31.03.14, 14:11Redbad Klijnstra (fot. archiwum prywatne/Facebook)

Redbad Klijnstra dla Fronda.pl o Roku Rosji: Nie ma powodu, by promować rosyjską kulturę. Rozwija ludzi w złym kierunku

Portal Fronda.pl: Plany zorganizowania „Roku Polski w Rosji” i „Roku Rosji w Polsce” w 2015 powodują wiele kontrowersji. Przeciwko inicjatywie stanowczo zaprotestowali artyści, kuratorzy i krytycy skupieni wokół Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej. Jak Pan ocenia pomysł takiej inicjatywy w obecnej sytuacji politycznej?

Redbad Klijnstra: Ta inicjatywa wydaje mi się nie na miejscu. Tu nie ma czego celebrować. Nie widzę w tej chwili żadnego powodu, aby świętować takie wydarzenie w Polsce, a doświadczenie Roku Rosji, który odbył się w Holandii pokazało, że był to całkiem nietrafiony pomysł. Rosja wykorzystała wszystkie możliwości, aby pokazać Holandii gdzie jest jej miejsce. Niestety, Holandia dała się wtłoczyć w ten paradygmat. Z doświadczenia holenderskiego wynika, że wydarzenie jest używane do tego, aby psychicznie i symbolicznie pokazać danemu krajowi jego miejsce w szeregu. Rok Rosji jest wykorzystywany typowo politycznie, do celów ideowych, do podporządkowania sobie danego państwa. Taka impreza w Polsce nie ma najmniejszego sensu. Zarówno z mojego holenderskiego doświadczenia, jak i obecnej sytuacji wynika, że jeśli Rok Rosji doszedłby w Polsce do skutku, byłby wykorzystywany przez Rosję. A kraj ten, w odróżnieniu od Polski, doskonale wie, czego chce i jak osiągnąć swoje cele. Byłaby to więc konfrontacja zdecydowanie nierówna. Nie widzę żadnej potrzeby, ani zasadności, aby wydawać na taką inicjatywę publiczne pieniądze.

Obrońcy Roku Rosji podkreślają na przykład, że nie można karać rosyjskiej kultury, sztuki czy literatury za działania Putina.

Ale tu nie chodzi o karanie, ale o pewne embargo. Wiele rosyjskich firm doświadcza negatywnych skutków obecnej sytuacji politycznej. Muszą ponieść koszty postawy demokratycznie wybranej władzy. Trzeba o tym pamiętać – tak, jak pamiętamy o tym, że Hitler również został wybrany w demokratycznych wyborach. Putin jest demokratycznie wybranym władcą, zaś Rosjanie są tacy, a nie inni, także w związku z kulturą i sztuką, jaką mają wokół siebie. Jeżeli rosyjska kultura nie potrafiła sprawić, żeby naród nie wybierał takich ludzi, jak Putin, to znaczy, że ta kultura jest w tym momencie do niczego. Nie w ogóle, ale w tej chwili, bo w obecnych czasach się nie sprawdza. W związku z tym, nie widzę powodu, by ją promować, bo to oznacza, że jest to kultura rozwijająca ludzi w złym kierunku. Kierunku, w którym wielu Rosjan uważa, że Putin może rządzić ich krajem.

Pańskim zdaniem można porównywać embargo na produkty czy usługi z „embargiem” kulturalnym?

Wiele europejskich i rosyjskich firm odczuwa negatywne skutki nałożonego embarga (jakkolwiek, są to w porównaniu z działaniem Rosji, lekkie reperkusje). Znam przykłady firm, które ponoszą koszty tej polityki. Podobnie jest z kulturą. Artyści rosyjscy w tej chwili nie zarobią. Może dojdą do wniosku, że warto pomyśleć, czy osoba, która nimi rządzi powinna to nadal robić. Czekamy na to, aż ludzie kultury i sztuki w Rosji pójdą po rozum do głowy i wypowiedzą się na ten temat.

Co powinni Pańskim zdaniem zrobić?

Bardziej świadomie uprawiać demokrację oddolną. Instrumentów demokracji, jakimi są wybory, nie można używać tylko do tego, aby ustanowić caro-dyktatora, a później uważać, że mamy problem z głowy. W Polsce jest zresztą podobnie. Demokracja to jest pewien stan umysłu, postawa, codzienność w uznawaniu samego siebie za suwerena, właściciela miejsca, w którym żyję i ponoszeniu za to odpowiedzialności, konsekwencji. Nie można powiedzieć, że ludzie kultury i sztuki w Rosji nie są odpowiedzialni za to, co robi Putin. Są. Na przykład w tym, że niewystarczająco uświadamiają ludzi, na czym polega demokracja i jakiego rodzaju zarządzających mogliby wybrać. Wszystkie sztuki Szekspira zawierają wiedzę na ten temat. W „Makbecie” są ukazane trzy rodzaje zarządzania – stary król, Makbet i Malcolm. Na razie Putin jest odpowiednikiem Makbeta. Można sobie wyobrazić, że ludzie kultury i sztuki (tak jak było w Polsce w czasach PRL), mimo cenzury, używają swojego dziedzictwa narodowego, literatury do uświadamiania ludzi. Jeśli Putin jest u władzy, to znaczy, że rosyjscy artyści nie robią tego skutecznie. Grzeszą biernością. Tym bardziej należy stanowczo pokazać, że w tej sytuacji nie ma filtrów, w ramach których, krytykujemy politykę, ale na Rok Rosji się zgadzamy. Nikt nie odbiera Rosji Dostojewskiego czy Czechowa. Ale tu w Polsce już mamy Dostojewskiego i Czechowa, korzystamy z nich. Nie potrzebujemy ich „importować”. Dostojewski czy Czechow to publiczna domena, pochodzą z Rosji, ale my też z nich korzystamy i nie potrzebujemy do tego Roku Rosji. To, że Dostojewski wielkim pisarzem był a specjalne celebrowanie kultury rosyjskiej to dwie różne rzeczy. Rok Rosji byłby celebrowaniem obecnej kultury rosyjskiej, a jak uważam, że coś z nią jest nie tak.

Jak mogłaby zostać odebrana odmowa zorganizowania takiej inicjatywy?

Odmówienie zorganizowania Roku Rosji może mieć konstruktywne znaczenie. Nie wiem, jakie informacje docierają do ludzi kultury i sztuki w Rosji. Mój kolega ostatnio grał w Rosji. Jadąc taksówką, usłyszał w radiu komunikat: „I mamy z powrotem Krym!”. Kierowca wydawał się bardzo z tego cieszyć. Myślę, że jeśli rosyjscy artyści dostaną komunikat, iż Polska i inne kraje nie chcą Roku Rosji, skłonią się do refleksji, dlaczego tak się dzieje. To powinien być głos nas, obywateli, nie władz. Jeżeli możemy skorzystać z możliwości odmowy, a jest to także komunikat symboliczny, to należy to zrobić.

Rozmawiała Marta Brzezińska-Waleszczyk 

Komentarze

anonim2014.03.31 14:27
Ten pan jest za zideologizowaniem kultury i dopasowaniem jej do potrzeb polityki, pod kątem wartości 'jedynym i słusznym', zgodnych z "wartościami" będącej przy korytku partyjnej zgrai.
anonim2014.03.31 14:47
>> Sandra102, Kultura dotyczy całego ludzkiego życia, ona je po prostu przenika. Polityki też to dotyczy, czy chcesz czy nie. Kultura odnosi się do ludzkiego życia, ocenia je i jakoś klasyfikuje. Polityka, jako jeden z bardzo intensywnych przejawów życia, podlega szczególnej ocenie. I można ocenić ją np. negatywnie, jak Klijnstra ocenił politykę państwa rosyjskiego. Nie ma tu żadnego ideologizowania. Coś jest złe, więc ja się od tego odwracam w taki sposób, jak akurat mogę. Rosja to nasz problem od 400 lat. Nie chcę jej fetować, nie zaznajemy stamtąd, jako naród, prawie żadnego dobra. Trochę muzyki, poezji, literatury, i tyle. A najwięcej więzień, krwi, mordów.
anonim2014.03.31 14:56
"Ale tu nie chodzi o karanie, ale o pewne embargo."- inaczej mówiąc tańczcie tak jak my chcemy? (Jestem przeciwna polityce Putina wobec Kremla) Ale jestem też przeciwna głupiej polityce! Holandia wbrew temu co tu piszą, ma bardzo dobre stosunki z Rosją. Pierwsza podróż pary Królewskiej po koronacji ,była do Rosji. Dobre stosunki gospodarcze z Rosją stawiają ją na wysokiej półce gospodarczej. Rosja jest, jaka może chce być,więc nie wciskajmy jej na siłę , „wspaniałej „kultury zachodu. Trzeba umieć pogodzić sytuację polityczną i gospodarczą. Rosja to mocarstwo, i nie da sobą manipulować. A nasze rządy nie odróżniają ,rzeczy prostych. A dziennikarze sieją tylko zamęt! Przypomnieć by warto, festiwal piosenki rosyjskiej w Zielonej Górze który cieszy się popularnością Polaków i Rosjan . Możemy nie chcieć ale tylko zbrojnej armii Putina. Reszta jest głupotą!!
anonim2014.03.31 15:01
"Jeżeli rosyjska kultura nie potrafiła sprawić, żeby naród nie wybierał takich ludzi, jak Putin, to znaczy, że ta kultura jest w tym momencie do niczego". Święte słowa, ogólnie ten naród jest do niczego. Jednak odwołanie imprezy da tylko efekt utwierdzania, że Polacy to wrogowie rosjan, bratnich Słowian, zdrajcy nacji. Na nic więcej bym nie liczył. Prawda jest taka, że tutaj może pomóc jedynie eksterminacja tego narodu. Zresztą nie tylko tego. To nie chrześcijańskie i chyba jednak nie opłacalne biorąc pod uwagę skalę śmierci. Jednak takie rozwiązanie, dawało by szanse na bezpieczeństwo na wieki.
anonim2014.03.31 15:04
@aasseeww1234 Też chcesz narzucić swoje prawo.Holandia ma to co uważa za słuszne.I ma takie prawo .Możesz krytykować, ale tam to oni rządzą.Nie musisz tam podróżować. Musimy przywyknąć do tolerancji innych .
anonim2014.03.31 15:04
>> aasseeww1234, To, co wyliczasz jako cechy kultury holenderskiej, dotyczy rzeczywiście jakiejś części Holendrów. Ale uwierz mi - tylko części. Bardzo wielu z nich to ludzie o bardzo tradycyjnych poglądach, zdziwiłbyś/łabyś się. I zapewne zupełnie nie znasz Klijnstry i jego postawy życiowej - to człowiek bardzo uczciwy, przykładny i, "last but not least", Polska to kraj, w którym on chce mieszkać. Wybrał go sobie. Dlaczego każesz mu się wynosić?
anonim2014.03.31 15:05
@Jajcenty Pełna zgoda.
anonim2014.03.31 15:10
>> RationalismusXXI, Chyba prowokujesz - "Prawda jest taka, że tutaj może pomóc jedynie eksterminacja tego narodu". Pogratulować humoru... Zamiast myśleć o eksterminacji kogokolwiek, lepiej pomyśleć o tym, aby się uzbroić. Oczywiście i tak zawsze pozostanie im broń jądrowa, ale gdyby jej użyli..... No cóż, wtedy to oni będą ludobójcami, nie my. Wiem, słaba pociecha....
anonim2014.03.31 16:06
@Jajcenty ja ich szczerze, całym sercem nienawidzę. Hamuje mnie jedynie fakt, iż jestem osobą wierzącą i dlatego staram się nie myśleć w taki sposób. Przynajmniej nie cały czas.
anonim2014.03.31 17:15
Kretyn i tyle, skoro myśli, że to "kultura pozwala wybierać takich ludzi". Niemiecka kultura była w Europie uważana za najwyższą, a "pozwoliła wybrać" Hitlera. Włoska kultura uważana za jedną z najstarszych - "pozwoliła wybrać" Mussoliniego, a w czasach nam współczesnych Berlusconiego. Francuska kultura, najbardziej rozwinięta i wyrafinowana doprowadziła do wyboru najbardziej krwawego terroru rewolucyjnego przed XX wiekiem itd,itp.
anonim2014.03.31 18:34
W pełni popieram Redbad Klijnstra nie dla tego że w kulturze rosyjskiej brak jest dobrych dzieł literackich ale dla tego że istnieje duża doza prawdopodobieństwa że obecnie to właśnie ideologia polityczna ma wpływ co należy promować Już samo poparcie przez społeczeństwo jakie widać dla zachowań obecnej władzy skłania do myślenia że coś z nimi nie tak . Dla mnie kultura to promowanie uczciwości ,skromności ,sprawiedliwości ,zamiłowania do miłości innych ludzi i narodów . Co widzimy -cara w komnatach kipiących od złota ,samo wejście Putina jak na gali boksu ,kłamstwa w żywe oczy ,zastraszanie tysiącami wojska i to wobec bratniego Państwa które ośmieliło się być suwerenne .To wszystko przy wielkim poparciu własnej publiczności -niech wszyscy zginą marnie aby nam było dobrze ,dziękuje za takie lekcje kultury .
anonim2014.03.31 19:14
@uczeń To rzecz gustu, co kto lubi. Ty np. masz "zamiłowanie do miłości innych ludzi i narodów", a ktoś inny ma "zamiłowanie" do swego narodu. Ty np. skromnie otrzesz twarz, gdy banderowiec ci ją opluje, a ktoś inny strzeli go za to w ryj. Ty sprawiedliwością nazwiesz pucz zbrojny, obalający prezydenta Ukrainy, a ktoś inny nazwie to bezprawnym, niekonstytucyjnym przewrotem. Twoje pojmowanie kultury wcale nie jest lepsze, niż ludożerców, którzy zjadają serca swoich wrogów, aby w ten sposób pozyskać ich męstwo :)
anonim2014.03.31 19:26
Kutura Rosji konkretnie Moskwy to kultura ludów wielkiego stepu turańszczyzna. Moskwę bowiem zbudowano w celu rabunku, ściągania haraczu dla Kipczuku tj Chanów tzn. grabienie Rusi tj kniaziów ruskich Rurykiewiczów. Póki trwało zwierzcnictwo tatarskie carem był Chan. a potem stał się chanem - wielki kniaź Moskiewski + Stąd Chan-car był "Emanacją bóstwa" dlatego "grzechem była opozycja" stąd strach przed władzą i ten owoc strachu przed władzą carską trwa w czasie ZSRR nie wyłączając obecnej Rosji.+ Dlatego wszelki opór "wobec wybraków carskich" jest niemożliwy. Niewolnik nie ma praw - nie istnieje więc tej w kulturze personalizm. Należy pamiętać, że państwo turańskie rośnie dopóki czyni zabory. Czy Car, nie cieszy się z grabierzy, gdy powiększa państwo i rośnie w siłę? Czy był u niewolników chana-cara sprzeciw jak car Iwan Groźny szalał, podpalał i grabił , lub Piotr Wielki gdy bojarów poniżał lub gdy Caryca Katarzyna szalała, albo jak chan-car czerwony Wł Lenin lub J. Stalin mordowli swoich ect. Kultura Moskwy to niewolnicze poddaństwo Chanowi któremu wszystko wolno
anonim2014.03.31 19:43
Jak skomentować? Niestety tak, że to "nasza" euro-kultura zdycha, jeśli nie jest w stanie zrozumieć prostej prawdy że tak powinien zareagować każdy przywódca każdego kraju. Ale w eurozonie króluje "capowatość" a "gender" tkwi w mózgach. Stąd laksacja na widok prawidowej męskej reakcji. To że Rosja jest naszym wrogiem nie znaczy że nie należy przyznać racji gdy przypadkiem ją ma. Tym bardziej, że RFN jest naszym wrogiem o wiele bardziej, drodzy lemmi.
anonim2014.03.31 19:52
@enrque111 Z całym szacunkiem ale jak by nie patrzeć to trudno dopatrzeć się zbieżności tzw. "mojej kultury "do kultury ludożerców . Sprawiedliwość ,uczciwość itp. to cnoty ponad czasowe ,ponad narodowe to pełnia człowieczeństwa. Odwrotnością tego to chciwość ,kłamstwo i głupota promowane przez samego ojca kłamstwa . Którymi to zasadami się kierujesz pisząc te brednie .
anonim2014.03.31 20:09
@uczeń Dlaczego zakładasz, że twoje pojmowanie sprawiedliwości i uczciwości jest lepsze, niż ludożerców ? Oni za sprawiedliwe uważają np. dzielenie łupów wg zasług w czasie bitwy, a ty sprawiedliwym poczytujesz wypłacanie obibokom i pracowitym na tym samym stanowisku pracy identycznej pensji, jak również odbieranie ludziom 80 proc. zarobków jako podatku itd. itp. Ludożerca za uczciwe ma dotrzymywanie danego słowa, a ty głosujesz na kłamców, którzy już nie raz obiecywali gruszki na wierzbie. Nie wypisuj więc mi tu bredni, że "sprawiedliwość ,uczciwość itp. to cnoty ponad czasowe i ponad narodowe". Muzułmanie np. mają inne pojęcie uczciwości, niż chrześcijanie - poczytaj sobie co to jest "takija" :)
anonim2014.03.31 20:52
@enrque111 Nie wiem co za repertuar kulturalny sobie przyswoiłeś od wyznawców proroka ale na pewno nie jest to kultura arabska Sprawiedliwość uczciwość to nie cecha wyłącznie Chrześcijańska ale całego Swiata antycznego z którego mamy obecną kulturę która panuje nad światem obecnym Wszelkie eksperymenty w zmianę czegoś sprawdzonego mogą jedynie doprowadzić do chaosu i zniszczenia a tego ludzkość nie potrzebuje .
anonim2014.03.31 21:13
@uczeń Jak zwykle się mylisz - no cóż, wciąż jeszcze jesteś tylko uczniem :) Chrześcijaństwo ukształtowało dzisiejszy świat - cywilizację i kulturę, która określana jest pojęciem "Zachód". Wspiera się on na trzech filarach: greckim stosunku do prawdy, zasadach prawa rzymskiego i etyce chrześcijańskiej, jako podstawie systemu prawnego. Jak zauważył S. Michalkiewicz - etyka chrześcijańska, która stanowi cenne uzupełnienie poprzednich filarów. Wniosła ona do tej cywilizacji rewolucyjną zasadę, iż każdemu człowiekowi, niezależnie od aktualnej pozycji społecznej, przysługuje nienaruszalne i przyrodzone minimum godności, jako dziecku Boga. Zaszczepienie tej zasady na greckim i rzymskim korzeniu przyniosło już w Średniowieczu znakomity rezultat w postaci etosu rycerskiego. Rycerz był uosobieniem dzielności i siły - w czym kochała się Grecja i Rzym - ale w cywilizacji łacińskiej ta siła została obciążona obowiązkami na rzecz słabości. Podstawowym bowiem obowiązkiem rycerza była „obrona wdów i sierot” - a więc osób w ówczesnym społeczeństwie najsłabszych.
anonim2014.03.31 21:55
@enrque111 Zadziwiasz mnie swoim tokiem rozumowania ,najpierw porównujesz cnoty prawie że Boskie do cnót ludożerców ,by w końcu zacytować "Michalkiewicza popierającego mój sposób myślenia Poczytaj sobie Sofoklesa Platona wówczas zrozumiesz co znaczy kultura w słowie sprawiedliwość ,uczciwość ,prawdomówność to jest nie zmienne to nazywa się prawda .
anonim2014.03.31 23:57
To są już himalaje absurdu.Cóż się stało z tym portalem.
anonim2014.04.1 2:48
@Tom661 Mylisz się! Niewolnik Chana zawsze chce zająć jego miejsce! A może to zrealizować zamordowawczy Czy Chan W. Lenin nie zamordował poprzedniego chana z rodu Kobyły i wymordował wszystkich z rodu. Samozwaniec wtedy bowiem otrzyma władzę chana gdy zamorduje swojego chan, wtedy jawne jest wszystkim, oznacza że on jest emanacją bóstwa + A pamiętaj że Prawosławie powstało jako "sekta" bunt zarówno przeciwko Rzymowi jak Konstyntynopolowi czyli przeciwko Papieżowi i Patiarchsze Wschodu nie tylko, źródła wiary Moskwy są w Kipczuku, nie różniła się od wyznawanej w ówczesnym Chanacie. Nie na wzorem byl Basileus z Konstantynopolu tylko Chan. Bo wielki kniaz Moskiewski jeździł hołdować Chanowi a nie cesarzowi Carogrodu w Konstantynopolu. Od kogo się więc uczył rządzenia i postępowania? Bizantynizm kwitł w Niemczech i trwa do tej pory w mutacji PruskoNiemieckiej! (tj protestanckiej) Poza tym Moskwa uważa się od cara Iwana Groźnego za III wieczny Rzym mówiąc, że pierwszy upadł drugi upadł i nie będzie innego....," Teza mnicha Fiteusza z Pskowa! Co pisze w swoim raporcie do Napoleona III - wieszsz Z. Krasiński .. Rosyjanie to istoty najnieszczęśliwsze w świecie, a przez to najprzewrotniejsze, bo nadmiar nieszczęścia podnosi wielkie dusze a ogól ludzie zawsze ogłupia ... " tzn. Kultura Moskwy to kultura ogłupiania ludzi "- tj. żeby ruscy nie myśleli mądrze tak jak Bóg od ludzi wymaga
anonim2014.04.1 4:03
Tom 661 jak nie masz rozeznania i brak wiedzy - to nie obrażaj ludzi dając dwód braku wykształcenia, bo kultura - to nie pobyt na pustyni Gobi, tylko nawyk postępowania wg wzoru postępowania przodków! Chan był przodkiem cara, a więc każdy car postępuje tak - jak chan, desapota, dyktator, tyran, satrapa wschodu, a nie jak cesarz Chrześcijański
anonim2014.04.1 5:33
Kto to jest ten facio, co z holenderskiej perspektywy ośmiela się oceniać postponować rosyjską kulturę? Wypadałoby dać przed tekstem jakąś notkę biograficzną, bo wygląda na to, że wzięliście faceta z ulicy, Holendra, tylko dlatego, że umie po polsku.
anonim2014.04.1 5:37
"Prawda jest taka, że tutaj może pomóc jedynie eksterminacja tego narodu. Zresztą nie tylko tego." Terlik, k...wa, zobacz do czego doprowadziłeś, swoim nawoływaniem do wojny! Czy jest ktoś na tym "portalu poświęconym", kto moderuje komentarze?
anonim2014.04.1 8:25
@Tom661 Co ma do tego że córka Basileusa była żoną cara Iwana Groźnego, a inna Była też żoną naszego Króla - to co nazwał się carem? Co robił car Iwan Groźny szalał tj podpalal mordował i odbudowywał, zaczął jak 15 letni od zamordowanie regenta Szujskiego którego psy rozrszarpały, zmardował metropolitę moskiewskiego 1569, w rok 1570 własnymi rekami + tzw. swoi) scinał tysiącami mieszkańców Nowogrodu i Pskowa przez 5 tygodni (nie należały do wówczas do Moskwy tylko Polsce hołdowały) 1572 własnymi rękoma zabił kijem własnego syna i następcę tronu Iwana młodszego, ect. To jaka jest to kultura Bizancjum czy tatarska wielkiego stepu jak swoimi przybocznymi naholnikami szalał po swoim chanacie I co ma do rzeczy że przyjeła dwugłowego orła /czy istnieje gdzieś taki orzeł w naturze) z Bizancjum Chan Moskiewski nie zmienił swojej natury że przjął ceremoniał z Bizancjium - napisałem ci że Moskwa ma być w myśl przyjęj doktryny III Rzymem "wiecznym" to było niezbędne aby swoim poddanym niewolnikom ogłosić się bogiem, emanacją bóstwa Bożego, jego namiestnikiem na ziemi, co może Moskwa nie uzurpuje sobie do tej pory, że jest carstwem Bożym (dlatego Wikariusz Jezusa Chrystusa Jan Paweł II nie mógł postawić nogi w Moskwie boby zdetronizował ich namiestnika carswa Bożego tj chana-cara) z tym momentem misja ewangelizacyjna carstwa bożego by się skończyła. Rosja by się rozspała w gruzy. Czy nie z tą misją w świat szli Bolszewiczy 1920r aby rzucić Europę zachodnią na kolana i gdyby nie bitwa Warszawska toby się stało knut Moskiewski - rządziłby całą Europą. Batami by wybatorzyli całą oświeconą Europę zachodnią. Dowieidzieliby się wówczas burżuje z zachodu, czym on pachnie jakby ich pognano jak żydów babilończycy na sybir! To co kutura to Bizancjium czy Turańszczyzna lub Panturkizm w Turcji
anonim2014.04.1 9:17
"Jaki koń każdy widzi ", obawiam się że po tak zwanej kulturze rosyjskiej w narodzie ruskim nie wiele zostało .Bolszewizm prawie całą część narodu pozytywnie myślącą wymordował a resztę ze strachu ogłupił . Warto zauważyć że prawie wszyscy pisarze porewolucyjni zostali uznani za wybitnych poza granicami Rosji chyba daje to do myślenia. Obecna polityka Moskwy gdzie głoszone jest jako największe nieszczęście "upadek Związku Radzieckiego" też mówi za siebie
anonim2014.04.1 9:34
Ktoś tu wspomina Iwana III że Moskwa już dawno przestała płacić haracz Złotej Ordzie, jest to nie prawdą bo to dopiero za jego rządów tak naprawdę Moskwa zrzuciła jarzmo tatarskie -proszę trzymać się faktów.
anonim2014.04.1 9:39
Ze mną jest taka sprawa, że ostatnio powracam do twórców rosyjskich i radzieckich, a wyłączam hollywoodzkie filmy, zaraz jak się zorientuję, że są hollywoodzkie. Na moim blogu już polecałem książkę pt. "Szosa Wołokołamska" i film "Wyspa". Żaden inny naród, łącznie z polskim, nie jest w stanie stworzyć tak głębokich religijnych dzieł jak rosyjski.
anonim2014.04.1 10:20
To, że enrque i PiotrZW są kompletnie ślepi na to co mówi się o Rosji krytycznie to już wiemy ale dziewczyny na początku też zamieściły wpisy, które świadczą o tym, że kompletnie nie zrozumiały przekazu artykułu. Ro Rosji w Polsce byłby jakimś chichotem z obecnych realiów i świadczyłby o naszym makiawelizmie. Dajmy sobie spokój na razie z tą Rosją. Inaczej historia może wystawić nam rachunek.
anonim2014.04.1 14:13
Jak widzę tę butę i bufonade wpisów członków tego małego narodku, który Rosji nie jest w stanie nijak podskoczyć, to myślę, o syndromie zbiorowego kompleksu niższej wartości. To spawa dla psychologów, ew. psychiatrów.
anonim2014.04.1 18:18
@PiotrZW Przypominasz mi zalotnika który w bezsilności swojej na odrzucone zaloty swej wybranki mówi do niej ,że jak go nie pokocha prawdziwą miłością to ją zgwałci. Kochaj ty swoją rasije a od polaków się odp....
anonim2014.04.1 20:36
@ uczeń "Kochaj ty swoją rasije a od polaków się odp...." Dzielę się wrażeniami na temat komentarzy różnych idiotów tu na tym forum. Rozumiem, że cię złoszczą, ale... chyba nie bierzesz tego do siebie?
anonim2014.04.2 12:25
Ble ble ble "Rok Rosji byłby celebrowaniem obecnej kultury rosyjskiej, a jak uważam, że coś z nią jest nie tak" — powiedział ekspert, proszę konkrety. Ups nie ma konkretów? Kogo wy tu cytujecie. Ten tekst nie podaje żadnego konkretu a jedynie ideologicznie i rasistowsko zakłada że co rosyjskie to złe
anonim2014.04.2 20:10
@Tom661 Jesteś niedouczony a upierasz jakbyś wszystkie rozumy zjadł + Kultura turańska w Rosji trwa do tej pory nie żaden Bizancynizm! Co Basileus - był despotą, tyranem, satrapą wschodu, dyktatorem? W Rosji - zawsze królowała forma rządów zwana "wschodnią despocją"- co Lenin Stalin to nie Dyktatorzy! Carowie mogli brać jedynie wzór nie Konstantynopola ale z Sułtańskich rządów w Stambule + To jest ta sam kultura Turańszczna nazywana w Turcji Panturkizmem. Nie ma znaczenia czy płaciła Moskwa lenno czy nie to nie ma żadnego związku z kulturą danego kraju. Można być w niewoli a kultywować swoją kulturę na wysokim poziomie -personalistyczną! A można władać połową świata i być draniem, który ludzi obdziera ze skóry, a co robili Aztekowie w Meksyku. I głupot mi nie wypisuj o błędach - jak bym nie zatwierdził w tym momencie toby nie zostało zapisane a drugi raz by mi się nie chciało pisać - dla mającego tak ciasną głową frondowicza
anonim2014.04.3 11:01
Najpierw holenderski aktor z "Komisarza Alexa" uświadamia mnie, że "Rosja wie czego chce" a "Polska nie wie czego chce". I jak rozumiem, jako świadomy obywatel mam się dostosować do zaleceń holenderskiego aktora.O ile mi wiadomo,gospodarcze i kulturalne stosunki Holandii i Rosji są "perfekcyjne": pieszczoty i dialog serc. PS. Jaka jeszcze mniejszość etniczna będzie mnie instruować, jak mam postępować w sprawie Rosji? Ostatecznie w wojnach z Rosją ginęli polscy żołnierze a nie holenderscy. Holenderscy to się nawet zbyt nie "nawalczyli" w IIWW a o polskich Wyzwolicielach spod Arnhem to sobie przypomnieli gdzieś koło 2004 czy 2009. PS2. Fronda ma więcej takich "ekspertów na odcinku kulturalno-politycznym"? Poprosimy, też lubimy się pośmiać.