Stowarzyszenie „Twoja sprawa” jakiś czas temu podjęło akcję mającą na celu usunięcie pornografii, która jest zbytnio eksponowana, z punktów sprzedaży "Ruch” - spółki Skarbu Państwa. Tłumaczyli, że nie dążą do całkowitego usunięcia tych materiałów z kiosków, ale chodzi im o ochronę dzieci przed negatywnym wpływem pornografii. W punktach sprzedaży "Ruch" sąsiadują one często np. z gumami do żucia czy prasą dla dzieci.

Stowarzyszenie "Twoja sprawa" na swojej stronie internetowej publikowało zdjęcia nadsyłane przez konsumentów, na których widać jak pornografia jest nachalnie eksponowana i muszą ją oglądać nawet ci, którzy sobie tego nie życzą. Wskutek listów wysyłanych przez uczestników akcji „Twój ruch – twoja sprawa” Janusz Kochanowski wystąpił z prośbą do prezesa „Ruchu” o respektowanie zasad dystrybucji i prezentacji magazynów o charakterze erotycznym i pornograficznym.

Rzecznik precyzuje, że chodzi mu głównie o to, aby pornografii i erotyki w punktach sprzedaży nie oglądali ludzie, którzy sobie tego nie życzą, a zwłaszcza dzieci i młodzież. Kochanowski prosi, aby informować go o sposobach kontroli dystrybucji tego typu magazynów.

Wcześniej podobny list do „Ruchu” skierował Rzecznik Praw Dziecka, który podobnie jak Janusz Kochanowski jasno wyraził, że nie tylko pornografia, ale też erotyka jest szkodliwa dla dzieci i podziela protesty konsumentów, którzy nie chcą, aby ich pociechy musiały oglądać w punktach sprzedaży tego typu treści.

 

MM/Twoja sprawa/Rpo.gov

Zobacz także:

Rusza akcja "Twój ruch - twoja sprawa"

„Twój ruch – twoja sprawa”
/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »