Uchwała Zarządu SWS "W obronie nauczania historii"

 

Stowarzyszenie Wolnego Słowa z najwyższą powagą traktuje krakowski strajk głodowy naszych kolegów, działaczy podziemnej Solidarności sprzeciwiających się ograniczeniu programu nauczania historii w liceach. Dramatyczna forma tego protestu wskazuje, że rządzący oświatą nie potrafili przekonać swoich partnerów – nauczycieli do słusznej idei przybliżenia sposobu nauczania historii do wymagań współczesności.

 

Wskazywaliśmy na to niebezpieczeństwo już rok temu, w uchwale Zjazdu SWS z czerwca 2011 roku, alarmującej że:

 

…w tym roku historię zdawało dwa razy mniej maturzystów niż dwa lata temu, czyli zaledwie 26 tys. na ok. 400 tys. MEN wprowadziło nową podstawę programową, która przewiduje zakończenie obowiązkowej nauki historii po pierwszej klasie liceum.  W wyższych klasach będzie ona przedmiotem fakultatywnym dla tych, którzy zadeklarują zdawanie jej na maturze. (…) Można spodziewać się, że uczniów kontynuujących naukę historii w klasach drugiej i trzeciej liceum będzie niewielu. Tym samym historia stanie się przedmiotem marginalnym.


Zwracamy się do MEN o zaniechanie zmian prowadzących do marginalizacji historii jako przedmiotu w liceach oraz do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej  o wyrównanie szans dla uczniów zdających historię na maturze, a do uczelni wyższych o wprowadzenie bezwzględnych kryteriów doboru przedmiotów egzaminacyjnych, co zapobiegnie wybieraniu ich pod kątem stopnia trudności, a nie przydatności w trakcie studiów.


Apelujemy do wszystkich, którym nie jest obojętna pamięć historyczna polskiej młodzieży i przyszłych pokoleń o podejmowanie działań mających na celu powstrzymanie degradacji nauki historii.

 

Uważamy, że program nauki historii w szkołach powinien być raz jeszcze dogłębnie przemyślany, a wprowadzane przesz MEN zmiany powinny nastąpić po wytrwałych, przejrzystych i szerokich konsultacjach z praktykami nauczania tego przedmiotu.

 

Zarząd SWS

Warszawa, 27 marca 2012 r.

 

Rozmowa z Adamem Borowskim: Przejmujemy pałeczkę

 

Fot. Jarosław Wróblewski

 

/

/

/

/

/