Kontrwywiad Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymał agenta rosyjskich służb specjalnych, który na polecenie Rosjan zbierał kompromitujące materiały o ukraińskich rządzących i urzędnikach.

Zatrzymany przez SBU rosyjski szpieg o pseudonimie „Regin” zrobił na Ukrainie poważną karierę – pracował nawet w administracji byłego prezydenta Petro Poroszenki, a także w innych agencjach rządowych.

Rosyjski agent przyznał, że został zwerbowany w 2014 roku po ucieczce z Donbasu do Biełgorodu.

Grozi mu teraz dożywocie.

 

ren/twitter