Niższa izba Dumy opracowuje projekt ustawy, która ma przeciwdziałać zapaści demograficznej w kraju. Ma on regulować kwestie dostępu do „usług aborcyjnych”.
Rosyjscy politycy chcą graniczyć plagę aborcji, której rocznie dokonuje się w tym kraju - oficjalnie - ponad milion razy. W tym celu proponują, by aborcja nie była już „standardową usługą”, gwarantowaną w ramach ubezpieczenia zdrowotnego.
Projekt ma bardziej precyzyjnie podawać, kto i w jakich okolicznościach może starać się o „zabieg przerwania ciąży”. Dzieci poczętych nie można by było uśmiercać w drugiej połowie ciąży.
Rząd ma także wesprzeć kobiety w ciąży, wypłacając im co miesiąc - do czasu urodzenia dziecka - zasiłki w wysokości 2 tys. rubli (około 200 zł).
Premier Putin zapowiada, że po wprowadzeniu zmian wskaźnik urodzeń podniesie się o 30 proc. w ciągu trzech lat.
Według nieoficjalnych statystyk w kraju co roku uśmierca się nie jeden milion, ale blisko 4 mln dzieci poczętych. Rocznie rodzi się 1,7 mln Rosjan.
eMBe/LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

