24,6 tys. interwencji podjęło Biuro Rzecznika Praw Dziecka w sytuacji, kiedy dziecko ucierpiało z powodu rozwodu rodziców. To absolutny rekord, bo rok wcześniej takich interwencji było 15 tys., a w roku 2011 – 17 tys. Jak wskazuje "Dziennik Gazeta Prawna", w Polsce każdego roku rozwodzi się 60 tys. par.

Marek Michalak tłumaczy, że często dorośli stawiają dziecko w trudnej sytuacji, każąc mu wybierać, czy woli zostać z mamą, czy tatą. RPD nazywa takie zachowania wprost przemocą wobec dzieci. Michalak podejmował interwencję choćby w przypadku Wiktora, którego prawnym opiekunem został ojciec. Choć sąd wyznaczył jasne zasady dotyczące kontaktów z matką, ojciec próbował przekonać dziecko, że mama już go nie kocha i utrudniał spotkania.

Michalak przyznaje, że często otrzymuje zgłoszenia od samych dzieci, które nie wiedzą, jak odnaleźć się w sytuacji, kiedy rodzice traktują je jak kartę przetargową. Większość zgłoszeń przychodzi jednak od dorosłych, którzy nie zawsze są uczciwi – chcą bowiem, by RPD stanął w sądzie po ich stronie.

W marcu biuro RPD zaprezentowało spot pt. "Jestem mamy i taty", który miał uwrażliwić rodziców na problem rozgrywania dziecka w sprawach rozwodowych. Jak zapowiada Michalak, kolejna odsłona kampanii ma być jeszcze ostrzejsza...

Beb/Dziennik.pl/Dziennik Gazeta Prawna