Telewizja śniadaniowa kojarzy mi się jedynie z jałowymi dyskusjami mało rozgarniętych prowadzących z ich, tyleż samo inteligentnymi gości usadzonymi na kanapach (nieodłączny element wystroju telewizyjnego studia). Kiedyś zastanawiałam się, do kogo właściwie adresowane są programy typu „Pytanie na śniadanie” czy „Dzień Dobry TVN”, skory większość ludzi jest o tej porze po prostu w pracy. Ale najwyraźniej, każdy znajdzie tam coś dla siebie, bo oprócz ploteczek z życia gwiazd i odkrywania tajników kuchni, są także porady lekarzy czy innych specjalistów. Dlatego takie programy przyciągają przed szklane ekrany nie tylko rencistów i emerytów, ale także dzieciaki i młodzież. Tym bardziej, że są wakacje, a więc wiadomo – rano nie trzeba iść do szkoły, więc przy śniadanku można sobie rzucić okiem na to, co się „wielkim świecie” dzieje.

 

I tak, młody widz, prócz szerokiego asortymentu „newsów” o aktualnym partnerze gwiazdy x, lub byłym gwiazdeczki y, może posłuchać jeszcze... wynurzeń celebrytów na każdy temat. I to zdaje się, że bez względu na porę emisji programu.

 

W środowy poranek, 18 lipca o 9:27 uczestnicy „Pytania na śniadanie” dywagowali o seksie. A może nawet nie tyle o samym seksie, co o fantazjach erotycznych. Gośćmi programu „Dwójki” była śpiewaczka Alicja Węgorzewska i aktorka z „Klanu” Magdalena Stam. Jurorka „Bitwy na głosy” zdobyła się na osobiste wyznanie, że fantazjowała ostatnio o Zbigniewie Zamachowskim. Z kolei, jej rozmówczyni przyznała, że bohaterami jej erotycznych snów byli bohaterowie popularnego kiedyś serialu „Beverly Hills 90210”.

 

Prowadząca pogawędkę chyba niezbyt panowała nad tym, co plotą jej goście, bo rozmowa szybko zeszła na temat przemocy seksualnej, gwałtów i fantazji lesbijskich. Widzowie programu mogli dowiedzieć się tak „fascynujących” rzeczy, jak to, że kobiety fantazjują o gwałcie (choć oczywiście żadna nie chciałaby w rzeczywistości gwałtu doświadczyć), a także o seksie z dwoma mężczyznami oraz stosunku z czarnoskórym kochankiem.

 

Co więcej, panie zgodnie stwierdziły, że fantazje kobiet o dokonywanych na nich gwałtach są całkiem normalne. A to wszystko, przypomnijmy, grubo przed godziną dziesiątą rano, czyli w porze, kiedy większość dzieciaków beztrosko skacze sobie po kanałach w poszukiwaniu czegoś dla zabicia wakacyjnej nudy o poranku...

 

eMBe