Ryszard Czarnecki: KE chce być lokajem przy głównym stole - zdjęcie
01.06.19, 14:15screenshot Youtube

Ryszard Czarnecki: KE chce być lokajem przy głównym stole

10

Uwielbiam słuchać, jak politycy Koalicji Europejskiej powtarzają niczym mantrę, jak to bardzo chcą, by Polska była w UE przy głównym stole. Rzecz w tym, że śledząc ich polityczną działalność, mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością, iż owszem chcą Rzeczpospolita widzieć przy głównym stole, ale jako … kelnera. Owszem, przy głównym stole, w lekko uniżonej postawie, z biała serwetką na dłoni i pilnie baczącym, żeby uczestnikom kolacji nie zabrakło jadła ani popitku. Ale też w myślach przeliczającym potencjalne napiwki. Otrzymywane zreszta zgodnie z prostym mechanizmem: im bardziej się pan kelner kłania i zgaduje myśli klientów – tym bardziej będzie suto wynagrodzony. A poza tym: co z Pańskiego stołu skapnie – to jego. Ot i wszystko. Nikt wszak nie zaprzeczy, że kelner jest przy głównym stole, choć co prawda nie siedzi, tylko stoi, nie dyskutuje, tylko usługuje, nie bierze udziału w podejmowaniu decyzji, tylko dolewa wina, nie spiera się, tylko potakuje. Owszem, może nawet w głębi duszy nie myśli za dobrze, ba, może i z pogardą o biesiadnikach, gdy przekraczają granice zdrowego rozsądku w zakresie opilstwa.

Cóż, każdy ma takie „Zaklęte rewiry” na jakie zasłużył. Niektórzy tyle zobaczą w Europie, ile ujrzą bijąc czołem o ziemię przed potęgami lub tymi, które ów bijący jegomość za potęgi uważa. I basta.

Może niemiło będzie tego niektórym słuchać, ale prawda nas wyzwoli: polityką międzynarodową kiedyś, dziś i zapewne w przyszłości będzie rządził darwinizm z jego archetypiczną walką „kto kogo” o byt, o przetrwanie, o poszerzenie obszaru do życia i polowania ,„per fas et nefas”. Tak to prostu jest. Nawet jeśli ta wizja komuś nie „pasi”, nawet jeśli jakiś pięknoduch się obruszy, nawet jeśli wielu politykom – z tchórzostwa, oportunizmu czy wrodzonej bezrefleksyjności – nie wypada tego przyznać.

Nic nie wskazuje na to, aby te reguły gry miały się jakoś w Europie XXI wieku zmienić. Prawdę mówiąc, zmieniają się ustroje, ugrupowania polityczne, wynalazki techniki, środki komunikowania się, postęp cywilizacyjny(?) mknie naprzód, ale te reguły pozostają takie, jak były pół wieku temu, podczas „zimnej wojny”, sto lat temu, gdy podpisywano Traktat Wersalski i dwieście lat temu, gdy po Kongresie Wiedeńskim Królestwo Polskie radziło sobie tak, jak radziło. Reguły w polityce zewnętrznej niespecjalnie się zmieniają. Natura człowieka chyba też nie. Jaki z tego wniosek? Polska nie może być ani papugą, ani pawiem narodów, ale frajerem, na Miłość Boską, też nie…

Ryszard Czarnecki

"Gazeta Polska" (29.05.2019)

Komentarze (10):

Jan Radziszewski2019.06.3 20:42
Trole z PO jak myślicie długo pociągnie UE - nawet nie siedem lat a diabły zabiorą elity UE wraz Donaldem Tuskiem G. Schetyną i wami do piekła ot. Potop ognia i siarki /Łk 17,26-30) W czasie modlitwy za Kościół święty, ojczyznę i cały świat, zobaczyłam nagle poszczególne części globu ziemskiego, rozdzieranego błyskawicami gromów, ognia i wylewu wód. Ogień i woda szalały od południa aż po zachód (Czechy, Niemcy, Paryż..) przerażeni ludzie biegli do kościołów, które nie mogły pomieścić tłumów, Dlatego wokół murów kościoła gromadziły się rzesze ludzi, którzy w strachu wielkim zgodnie wołali do Boga o ratunek. Wielu spowiadało się na głos Bogu samemu, żebrząc o przebaczenie grzechów. Z powodu siły rozszalałych żywiołów, oślepiających błyskawic i zapadających na przemian głębokich ciemności, nie było możliwości udzielania pomocy. Ludzie ginęli w wielkiej liczbie… Jakieś koszmarne twory „ni to ludzie, ni zwierzęta) plując wciąż nienawistnie cuchnącą cieczą, uganiały się za uciekającymi przed nimi. i broniącymi się rozpaczliwie ludźmi, („niektórzy z nich byli bardzo młodzi, prawie dzieci). Te potwory porywały ich i siłą unosiły z ziemi strącając w przepaść kłębiącego się ognia. Ogarnęło minie przerażenie wielkie, bo rozpoznałam otwarte, stalowe, ciężkie i żarzące się bramy piekła (zapamiętałam je z pobytu w piekle). Wypełzały stamtąd koszmarne istoty z nienawistnym wzrokiem, rzucające się na ludzi.
Zenon2019.06.1 23:48
Mają takie ciągoty! Ich wódz podawał marynarkę jak lokaj, to oni chcą do głównego stołu!!
Rozbawiony2019.06.1 17:07
To się nazywa będzie lokajem a pisich do głównego stołu nawet na sprzątanie nie wpuszcza
stara znajoma2019.06.1 16:58
"𝐈𝐏 46.42.4.138 - 𝐬𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐛𝐚 - BIAŁORUŚ Każdy może to sprawdzić." Sprawdziłem - to nie BIAŁORUŚ tylko twój własny 𝐈𝐏 - 𝐑𝐨𝐬𝐣𝐚.
Lech Keller-Krawczyk2019.06.1 16:36
Jestem psychopatą, przyjechałem z Białorusi sprzątać polskie kible i spamuje całe forum frondy, nie mam osobowości, wstydzę się tego kim jestem dlatego podszywam się pod innych ostatnio znów próbuję oszukać, że jestem Lechem Keller-Krawczyk. Moja "inteligencja" zawarta jest w postach takim jak ten powyżej jestem chory psychicznie i prosze o pomoc :( Mój email: [email protected] Mój IP adres, oto moje proxy 𝐈𝐏 46.42.4.138 - 𝐬𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐛𝐚 - BIAŁORUŚ Każdy może to sprawdzić.
Lech Keller-Krawczyk2019.06.1 16:05
1 czerwca - niech się święci Dzień Chłopczyków - mój ulubiony dzień w całym roku. Nazywam się Lech Keller czasami używam Krawczyk (spolszczone żydowskie -Sznajder) mam lat 70 plus jestem Żydem i homoseksualistą. Mój najnowszy nick to 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐤 𝐏𝐚𝐭𝐫𝐢𝐨𝐭𝐚 , nie trzeba być spostrzegawczym by zauwazyć, że to wręcz encyklopedyczny oksymoron. Znudzil mi sie poliamorysta, polishpatriot nudzi mnie andrzejhahn, JPIII, man woman albo gender - zaczyna mi brakować pomysłów na nowe nicki. A tak naprawdę to jestem starym pedałem bez rodziny, przyjaciół, znajomych. Jeżeli ktoś wątpi, że to nie ja, oto mój email: [email protected]
man woman albo gender2019.06.1 16:35
"man woman albo gender" było moim nickiem. I znowu cię ośmieszyłem, czubku.
Polak Patriota2019.06.1 16:04
A kimże jest ten Rysiu? Dlaczego PiS do PE nie wysyła specjalistów, działaczy, ludzi którzy poświęcali się dla dobra zwykłych Polaków. Zamiast tego poleciały partyjne elity których Polacy mają już dość.
polak2019.06.1 16:39
trole ja was pp./...le
polak2019.06.2 17:59
jak okradała Polaków PełO i psl -to każdy poklepywał tych złodziei --tacy byli potomkowie zdrajców --debili łatwiej upokarzać