- Z Bronisławem Komorowskim jako prezydentem będzie więcej zrozumienia – ocenił Jurgens, który jest doradcą Dmitrija Miedwiediewa i kieruje Instytutem Rozwoju Współczesnego. Jego zdaniem, dla polsko-rosyjskich relacji to lepsza opcja niż Jarosław Kaczyński, który "oczywiście nie jest taki prorosyjski i ma wizerunek człowieka krytycznego wobec rosyjskiej historii".
Jurgens dodał jednak, że Kaczyński "jest mężem stanu dużego kalibru i o europejskim uznaniu", dlatego – jak oświadczył - jest "absolutnie pewny, że ktokolwiek wygra prezydenckie wybory, będzie brał pod uwagę rosyjski punkt widzenia". Jak dodał, chodzi szczególnie o współpracę gospodarczą, zwłaszcza dotyczącą surowców i tranzytu energii, a także rozwoju infrastruktury czy kwestię Kaliningradu.
Słowa te padły we wtorek podczas zorganizowanej w Brukseli konferencji na temat stosunków UE-Rosja. Udział w niej wziął również były polski prezydent Aleksander Kwaśniewski.
AJ/Tvn24.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

