Tommy Bennet, pracownik założonej przez Jacksona organizacji Rainbow PUSH Coalition, zażądał od organizacji prawie pół miliona dolarów odszkodowania. Bennett był pracownikiem organizacji w latach 2007-09. Teraz zarzuca legendarnemu działaczowi murzyńskiemu, że ten zmuszał go do dostarczanie mu kochanek do pokoi hotelowych, czekania w samochodzie, gdy uprawiał z nimi seks oraz próby uwiedzenia go.
Bennett jest stałym gościem programu radiowego “The Tom Joyner Morning Show”. W jednym z programów przekonywał, że Jackson dlatego obarczał go obowiązkami związanymi z kryciem swoich romansów bo Bennett jest gejem. Gejowski działacz przyznaje, że podczas wielu podróży służbowych musiał zajmować się kochankami Jacksona i sprzątać jego pokój po upojnych nocach. Bennett skarży się również, że musiał oglądać swojego szefa w bieliźnie i dodaje , że Jackson składał mu dwuznaczne propozycje, co można jego zdaniem podciągnąć pod molestowanie seksualne . Pastor miał również pozwalać na dyskryminacje wobec niego.
Bennett oskarża współpracowników Jacksona o używanie dyskryminujących stwierdzeń podczas modlitwy, zaś samego pastora o „niemoralne prowadzenie się”. Członkowie organizacji przekonują, że Bennett został zwolniony z powodu problemów finansowych organizacji. On jednak utrzymuje, że zwolnienie miało związek z jego orientacją seksualną.
Jessie Jackson był doradcą Martina Luthera Kinga. Po jego śmierci kierował ruchem praw obywatelskich. Przez lata próbował budować na różne sposoby tęczową koalicję wszelkich mniejszości. W latach 80-tych stał się jednym z najbardziej wpływowych amerykańskich działaczy murzyńskich i pierwszym poważnym czarnym kandydatem do prezydentury. W 1984 roku walczył o nominację Partii Demokratycznej. Współpracował blisko a administracją Billa Clintona o popierał Baracka Obamę. Obecnie jest jednym z najbardziej znanych lewicowych pastorów w USA.
Ł.A/Christian Post/FoxNews

