Salus Populi Romani
Ojciec Święty Franciszek 4.05.2013 przewodził modlitwie różańcowej przed obrazem „Wybawicielki Ludu Rzymskiego”. "Salus Populi Romani jest Matką, która daje nam ocalenie w rozwoju, w obliczu pokonywania problemów, w czynieniu nas wolnymi do podejmowania ostatecznych wyborów.” Należy się domyślać, iż nasi przodkowie dostrzegali w tym obrazie to samo co dostrzega Papież Franciszek, umiłowanie wolności. Podawał też wskazówki jak mamy z tej wolności korzystać:„ Jest to Matka, ucząca nas bycia owocnymi, bycia otwartymi na życie i bycia zawsze owocującymi dobrem, radością, nadzieją, dawaniem życia innym, życia fizycznego i duchowego" - mówił papież Franciszek. Pełen tekst wystąpienia papieskiego na stronie vatican.va http://www.vatican.va/holy_father/francesco/speeches/2013/may/documents/papa-francesco_20130504_santo-rosario_it.html Zdjęcia z uroczystości znajdują się w fotogalerii http://www.photogallery.va/content/photogallery/es/rosario4maggio2013.html
Symbol obrony chrześcijaństwa przed zalewem niewiary
Kult tej starej ikony, znanej także pod nazwą „Matki Bożej Śnieżnej” znacznie wzrósł za pontyfikatu papieża Piusa V, który prowadził nie tylko reformę Kościoła, lecz też działalność polityczną. Zorganizował między innymi antyturecką koalicję, dzięki czemu doszło do zakończonej sukcesem bitwy morskiej po Lepanto w dniu 7 X 1571 r. Należy wspomnieć, że w tym czasie papież zmobilizował chrześcijański świat do modlitwy w intencji zwycięstwa. Sam odbywał w tym czasie w Rzymie procesje pokutne z ludem, podczas których noszono ten cudowny obraz i odmawiano modlitwę różańcową. W tej bitwie brało udział wielu Polaków, którzy wracając przywieźli ze sobą wiele czczonych do dzisiaj kopii. Następne przywozili z pielgrzymek do Rzymu, tak stały się one symbolem wierności Rzeczypospolitej katolicyzmowi i postawy czynnej, okupionej krwią obrony wiary. Papież Franciszek ostatnio nam przypomniał: „Pan nas powierzył w ręce pełnej miłości i czułości Matki, czujemy wsparcie w pokonywaniu i przezwyciężaniu trudności na drodze ludzkiej i chrześcijańskiej, nie obawiamy się trudności, ponieważ poradzimy sobie z pomocą matki.”
Sarmackie Matki Boże
Po epoce renesansu, kiedy za modelki do obrazów Najświętszej Mary Panny służyły rozmaite niewiasty, nastąpił Sobór Trydencki a wraz z nim próby uporządkowania ikonografii katolickiej. Obraz rzymski stał się wzorem dla kompozycji sakralnych, także tych typowo polskich. Ciekawym tego przykładem jest obraz Matki Bożej Mirowskiej z franciszkańskiego sanktuarium w Pińczowie. Wizerunek Matki Bożej, uatrakcyjniony i upiększony względem rzymskiego pierwowzoru, jest ukazany w poszerzonej znaczeniowo kompozycji z wizerunkami polskich patronów, świętych biskupów Wojciecha i Stanisława. „Obraz Matki Bożej zwanej później Mirowską, zamówiony został i sprowadzony do Pińczowa w pierwszych latach XVII w. przez właściciela Mirowa Zygmunta Myszkowskiego. Początkowo przechowywany był w kaplicy zamku pińczowskiego, ale po sprowadzeniu reformatów zgodnie z wolą jego właściciela znalazł się w rękach nowo przybyłej wspólnoty zakonnej. (…) Na przestrzeni następnych lat miała Matka Boża Mirowska wiele sukienek, tkanych najczęściej z korali i pereł. Wizerunek Maryi zasłaniano początkowo umbraculum z drogocennej materii naciągniętej na blejtram oprawiony w złocone ramy. Kolory oraz rodzaje owych drogich materii zmieniano, a często także wzbogacano dodatkowo różnymi drobnymi elementami dekoracyjnymi, ponad Obrazem umieszczano natomiast baldachim lub namiot.” www.sanktuariummirowskie.c0.pl
MP/vatican.va,sanktuariummirowskie.c0.pl
