Rosja: Nawalny żyje, ale Kreml nie wie, gdzie jest - zdjęcie
15.03.21, 16:28fot. yt/aleksiej nawalny

Rosja: Nawalny żyje, ale Kreml nie wie, gdzie jest

5

Jak powiedział Dmitrij Pieskow, rzecznik prezydenta Rosji Władimira Putina, w trakcie briefingu prasowego, Kreml nie jest w posiadaniu informacji na temat miejsca pobytu Aleksieja Nawalnego. Stwierdził natomiast, że dane takie posiada Federalna Służba Więzienna (FSIN). Nawalny został skazany na pobyt w kolonii karnej przez okres 2.5 roku.

- Nikt nie dostarcza informacji o tym, gdzie skazani odbywają karę – stwierdził Pieskow. Dodał też, że Nawalny jest tylko jednym ze skazanych w Federacji Rosyjskiej, kiedy dziennikarze nadmienili, że opinia światowa interesuje się losem rosyjskiego opozycjonisty.

W sprawie ustalenia miejsca pobytu Nawalnego rzecznik prezydenta Rosji polecił kontaktować się ze służbą więzienną.

Obrońcy Nawalnego nie zostali poinformowani, dokąd go zabrano po tym, jak został  wywieziony z aresztu śledczego w miejscowości Kolczugino w obwodzie włodzimierskim .

Z kolei agencja TASS, powołując się na źródło podała, że Nawalny przebywa w kolonii karnej w Pokrowie, który jest oddalony o ok. 70 km od Kolczugina. Tam też ma odbywać wyrok pozbawienia wolności.

 

mp/pap/niezalezna.pl

Komentarze (5):

kapitan NKWD2021.03.15 19:51
A skad rasija ma wiedzieć gdzie nawalny????? Nawalonych jest mnóstwo wszystkich trodno zczitat.
Anonim2021.03.15 18:07
“Obóz koncentracyjny 100 km od Moskwy”. Wiadomo wreszcie, gdzie jest przetrzymywany Nawalny /kresy24pl
Władimir2021.03.15 17:11
POdobno uciekł do Mandżurii ...
broni go"elyta",która też ma coś za uszami2021.03.15 16:59
Przecież nie za te oczy Lucyfera (brr) dostał wyrok, a za defraudację, to co w tym dziwnego, że musi odbyć karę? Nie dotrzymał warunków aresztu domowego, to poszedł w kolonię karną! NIE ma świętych krów, tylko dlatego, że się okrzykną opozycją, tak jak i mąż Swiełanowskiej na Białorusi.
Klapaucjusz2021.03.15 16:49
Na Kołymie pojawia się nowy więzień. “Ile dostałeś?” – pytają inni skazańcy. “10 lat.”. “A za co?” – pytają starzy więźniowie. “Za nic!” – odpowiada nowy. “Coś musiałeś przeskrobać, bo za nic dają tylko 5 lat.”