Ekipa budowlana zdemontowała zabytkowe drzwi, uszkodziła płytki ceramiczne z 1932 r. i przykryła je nowym pokryciem, rozebrała stare poręcze i zamieniła je na nowoczesne. Skruszyła przy tym w niektórych miejscach zabytkowe mury, a zamiast starych schodów położyła nowe z imitacji granitu – wylicza departament.
- To niesamowity skandal. W kaplicy dokonano zwykłego remontu mającego na celu podniesienie standardu wnętrza. Proszę sobie wyobrazić, co stałoby się, gdyby coś podobnego zrobiono w sanktuarium częstochowskim albo w Lourdes. Kaplica ma przecież wielkie znaczenie historyczne i sakralne – dyrektor departamentu ochrony zabytków Diana Varnaitė.
Pracowniczka resortu kultury podkreśla, że konserwatorzy zabytków, chcą przywrócić lub odtworzyć zniszczone w trakcie remontu elementy. Dalszym zadaniem po ratowaniu kaplicy, będzie ustalenie winnych "tego aktu wandalizmu". – Wygląda na to, że ktoś się z kimś po prostu "dogadał" – uważa dyrektor departamentu.
Sprawę remontu "Kurierowi Wileńskiemu" tłumaczył biskup pomocniczy archidiecezji wileńskiej Juozas Tunaitis. – Sponsorzy zaoferowali nam sfinansowanie robót. Zaproponowaliśmy kilka wariantów remontu. Za najpilniejsze zadanie uznali wymianę mocno zniszczonych przez czas schodów wiodących do kaplicy Matki Boskiej Ostrobramskiej – powiedział. Nie podał też nazwisk sponsorów.
W Wilnie mówi się, że sponsorami skandalicznego remontu jest tamtejszy Rotary Club, międzynarodowa organizacja z centralą w USA, zreszająca przedsiębiorców lub członków elit biznesowych, naukowych, czy politycznych. Rotarianie, jak sami siebie nazywają, stawiają sobie oficjalnie cele charytatywne i społeczne. Zdaniem wielu katolików i amerykańskich protestantów to organizacja o charakterze masońskim lub "przedszkole masonerii".
We wrześniu 2009 r. zastępca ekonoma archidiecezji Imantas Dalgėda powiedział "Kurierowi Wileńskiemu": - Obecnie prowadzimy intensywne rozmowy z rotarianami dotyczące sumy, jaką chcą przeznaczyć na ofiarę i na co przekazują pieniądze. Proponujemy im kilka wariantów, w tym rekonstrukcję schodów prowadzących do kaplicy.
mm/Rzeczpospolita/Kurierwilenski.lt
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

