym oddaliła się . 4 - Ci świadkowie na pewno byli z PIS . 5 - Sprawa jest czysto polityczna . Oczywiście to co napisałem jest żartem . Miłego wieczoru .
JR2019.04.5 21:00
Tę wypowiedź powinni koniecznie przeczytać członkowie wyjątkowej kasty. Czasem żart może zrobić więcej niż nie żart. Brawo!
JaKi2019.04.5 17:46
Jest post wiec logiczne że to nie była katoliczka,tylko świadek Jehowy Hehhehehe
EWA2019.04.5 17:27
Skoro mogla odjechac, to zaledwie to drzewo musnela, ale powinna poniesc kare za uszkodzenie drzewa...
orgi2019.04.5 17:19
zapewne kasta nie pozwoli odebrać imunitetu ...... są PO prostu lepsi