Sąd ukarał katolików za wierność Bożemu porządkowi! - zdjęcie
21.08.14, 20:48Sąd ukarał katolików za wierność Bożemu porządkowi! (fot. sxc. hu)

Sąd ukarał katolików za wierność Bożemu porządkowi!

25

Katolickie małżeństwo Robert i Clynthia Gifford z USA padli ofiarą ideologicznego faszyzmu. Para nie zgodziła się w 2012 roku, by dwie lesbijki wynajęły należące do nich obiekty w celu organizacji homoseksualnego „ślubu”. Sąd uznał, że dopuścili się „dyskryminacji” i muszą zapłacić 10 tysięcy dolarów grzywny państwu oraz wypłacić 3 dalsze tysiące lesbijkom. A wszystko dlatego, że nie chcieli, by w obiektach, których są właścicielami dochodziło do aktów sprzecznych z prawem Bożym. Sąd stwierdził, że decyzja katolickiej pary wywołała „psychiczny ból i cierpienie” u lesbijek.

I jest prawdopodobne, że tak było: ale co to zmienia? Sięgając po skrajny przykład, skazanie mordercy na karę pozbawienia wolności z pewnością wywołuje u niego „psychiczny ból i cierpienie”, ale nie oznacza to jeszcze, że jest to zła decyzja! Sąd posunął się więc do wykorzystania irracjonalnej, niezgodnej z fundamentami zachodniej kultury argumentacji.

Co ciekawe jest bardzo możliwe, że mamy tu tak naprawdę do czynienia z prowokacją. Lesbijki bowiem zadzwoniły do katolickiej pary i chciały wynająć lokal na swoje „wesele”, a zarazem nagrywały całą rozmowę nie informując o tym drugiej strony. Co więcej katolickie małżeństwo było gotowe udostępnić swoje budynki dla organizacji „wesela” lesbijek, nie zgadzając się jedynie na przeprowadzanie w nich samej ceremonii „zaślubin”. Trzeba do tego dodać, że para, o której mowa, mieszka w budynkach, które chciały wynająć lesbijki. Jest to bowiem ich własne gospodarstwo rolne. Sąd amerykański oczekuje więc, że jeżeli obywatel chciałby wynajmować komuś swój własny dom, to oznacza to od razu, że wpuści tam każdego, kto zapłaci!

pac/lsn

Komentarze (25):

anonim2014.08.21 20:56
"Wolność", "równość" i "braterstwo".
anonim2014.08.21 20:59
To potwierdza złożenia że nie można zezwolić na szerzenie się zboczeń.
anonim2014.08.21 21:05
Słyszałem o tej sprawie... Już jakiś czas temu... TO PO PROSTU ABSURD!!!! Gospodarstwo należało DO NICH, byli WŁAŚCICIELAMI i takim oto prawem mogą decydować komu będą świadczyć usługi, a komu nie! To dość oczywiste... Paranoja...
anonim2014.08.21 21:09
pamiętacie "Uprowadzenie Agaty? Tam była taka piosenka"... bo ta cała Ameryka coś jakby w kondonach..." .Wolność tak, ale dla zboczeńców. Ten wyrok to kpina z tego, z czego jankesi są tak dumni.
anonim2014.08.21 21:16
@meers "Guzik" to może być, ale co najwyżej państwu do tego, jakie konkretnie usługi będą świadczyć PRYWATNI WŁAŚCICIELE!!! I tyle w temacie. Poza tym ta decyzja nie jest w żadnej mierze słuszną, gdyż mamy tutaj najprawdopodobniej do czynienia z wymyślną prowokacją. Każdy wątek tej bulwersującej sprawy winien być dogłębnie przeanalizowany... Włączając w to także rzekome nagranie całej rozmowy bez zapytania o zgodę kierowanego do nagrywanych etc.
anonim2014.08.21 21:23
@Ikari No peeeeewnie :DD I niech żyje ZSRR!!! Upaństwowić wszelką własność prywatną, "trzymać za mordy" i gra gitara :DD
anonim2014.08.21 21:25
@Ikari A jak masz warsztat samochodowy, to możesz sobie zastrzec, iż nie wykonujesz usług na włoskich samochodach, bo żona np. z Włochem do Ziemi Obiecanej wyruszyła ;)) I, naprawdę, nikomu nic do tego... Na tym polega właśnie dochowanie wierności wszelkich podstawowym standardom demokratycznym. Żeby Pan wiedział jaka dyskusja w niektórych amerykańskich TV w tym względzie się nie tak dawno temu toczyła... :DD
anonim2014.08.21 21:28
@merss Dlatego wielu amerykańskich właścicieli rozważa poważnie właśnie wariant, o którym Pan wspomniał.... I informuję o tym absolutnie bez jakiejkolwiek z form złośliwości... W mojej ocenie, nie byłoby to wcale złe rozwiązanie. Wydaje się nawet - jedyne kompromisowe.
anonim2014.08.21 21:31
@merss A decyzja sądu z oczywistych względów, nieuprawniona. Wiemy bowiem o okolicznościach szczególnych jakie się w tej sprawie zawarły. Prezentowane są doniesienia o rzekomym nagraniu tej rozmowy, nagraniu bezprawnym w istocie, gdyż nikt o zgodę na dokonanie tegoż nagrania nawet nie zabiegał... Wszelkie te wątki winny zostać natychmiast wyjaśnione i przeanalizowane.
anonim2014.08.21 21:33
@merss Należy uszanować konkretną, wyznawaną przez daną osobę religię i to jest poza dyskusją, jeśli mówimy o jej działaniu w zakresie prywatnej własności. I tutaj już naprawdę nie zachodzi pole dla dyskusji...
anonim2014.08.21 21:35
@merss Prawo byłoby dopiero wówczas dobrym, jeśli nikomu, w ramach jego prywatnej działalności, niczego by nie narzucało. Mielibyśmy do czynienia z rzetelną informacją, a zainteresowana ze stron mogłaby skorzystać z usług firmy nie przedstawiającej jakichkolwiek obiekcji. Poza tym ja Panu jedynie przekazałem, iż takie rozważania podejmowała część z amerykańskich przedsiębiorców. O tym tylko poinformowałem...
anonim2014.08.21 21:39
@Ikari ------------------------------------------------------------------------------- "Ciekawe czy byłbyś tak samo za tą wolnością gdyby na przykład w hotelu powiedziano Ci że nie dostaniesz pokoju bo jesteś katolikiem." ------------------------------------------------------------------------------ Przyjąłbym to ze spokojem i odszedł, ale jest to raczej sytuacja nierealna... ;)) Nikt na czole nie ma wypisanej ani orientacji, ani wyznania ;)) Oczywiście w przypadku usługi o jakiej mowa w tekście zachodzi nieco inna sytuacja. ------------------------------------------------------------------------------- "ale Fronda która teraz grzmi nad prawem do "samodzielnego decydowania o prowadzeniu własnego biznesu" bardzo szybko zmieniłaby zdanie i piała że dyskryminują gnoje katolików." --------------------------------------------------------------------------- Fronda to Fronda... Ostatnio sam im wytknąłem, iż nie można prezentować tak potężnego poziomu hipokryzji. Było to wtedy, gdy Fronda z oburzeniem przedstawiała doniesienia, jakoby pewien amerykański hotelarz wycofał z hotelowych kwater egzemplarze Biblii. Wówczas wspomniałem, że należy być konsekwentnym...
anonim2014.08.21 21:49
@merss I nie wchodzi... Nikt nie mówi o działaniach w sektorze PUBLICZNYM, lecz o działalności w ramach WŁASNOŚCI PRYWATNEJ... Prawo stanowione, zarówno w świetle amerykańskiej jak i polskiej Konstytucji wspomina o swobodzie wyznania. Taką swobodę każdy ma prawo zachować w płaszczyźnie działań i własności prywatnej. Byłoby to dyskusyjnym, jeśli mówilibyśmy np. o przedsiębiorstwie publicznym, świadczącym usługi na tym polu. Jeśli zaś sprawa tyczy się sektora prywatnego, to naprawdę, kwestia jest raczej bezdyskusyjną. Poza tym, o jakiej chorej głowie Pan wspomina? Jeśli konkretnej osobie zabrania czegoś religia, to każdy cywilizowany kraj jest w stanie, w określonych granicach, to uszanować. Tutaj, ani w wielu innych przypadkach nie mieliśmy do czynienia z sytuacją na wzór zagrożenia czyjegokolwiek życia etc. Jeśli mowa więc o sektorze usług publicznych - zachodzi płaszczyzna dla dyskusji. W przypadku działalności prywatnej - już nie. Ograniczone byłyby wówczas wszelkie prawa własnościowe, a także swobody wyznania i poglądu. Take care ;))
anonim2014.08.21 21:56
AaleksanderVI Watykan walczy dzielnie z problemem jeśli jakiś osobnik jest homoseksualistą i przenikną w szeregi Kościoła z zamiarem obrzydliwego czynu to zostaje odizolowany i absolutnie nie zagraża otoczeniu. Wesołowski poniósł konsekwencję czynu straszliwego i to przed wszystkim homoseksualizm ten natarczywy z tęczowych parad ma wiele wspólnego z pedofilią. Bardziej ateistyczne środowisko mają nie mały kłopot z pedofilią gdyż wam nie przeszkadza zbytnio kiedy homoseksualiści wykazują niezdrowe zainteresowanie dziećmi mało tego domagacie się dla zboków dodatkowych praw jak możliwość adopcji tym samym wręczając im w podarku nieletniego do seksualnego wykorzystania.
anonim2014.08.21 22:19
@merss ---------------------------------------------------------------------------- "Swoboda wyznania nigdzie tutaj nie została naruszona" ----------------------------------------------------------------------------- Ta swoboda została w sposób oczywisty naruszona... Ja tylko przypomnę, że oferenci wyrazili wolę współpracy, byli gotowi przecież udostępnić swe budynki na organizację wesela. Czyli?? W zasadzie tego, co ściśle obejmowała usługa... Jedyne... JEDYNE, no co nie mogli przystać, z racji właśnie wyznawanej religii, było przeprowadzanie samej ceremonii "zaślubin" na terenie posiadłości. Tylko na to się nie zgodzili! Nie zgodzili, gdyż byłoby to w istocie sprzeczne z wyznawaną przez nich religią. Natomiast już samo przyjęcie, bez udziału w procederze "zaślubin", byli w stanie zrealizować. ------------------------------------------------------------------------------ "Natomiast w przypadku, gdy wyznawana bajka jest chora i wkracza w jawny konflikt z prawem stanowionym" ------------------------------------------------------------------------- Tutaj w żadnej mierze nie mamy do czynienia z "wkraczaniem chorych bajek w konflikt z prawem", gdyż właściciele byli gotowi zrealizować usługę organizacji "wesela". Jedyne na co nie przystali, to dokonanie na należącej do nich posesji samej ceremonii "zaślubin". Powołali się wówczas na wyznawaną religię, która zabrania im choćby pośredniego udziału w tego rodzaju procederze. Stąd jeśli o jakimkolwiek pogwałceniu prawa może być mowa, to za pokrzywdzonych śmiało można raczej uznać właścicieli. Konstytucja USA gwarantuje swobodę wyznania i to stanowi istotę. -------------------------------------------------------------------------------- "przypominam, że homo w Stanach jak i zresztą w PL również jest w prawie czymś zupełnie normalnym, a dodatkowo w Stanach homo mają małżeństwa" ---------------------------------------------------------------------------- Hahahahahahahha ;)) Wiem jak sprawy się mają jeśli idzie o USA, wiem bardzo dobrze, nie musi mi Pan o niczym przypominać ;))) ------------------------------------------------------------------------------ "to nie ma innej opcji niż zwycięstwo prawa stanowionego ponad wyznawaną bajką delikwenta. Każda religia w państwie świeckim jest ograniczona literą prawa." ---------------------------------------------------------------------------- Nie proszę Pana... Litera prawa, w zasadzie każdego cywilizowanego państwa, zakłada o poszanowaniu swobody wyznania, wolności religijnej. Owszem, każda osoba wierząca jest zobowiązana stosować się wobec zapisów takiego, czy innego prawa stanowionego, ale przy jednoczesnym poszanowaniu jej swobody i wolności. I tutaj bynajmniej do szczególnie ekstremalnych sytuacji nie doszło... Bye, bye...
anonim2014.08.21 22:23
Pozbawiają ich prawa własności, za chwilę odbiorą broń. Dostają państwową opiekę zdrowotną i totalną inwigilację. Amerykanie witajcie w Europie. Czy ktoś wie, gdzie jeszcze na świecie żyją wolni ludzie nie upodleni socjalizmem?
anonim2014.08.21 23:08
@merss I have already voiced my opinion on this issue. See you...
anonim2014.08.21 23:25
@merss Jednocześnie podtrzymuję naturalnie wszystko to, o czym wspomniałem wcześniej. Jeśli miałbym przedstawić pobieżną analizę pańskiego wpisu, to jasno wypadałoby stwierdzić, iż w istocie nie obalił Pan twierdzeń przeze mnie zaprezentowanych (np. słowem nie odniósł się Pan wobec gotowości przedsiębiorców do zrealizowania usługi wesela na swym terenie, z wyłączeniem, z przyczyn naturalnych dla sprawy i właściwie normowanych zapisami prawa stanowionego, samej ceremonii tzw. "zaślubin"). Osobiście uważam, że najlepszym podsumowaniem pańskiego wywodu byłyby słowa: "Odi profanum vulgus et arceo." Have a nice day. Goodbye. ;))
anonim2014.08.22 1:25
Przymus "tolerancji" wszystkich, czyli akceptowanie wszystkich bez względu na osobisty stosunek do różnych ludzi, nie jest przejawem demokracji, równości i prawidłowo rozumianej tolerancji, ale wymuszeniem na ludziach zgody na zachowania niezgodne z ich przekonaniami. To czystej wody totalitaryzm z jego naczelną cechą - zamordyzmem. To mniej więcej tak jakby ktoś, kto nie znosi dymu papierosowego, byłby zmuszany w swej beznikotynowej kawiarni do goszczenia ludzi palących, a lekarz który chce leczyć i chronić życie ludzkie, byłby przymuszany do zabijania (co się dzieje).
anonim2014.08.22 8:49
"Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm"- Jan Paweł II enc. Veritatis splendor.
anonim2014.08.22 8:52
@follador - byłabym Ci wdzięczna za taką informację, wiedziałabym do kogo na pewno nie przychodzić.
anonim2014.08.22 9:51
@Kropelka ten przymus "tolerancji" to nic innego, jak dyktatura. Pytanie tylko, kiedy upadnie.
anonim2014.08.22 21:01
@nowakowska... Naucz się pisać po polsku...
anonim2014.08.22 21:02
@follador... Jesteś ginekologiem - rzeźnikiem? Ile już dzieci zabiłeś?
anonim2014.08.22 22:24
@AaleksanderVI .... Blekotu się najadłeś? Czy też takie głupawe poglądy na katolicyzm masz z powodu nieustannego "dialogu" jedynie ze swym kotem?