DrukujBlisko centrum Warszawy powstaje meczet z minaretem. Za pieniądze z Arabii Saudyjskiej

  • Kategoria: Islam
  • czwartek, 25 lutego 2010 23:24

Na warszawskiej Ochocie powstanie nowoczesny meczet z 18-metrowym minaretem. Będzie to miejsce religijne i kulturalne. Koszty budowy pokryje tajemniczy sponsor z Arabii Saudyjskiej. Inwestorem jest Liga Muzułmańska, licząca zaledwie 180 członków.

 

Projekt warszawskiego meczetu.Projekt warszawskiego meczetu.

W sąsiedztwie centrum handlowego Blue City rosną nowe mury. Powstaje tu trzykondygnacyjny budynek Ośrodka Kultury Muzułmańskiej. Znajdą się w nim sala modlitwy, biblioteka z salą multimedialną, galeria sztuki. Gotowa jest już część podziemna i wylane ściany parteru. - Zaplanowaliśmy także kawiarnię, restaurację i sklepik - mówi Samir Ismail, przewodniczący Ligi Muzułmańskiej w RP portalowi Gazeta.pl.

Liga powstała w 2001 r. z inicjatywy polskich muzułmanów. Skupia jednak głównie przyjezdnych z krajów arabskich, a nie polskich Tatarów i przybyszów z Azji Środkowej. Prowadzi działalność religijną i kulturalną w kilku miastach Polski. Inwestycję na Ochocie realizuje wspólnie z Muzułmańskim Stowarzyszeniem Kształtowania Kulturalnego. W zbieranie pieniędzy na budowę meczetu zaangażowali się dyplomaci z krajów islamskich na czele z ambasadorem Arabii Saudyjskiej Nasserem Albreikiem. - Głównym sponsorem jest prywatny dobroczyńca z Królestwa Arabii Saudyjskiej - ujawnia przewodniczący Ligi, który z pochodzenia jest Palestyńczykiem. Do Polski przyjechał w czasach PRL, w 1986 roku, na studia medyczne.

W Warszawie istnieje już meczet w Wilanowie należący do Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej, która prowadzi również Centrum Kultury Islamskiej. - Z nowym meczetem nie mamy nic wspólnego. Buduje go zupełnie inna organizacja - zaznacza tutejszy imam Nezar Charif. Gmina jest członkiem istniejącego od 1925 r. Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP.

Przewodniczący związku - mufti Polski Tomasz Miśkiewicz - o inwestycji Ligi Muzułmańskiej wypowiada się z rezerwą: - Sami chcemy zbudować w Warszawie meczet, i to również na Ochocie. Już przed wojną mieliśmy tu działkę pod tę inwestycję. Był gotowy projekt, ale do budowy nie doszło, bo zabrakło funduszy. - Miasto Warszawa i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odmówiły nam zwrotu naszej własności, więc się odwołujemy. Mamy 5 tys. członków, ale to licząca około 180 osób Liga Muzułmańska dostała szybko zgodę na budowę meczetu - żali się Miśkiewicz.

Według Samira Ismaila w całej Polsce mieszka ok. 40 tys. muzułmanów, a w Warszawie ok. 13 tys.

 

MaRo/Gazeta.pl

 

Zobacz także:

Jean Alcader: Islam nie jest nową religią

George Weigel o islamie

Blog Ziri Gładkokatolickiej na temat islamu: Więcej niż przypadek: minarety, geografia i potęga czy Kropla drąży skałę

 

Ważne lektury:

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 5343

Komentarze: 64

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Piotrek70 Piotrek70 napisał/a:

    czwartek, 25 lutego 2010, 23:50

    I zaczyna się zalewaniem Europy przez Muzułumanów niedługo będą mordowani chrześcijanie w całej Europie i co na to rządy PO nic cieszą się a Pani gronkiewicz wzieła za to kasę

  2. Zobacz profil STF STF napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 00:01

    A może by tak jakiś kościół w Arabii Saudyjskiej, hm? Albo w Egipcie?

    Kto wydał zgodę na tę budowę?

  3. Zobacz profil Kalashnikov Kalashnikov napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 00:23

    wrzućcie tam warszwiacy świnię! muzulmalnie uwazają to zwierze za nieczyste. wiec jesli swinia znajdzie sie na placu budowy to nie mozna juz budowac meczetu. były takie przypadki we Włoszech :D

  4. piątek, 26 lutego 2010, 02:43

    Pozwolenia na budowe udzielila "Bufetowa". Ta sama co pod oslona nocy wyrywala warszawskie krzyze powypadkowe. Ta sama co stara sie udaremnic pozwolenie na budowe pomnika Meczennikow KL Warschau na Skwerze Alojzego Pawelka http://kl-warschau.blogspot.com/2009/11/ukrasc-kl-warschau.html

    Zgroza

  5. Zobacz profil Gomez34 Gomez34 napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 07:07

    W Anglii i innych państwach Europy też zaczynano skromnie od jednego meczetu. Jeszcze będziecie płakać, jak teraz ludzie w Holandii, Anglii, Niemczech, Francji itd. gdzie są obcymi we własnych krajach, a muzułmanie robią, co chcą. Pamiętajcie, dopóki muzułmanie stanowią małą grupkę liczebnie, to będą pokazywać się z jak najlepszej strony.

    Polecam to sobie przeczytać

    http://pokazywarka.pl/czymislamniejest

    http://europabezislamu.blogspot.com/

  6. Zobacz profil Becker Becker napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 07:50

    Zastanawiam sie czy w tych komentarzach jest wiecej zwyklej glupoty czy moze jednak demagogii.

  7. Zobacz profil Dobek Dobek napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 08:03

    Przecież nie można im zakazać oni tacy dobrzy tacy mili, czasami jakąś operacje sfinansują nie to co ten wredny kler.

    A ludziom prędzej czy puźniej ta głupota wyjdzie bokiem i bardzo dobrze

  8. Zobacz profil matti matti napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 08:21

    no i się zaczęło...

  9. Zobacz profil margeritta.goth margeritta.goth napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 08:32

    Sądząc po fotce - makiecie, ma powstać architektoniczny koszmarek. Całe szczęście, że nie w samym centrum miasta, to wygląda gorzej niż niejeden "nowoczesny" kościół. A skoro ten gargamelek budowany jest za pieniądze sponsorów, to niech będzie. Ja osobiście nie mam ochoty dorzucać do tej skarbonki.

  10. Zobacz profil Wojtek_1977 Wojtek_1977 napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 08:36

    Tej wahabickiej psiej budy z wieżyczkami tam nie powinno być. Czy jest jakiś legalny sposób na zastopowanie tej budowy? Inaczej tamta część warszawskiej Ochoty stanie się iSSlamską dzielnicą ze wszystkimi jej atrybutami: paleniem samochodów, wylęgarnią przestępczości i rozsadnikiem terroryzmu. Co na to Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego? Dlaczego nie skonsultowano się z mieszkańcami, tylko po cichu zaczęto budowę? Kto i za jakie pieniądze wydał pozwolenie na wybudowanie meczetu?

  11. Zobacz profil Levis11 Levis11 napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 08:37

    @Matti:

    też czekałem z zaciekawieniem kiedy ten wątek się pojawi. I się nie zawiodłem. Pewnie będzie jazda. :))

  12. Zobacz profil Levis11 Levis11 napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 08:41

    Moi mili, nie przesadzajcie i nie wpadajcie w panikę. Po prostu w sytuacji krytycznej przejdziecie na islam. Ważne, że zawsze pod ręka będzie jakiś bog. Pozdrawiam

  13. Zobacz profil midnightwalker midnightwalker napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 09:02

    @levis,

    no to jeśli dożyjesz to będziesz miał szansę zostać męczennikiem niewiary. Niewidzialny różowy jednorozec przyjmie cię do swojego nieba.

  14. Zobacz profil STF STF napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 09:22

    Trzeba by rozgłosić tę informację. Zgody się już pewnie cofnąć nie da, ale imiona tych którzy ją wydali nie powinny zostać zapomniane.

    Ewentualnie ten numer ze świnią... szynka wystarczy? :-)

  15. Zobacz profil Siembrzuch Siembrzuch napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 09:56

    Cichuteńko... powolutku... powolutku...

  16. Zobacz profil Emilka Emilka napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 09:59

    A propos podobała mi sie wczorajsza wypowiedz prof. B.Wolniewicza...Tuska mentalnie spoliczkował, a jak walnął pięścią w stół to aż pani redaktor wątek straciła!

    Kocham patriotów ludzi konkretnych!

    http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3273371

  17. Zobacz profil AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 10:01

    Cała świnia, na wszelki wypadek. I beczkowóz gnojówki.

  18. Zobacz profil Puchacz Puchacz napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 10:16

    Powiem krótko! skandal!

    Ciekawe czy w Ar-Rijad powstaje bazylika katolicka?

  19. Zobacz profil saligia saligia napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 10:16

    Tośmy się kurka, doczekali....

    A oblać to to świńską posoką!

  20. Zobacz profil Levis11 Levis11 napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 10:43

    @midnightwalker:

    Ależ przyjacielu drogi, ja już czując pismo nosem szykuję się do swego rodzaju "konwersji". Koniunkturalizm podpowiada mi ze trzeba zostać muzułmaninem, może nie przykładnym, ale jednak. NIe zaszkodzi, a może nawet się przyda. Pozdrawiam serdecznie mimo - rzec można - fundamentalnej różnicy zdań.

  21. Zobacz profil Dziwiszsie Dziwiszsie napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 10:50

    @Emilka;

    Z przykościa musze stwierdzić iz owa wypowiedź pana profesora (o matko boska) Wolniewicza jest kolejnym, namacalnym dowodem na to, iż starość ma również swoje bardzo przykre strony. :((

  22. Zobacz profil Emilka Emilka napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 11:01

    Dziwiszsie - Owczy pęd nie dotyczy tego człowieka. Chwała mu za to! Prostacy umysłowi nigdy sie za nim nie opowiedzą to jasne...zresztą nie mam już czasu dla ciebie.

  23. Zobacz profil Dobek Dobek napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 11:06

    Oczywiście po panu profesorze widac juz starość ale w sposobie mówienia. Co sie tyczy trafności sądów to we wszystkim miał rację. Chciał bym dożyc jego wieku w takiej kondycji.

  24. Zobacz profil Dziwiszsie Dziwiszsie napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 11:09

    @Emilko

    Powiem (napisze) tak: nie podoba mi sie inwazja islamu, jestem za próbowaniem ograniczenia napływu tegoż do Polski, jednak nie akceptuję stylu wypowiedzi pana Wolniewicza. To szersza kwestia, dotycząca także innych jego wypowiedzi i w ogóle sposobu widzenia świata przez owego pana. Uważam że pewnych ludzi w pewnym wieku, nie powinno sie juz zapraszać do telewizyjnego studia, bo szkodzą sobie i wzbudzają niesmak. Zamiast czynić dobrze, czynia źle! Ot, wszystko

  25. Zobacz profil Józef Józef napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 11:14

    Teren oddany pod meczet jest stracony do końca świata!

  26. Zobacz profil palabras palabras napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 11:19

    no to się zacznie ...

  27. Zobacz profil Filter Filter napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 11:54

    Nowe centrum wahabickiej ekstremy na Ochocie. Niezle!

  28. Zobacz profil midnightwalker midnightwalker napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 12:08

    @levis

    Dobrodzieju, jeżeli w taki sposob działasz, to faktycznie zwiększasz swoje szanse na przetrwanie:) Tyle tylko, że jesteś strasznym tchórzem, bo nie potrafisz (nie chcesz - boisz się) otwarcie bronić swoich przekonań, nawet jeśli konsekwencje tej postawy miały by być tragiczne. A tchórzostwo do cnót się raczej nie zalicza i szacunku nie przysparza. Ale to są zarzuty moralne (z kórymi jako tchórz się i tak pewnie nie liczysz), z pragmatycznego punktu widzenia metoda jest ok.

  29. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 13:07

    "Trochę" nie na temat, ale do wykorzystania protest

    http://www.rzecznikrodzicow.pl/20100225_sprzeciw.php

  30. Zobacz profil lelek napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 13:50

    Zgodnie z prawem budowlanym - powinno się zasięgnąć opinii właścicieli sąsiednich działek. Jeśli to właściciele Blue City pozwolili na taką lokalizację "na swoim terenie" - to warto spytać - kim są właściciele Blue City- zazwyczaj te supermarkety to albo niemieckie,albo francuskie. Pozostaje kwestia - czy na etapie uzgodnień projektanckich ta budowla -bardzo wysoka jak widać - jest zlokalizowana w odpowiedniej odległości od budynków mieszkalnych tzw. wielorodzinnych czyli bloków. Jakieś minima odległości obowiązują. Wystarczy aby mieszkańcy Ochoty - mający wątpliwą przyjemność mieć takie sąsiedztwo - wystąpili do wydziału architektury i budownictwa (w Warszawie dzielnicowego ?)o pełny wniosek inwestora wraz załącznikami. Sam budynek,jeśli to prawdziwy projekt- przypomina wielowarstwowego hamburgera postawionego "na sztorc". Przykre, że po raz kolejny dla szybkiej mamony stare środowiska zintegrowanych cudzoziemców- tym razem Tatarów, wielce dla Polski zasłużonych - są spychani przez jakichś wulgarnych typków, którzy chcą tutaj jakieś "arabopolonie" robić. Podstawowe pytanie: czy polską politykę kulturową i zagraniczną robi "Bufetowa" czy jakieś MSZ- czy symetrycznie my możemy w tej Arabii Saudyjskiej jakąś kapliczkę katolicką sobie postawić pod palmą - w ramach tej "przyjaźni i pokoju" - czy jednak nie.Warto spróbować - wystąpić z pisemkiem do konsulatu/ambasady z zapytaniem - jakie są procedury prawne,żeby taką budowę rozpocząć. Już mi się śmiać chce.A "Palestyńczycy",którzy przyjeżdżali do Polski w 1986 r. na stypendia ,najczęściej mieli fantastyczne przełożenie na Moskwę.

  31. Zobacz profil Levis11 Levis11 napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 14:09

    @lelek:

    Masz absolutną racje w jednej przynajmniej sprawie: tego typu budowle powinny uwzględniać pewne formalne wymogi. Dotyczy to jednak nie tylko meczetów, ale - niestety - przez analogie również kościołów. Czy aby sa zlokalizowane w odpowiedniej odległości od budynków, czy aby więc głośne modły i walenie w dzwony nie zakłócają spokoju okolicznych osiedli, doprowadzając ich do nerwowej choroby, itd, itp. Słuszne zasady, które powinny obowiązywać wszystkich. Przeciwko budowie meczetu protestować jest niezwykle łatwo (żadne to bohaterstwo), na protest zaś przeciwko budowie kolejnego kościoła już tak łatwo liczyć nie można. Tu bohaterstwo i zdrowy rozsądek się kończą, zaczyna sie koniunkturalizm i chowanie ogona pod siebie. Protestujcie więc przeciwko meczetowi koledzy (jestem za ograniczaniem wszelkiej zarazy, gorąco was w tym bede popierał), ale zastanówcie się przy okazji czy sami nie jesteście żródłem infekcji.

    Jestem jednak z tych co wszem i wobec mówią że lepszy na pokładzie bogobojny katolik nawet w liczbie znacznej, niz bogobojny muzułmanin, nawet jeden.

    Co do innych pomysłów, w tym listów do ambasadora Arabii trudno sie jakos ustosunkować, może poza wzruszeniem ramionami. Albo z was niepoprawni idealiście, albo od rana jesteście na niezłej bani. Pozdrawiam/.

  32. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 14:12

    @lelek Np. "palestyńczycy" szkoleni w Mińsku Maz. piloci z Iraku

  33. piątek, 26 lutego 2010, 14:30

    Zdobywają grunt. Piędź po piędzi.

  34. Zobacz profil Tradycjonalistka Tradycjonalistka napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 14:45

    Polacy głupsi niż Szwajcarzy ;-( Oddajemy wszystko- od ziemi po wiarę- obcym...I co najgorsze czynimy to z uśmiechem na ustach.

  35. Zobacz profil Arnie Arnie napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 16:36

    Muzułmanie mają takie samo prawo do stawiania meczetów jak katolicy do stawiania kościołów. Robicie wielkie halo, a to jeden meczet na cała Warszawę. Na Ursynowie kościołów stoi tyle, że z jednego widać dwa inne, a wam jeden meczet przeszkadza? Tak samo mają się prawo modlić, jak wy. Ludziom wierzącym przeszkadza miejsce modlitwy?!

    Wiem, że Fronda to skupisko najbardziej ekstremalnego prawicowego betonu, ale takich głupot tu dawno nie czytałem. Znacie w ogóle jakiegoś muzułmanina? Ja znam, bardzo sympatyczny i, co bardzo ważne, głęboko wierzący człowiek. Czym jego wiara różni się od waszej? Też chce mieć miejsce, gdzie będzie mógł wielbić Allaha, tak jak wy macie miejsca, gdzie wielbicie swojego Boga.

    Czytając wasze posty mam też wrażenie, że to w was jest większa nienawiść niż w tych "strasznych muzułmanach". Czy któryś z tych żyjących w Polsce chce palić kościoły albo "podrzucać świnie"? Nie słyszałem. Argument o sytuacji gdzieś w Arabii Saudyjskiej do mnie nie przemawia, bo islam jest nawet liczniejszy niż chrześcijaństwo (tak, tak, nawet sam Watykan nie mógł w to uwierzyć, więc sami przeliczyli i się sprawdził) i zawsze się gdzieś dzikusy znajdą. Nie słyszałem nigdy, żeby ci w Polsce coś knuli. To już wy jesteście bardziej niebezpieczni, bo chcecie sabotować budowę budynku takiego samego, jak kościoły czy synagogi.

  36. Zobacz profil Rozsadek Rozsadek napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 16:51

    Cóż za festiwal demagogi, populizmu i ksenofobii.

    Powiedźcie, w imię jakich racji neutralne światopoglądowo państwo ma zabraniać budowy budynku sakralnego, spełniającego wszelkie wymogi formalne? O ile, rzecz jasna, wymogi te spełnia - nie jestem aż tak dobrze, ze sprawą zaznajomiony. Podejrzewam zresztą, że reszta komentatorów także tego nie wie. W każdym razie, pozwolenie wydano - więc założę, że procedury spełniono prawidłowo.

    W Warszawie żyje ok. 8-10 tys. muzułmanów. Obecnioe istniejące meczety (Wilanów, Ursus) nie są w stanie pomieścić ich wszystkich. Nie widzę niczego złego w stawianiu nowego domu modlitwy - rzecz jasna, zapewne znajdzie się pod bardziej lub mniej długotrwałą obserwacją ABW, żeby służby upewniły się, że nie jest on miejscem szerzenia treści ekstremistycznych. Ale jest to raczej wątpliwe.

    Nie porównujcie sytuacji polskiej do Zachodu - inne proporcje demograficzne (na szczęście!) sprawiają, że wizja zarabizowanych przedmieść Paryża czy Brukseli jest u nas nierealna. Gdyby Polsce groziła fala imigracji muzułmańskiej w stopniu zagrażającym wewnętrznej stabilności - protestowałbum równie gorąco co Wy. Póki co - pozwólmy obywatelom RP, studentom, imigrantom w spokoju oddawać cześć swojemu bogu.

    To, że uznaję Islam za religię fałszywą nie ma tu nic do rzeczy - podobnie jest z buddyzmem, a wątpię by budził on na forum aż takie emocje.

    Dowcipów o świni nie skomentuje, sami świadczycie o własnym poziomie.

  37. Zobacz profil Rozsadek Rozsadek napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 16:52

    Aha - i dla każdego obeznanego z topografią Warszawy, jasne jest, że okolice Ronda Zesłańców Syberyjskich leżą dość daleko od ścisłego centrum.

  38. Zobacz profil saligia saligia napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 16:54

    Czyli już się buduje muslimskie centrum?;)

    "Przypomnijmy. Budowę centrum [Blue City]rozpoczęła spółka Reform Company, należąca do tureckiego inwestora. Wykładając na przedsięwzięcie ok. 70 mln dol. (dane nieoficjalne), nie doprowadził do zakończenia inwestycji. Obiekt był w ciągłej budowie.

    Jesienią 2002 r. zmienił się jednak główny właściciel nieruchomości. Reform Center kupiły - i nadały mu nazwę Blue City - dwie holenderskie spółki: Singspiel Investeringen B. V. i Anandrous B. V. Firmy te nabyły 51 proc. udziałów Reform Plaza Company od Sabriego Bekdasa oraz od Saita Buyubayraka i ich rodzin.

    Nowy właściciel (holenderskie spółki są własnością rodziny Alberta Nassera z Genewy, do których należy m.in. Congress Hotel w Chicago, braci Nakash, mających m.in. firmę tekstylną Jordache oraz prawnika - Amnona Shiboletha) nie ujawnił, ile wyłożył na zakup Blue City. Wiadomo jednak, że kupił jednocześnie biurowiec Reform Plaza przy placu Zawiszy, o czym pisaliśmy. Inwestor powiedział jedynie, że w skorupę błękitnego centrum musi zainwestować 50 milionów dolarów, aby obiekt mógł funkcjonować."

    Całość:

    http://new-arch.rp.pl/artykul/479998_Przegonic_Galerie_Mokotow.html

  39. Zobacz profil Bob Bob napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 17:07

    Tworzenie się muzułmańskich gett to ciekawy proces. Najpierw pojawiają się budy z kebabami. Później sprowadzają się pojedyncze rodziny, zaczyna się brud na klatkach schodowych, głośna muzyka,co nocne spędy klanowe po 20 osób do późnych godzin nocnych, wycie muezina w TV pierwsi zaczynają się wyprowadzać z danej kamienicy do innych dzielnic a na ich miejsce zaczynają się wprowadzać kolejni imigranci (kuzyni, krewni itp) I tak kamienica po kamienicy, dom po domu...później jest zadanie budowy meczetu, w międzyczasie w dzielnicy rośnie przestępczość, handel prochami, bezrobocie (no bo po co pracować jak Europejscy frajerzy płaca socjal za płodzenie kolejnych dzieci.) Szczególnie wyraźnie widać gwałtowną zmianę struktur demograficznych w szkołach w takich dzielnicach. Po pewnym czasie większość z nich to mali imigranci muzułmańscy gdyż Europejczycy starają się zabierać swoje dzieci z takich szkol...z wielu powodów(niski poziom z powodu słabej znajomości języka dzieci imigrantów, wzrost przemocy wobec innych dzieci itp) Po kilku kilkunastu latach dzielnica staje się muzułmańskim gettem gdzie nawet policja nie jest w stanie zapewnić sobie bezpieczeństwa.

  40. piątek, 26 lutego 2010, 17:19

    Operacja S.W.I.N.I.A OK

    Ci muzułmanie, którzy budują ten meczet są normalni, są ok, to ich dzieci i wnuki poderżną nam gardła.

  41. Zobacz profil AWK AWK napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 18:04

    A może zapytamy Arabię Saudyjską o możliwość wybudowania u nich kościoła katolickiego?

  42. Zobacz profil AWK AWK napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 18:05

    O, STF już to poruszył wcześniej.

  43. Zobacz profil AWK AWK napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 18:06

    Polecam prof. Wolniewicza:

    http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3273371

  44. Zobacz profil dobranocka dobranocka napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 18:43

    Na co zrobią pierwszy zamach?

  45. Zobacz profil Jerzyk49 Jerzyk49 napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 18:46

    @Levis11

    Masz wspaniały pomysł z tym przejściem na islam.

    Nie wiem z czego, bo z twoich wypowiedzi wynika że jesteś niesłychanie pusty.

    Myślę jednak, że z ciebie byłaby wspaniała świnia, dzięki której przestaliby budować i rozlecieli by się całkowicie..

    Mimo że bardzo w to wątpiłem, ty i tobie podobni mogą się także na coś przydać.

    Świnia jak widać, jest bardzo pożyteczna.

  46. piątek, 26 lutego 2010, 18:46

    Na sklepy z alkoholem?

  47. Zobacz profil Levis11 Levis11 napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 19:40

    @Arnie:

    Wystąpiłeś tu w roli lekarza który orzekł ze pacjent chory jest na raka. Mam wrażenie, że nie polubia cie tutejsi bywalce. Bo tu panuje taki obyczaj, ze zamiast sie leczyć, zabija sie lekarza

  48. Zobacz profil Levis11 Levis11 napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 19:52

    @Jerzyk49:

    Mógłbys sie chłopie, choc odrobine wysilić. Wiem, chciałeś dobrze, wyszło jak zawsze bez sensu.

  49. Zobacz profil Jerzyk49 Jerzyk49 napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 19:58

    @Arnie

    Jakbyś umiał czytać to byś wiedział że muzułmanie w Polsce mają się dobrze od czasu, kiedy jako Tatarzy walczyli razem z naszymi wojskami.

    Ci którzy budują to centrum, nie są nikomu znani i nie wiadomo dla kogo budują i kto za to płaci.

    Imam Muzułmanów którzy są w Polsce od wieków też tego nie wie. kto i kiedy wydał zezwolenie, też nikt nie wie. Inni starają się o takie pozwolenia latami i nic.

    Na razie z takimi wiadomościami równasz w dół, do niedoinformowanych i bardzo odpornych na wiedzę, jak np. levis11.

  50. Zobacz profil Arnie Arnie napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 22:03

    @levis11

    Nie przyszedłem tu nikogo nawracać, na Frondę zaglądam, bo interesuje mnie życie Kościoła. Jestem ateistą, ale wiedzy nigdy zbyt wiele i lubię się dowiedzieć, co na dany temat sądzi Kościół/wierni. A w opiniach piszę, co myślę, bez żadnej propagandy czy nawracania. Ot, lubię podyskutować.

  51. Zobacz profil Arnie Arnie napisał/a:

    piątek, 26 lutego 2010, 22:03

    @Jerzyk49

    Gdzie napisałem, że muzułmanom w Polsce jest źle? Cieszę się, że mają się dobrze, bo dlaczego miałbym im źle życzyć? W islamie nie ma tak silnej, nazwijmy to, centralizacji jak w Kościele katolickim i oni nie mają jeden oficjalnej organizacji, która ich reprezentuje, więc ten konkretny meczet budują jacyś inni ludzie, niż ci, którzy się starają o to od lat. Nie wiem, może mają bardziej przebojowych działaczy, lepsze wsparcie dyplomatyczne, więcej kasy i mogli sobie kupić ziemię itd. Kupili to mają i mogą tam sobie zbudować meczet. Zezwolenie wydał pewnie samorząd (nie znam ustroju Warszawy, pewnie miasto albo dzielnica), przecież nie ma żadnych dowodów, żeby tu były jakieś przekręty. Ba, nie ma nawet cienia podejrzeń. Mają ziemie, mają pozwolenie, mają kasę, to sobie budują meczet.

  52. Zobacz profil aaw aaw napisał/a:

    sobota, 27 lutego 2010, 00:02

    @Arnie: Brakiem centralizacji nazywasz to, co w rzeczywistości jest silnym wewnętrznym podziałem i konfliktami, które w historii islamu doprowadzały już do bratobójczych wojen (spróbuj posadzić przy jednym stole sunnitę i szyitę). Fakt, że i Kościół ma w swojej historii schizmy, rozłamy i ruchy heretyckie, ale współcześnie katolicy nie ganiają za protestantami i nie zabraniają im używania w stosunku do siebie określenia "chrześcijanin". Natomiast, w islamie, owszem, nie jesteś szyitą, to nie jesteś w ogóle muzułmaninem w oczach przedstawicieli tego właśnie odłamu.

    A co do pozwolenia, to na pewno wszystko jest tak cacy? Ryśkowi S. nie przeszkadzało, że nie miał pozwolenia na wyręb lasów państwowych pod wyciąg - wszystko sobie pozałatwiał już po fakcie; to ekipa od meczetu z bogatym sponsorem myślisz, że sobie nie poradzi? W naszym pięknym kraju grubsza kasa najwyraźniej otwiera każde drzwi...

  53. Zobacz profil Becker Becker napisał/a:

    sobota, 27 lutego 2010, 06:07

    @ aaw

    Jednak Swiadkom Jehowy katolicy odmawiaja miana chrzescijanin.

  54. Zobacz profil Jerzyk49 Jerzyk49 napisał/a:

    sobota, 27 lutego 2010, 13:38

    @Arnie

    - A co to znaczy, być ateistą?

    - Co to znaczy być ateista interesującym się życiem Kościoła?

    Piszesz także że potrafisz myśleć.

    - Czy będąc ateistą, nie dowodzi braku lub niemożności myślenia?

    Z definicji ateizmu wynika ograniczoność umysłu. Myślenie ateisty niejako kończy się na tym co można widzieć, zmierzyć, zważyć, obliczyć. Bóg to niedostępna dla ateisty sfera, bo jego umysł tak daleko nie jest w stanie sięgnąć.

    Dlatego zdziwiło mnie, że ateista interesuje się życiem Kościoła.

    Coś mi się wydaje, że nie wszystko jest spójne w tym co piszesz.

    Co prawda umysł ateisty ma dosyć mocne ograniczenia, ale jednak ...

  55. Zobacz profil Levis11 Levis11 napisał/a:

    sobota, 27 lutego 2010, 14:51

    @Arnie

    Widzisz przyjacielu, przyszedłeś tu w pokojowych celach, a Tubylcy Betonu robia z ciebie Downa. Miejscowy Dyzurny Intelektualista kolega Jerzyk49 oszacował twoje możliwości i skazał na niebyt. Cisz się, że nie wywiozą cie karnie i pod przymusem na jakis reedukacyjny obóz. Mówi ci to stary ateista i apostata Levis. Pozdrowka.

  56. Zobacz profil Jerzyk49 Jerzyk49 napisał/a:

    sobota, 27 lutego 2010, 15:12

    @Levis11

    - To może ty powiesz co to jest stary ateista?

    - Dlaczego nie możesz obejść się bez stron ludzi wierzących?

    Moim zdaniem, porządny ateista nie kalał by się takimi stronami. Albo więc grasz głupa, albo nim jesteś. Jeżeli Bóg nie mieści się w twoim umyśle, to znaczy że masz go ciasny, bardzo ograniczony.

    Na niebyt, każdy skazuje siebie sam przez swoje wybory.

    - Życie lub śmierć.

    - Błogosławieństwo lub przekleństwo.

    - Dobro lub zło.

    Są tylko dwie drogi.

    Każdy sam wybiera.

    Ja tylko mówię o tym.

  57. Zobacz profil Arnie Arnie napisał/a:

    sobota, 27 lutego 2010, 19:57

    @Levis11

    Moderuję m.in. forum jednego z największych polskich portali (chociaż to raczej mój boczny obowiązek, przede wszystkim jestem redaktorem/dziennikarzem) i wiem, że wypowiadanie się na forum internetowym wiążę się z ryzykiem zostania zbesztanym i nazwanym co najmniej troglodytą ;). Podchodzę jednak do tego z dystansem, bo akurat opinia anonimowego internauty guzik mnie obchodzi. Ale odpowiem Jerzyku na Twoje wątpliwości - tak, ateista może interesować się życiem Kościoła i to się nie wyklucza. Żyjemy w katolickim kraju i wiedza, co robi, sądzi albo planuje zrobić Kościół katolicki jest dość istotna. Warto też orientować się np. w prawie kanonicznym, żeby potem nie gadać głupot. Czasami jak czytam niektóre wypowiedzi antyklerykałów, to aż się łapię za głowę - jak już atakują Kościół, to niech chociaż nie mówią ewidentnych głupot.

    A rozmyślania o umysłowej impotencji ateistów pominę milczeniem, wolę dyskusje na jakimś poziomie.

  58. Zobacz profil Jerzyk49 Jerzyk49 napisał/a:

    sobota, 27 lutego 2010, 20:36

    @Arnie

    Nie pisałem o umysłowej impotencji ateistów.

    Wyraźnie unikasz rzeczowej odpowiedzi.

    Jeżeli wiara w Boga nie mieści się w twoim umyśle, jak sam twierdzisz, to przyznajesz także że twój umysł nie jest jest w stanie tego pojąć, że to za trudne dla ateisty.

    Nie mówię tego ja, tylko każdy ateista.

    Idąc dalej, bez wiary, nie jesteś nie jesteś w stanie zrozumieć spraw Kościoła, a tym bardziej prawa kanonicznego, które jest głęboko zakorzenione w wierze.

    Reasumując, interesujesz się czymś o czym nie masz nawet zielonego pojęcia.

    To jak "rozumiesz" te sprawy z twojego punktu widzenia, ma się nijak do rzeczywistego rozumienia tego przez człowieka wierzącego.

    Aby ci to nieco zobrazować, można to porównać do jakiejś egzotycznej potrawy. Choćbyś przeczytał tony książek, znał dokładnie przepis, składniki i sposób przygotowania, nigdy nie będziesz wiedział jak smakuje, póki nie spróbujesz.

    Nie wiem czy łapiesz, bo z tego co piszesz wynika że nie bardzo.

    Pewne sprawy będą dla ciebie niezrozumiałe na zawsze.

    - Czy potrafisz np. zrozumieć człowieka, intelektualistę, dobrze ustawionego, o bardzo wysokich dochodach, który rzuca wszywko, wstępuje do klasztoru i oddaje się Bogu wyrzekając się wszystkiego?

    To takie przykłady pierwsze z brzegu jakie przyszły mi do głowy. Znam konkretne przykłady i to wiele takich przykładów, których nigdy nie jesteś w stanie pojąć. Ludzi wykształconych o światowym standardzie.

    Twoje pojmowanie w tym temacie jako ateisty, to pojmowanie pierwszoklasisty na temat rachunku różniczkowego i fizyki kwantowej, lub tp.

    Chciałem poznać twój sposób myślenia, bo zawsze staram się zrozumieć człowieka, nawet odmiennego w myśleniu.

    Mówisz o dyskusji na "poziomie",

    - Czy jest tak niski, że nie potrafię się zniżyć?

  59. Zobacz profil Arnie Arnie napisał/a:

    sobota, 27 lutego 2010, 20:50

    Ech, więc czeka mnie krótkie streszczenie mojego życia. Przez wiele lat byłem osobą głęboko wierzącą, a jednocześnie zaangażowaną - byłem lektorem, czytałem Biblię, katechizm, różne książki religijne itd. Ba, w pewnym momencie nawet zbierałem papiery do seminarium, ale nagle zacząłem wątpić, potem coraz bardziej, aż w końcu porzuciłem wiarę i uznaję siebie za ateistę. Nie zarzucaj mi więc, że nie potrafię czegoś zrozumieć, bo pewne rzeczy są dostępne tylko dla wierzących. Sam byłem wierzący, więc idąc Twoim tokiem rozumowania, nagle cudownie utraciłem całą zdolność do postrzegania pewnych rzeczy, rozum, inteligencję i wiele innych. Cóż - mylisz się. Wiara nie czyni ludzi innymi, lepszymi ani mądrzejszymi. Oni tacy są i bez wiary.

    Porównujesz moją sytuację do próbowania egzotycznej potrawy, ale trafiłeś kulą w płot. Ja tę "potrawę", jaką jest wiara, jadałem przez wiele lat i naprawdę ją poznałem.

    "Czy potrafisz np. zrozumieć człowieka, intelektualistę, dobrze ustawionego, o bardzo wysokich dochodach, który rzuca wszywko, wstępuje do klasztoru i oddaje się Bogu wyrzekając się wszystkiego?"

    Znam wielu księży i zakonników, w tym m.in. takiego, który miał tyle zdolności i talentów, że zawojowałby świat. Ale został franciszkaninem. I rozumiem go, chociaż zawsze takie decyzje mogą wydawać się dziwne.

  60. Zobacz profil Gabriel Gabriel napisał/a:

    niedziela, 28 lutego 2010, 13:26

    Nie mieszkam w Warszawie ale jesli ktoś ma odwagę niech wrzuci tam martwą świnie na środek. Muzułmanie nie bedą się tam mogli już nigdy modlic bo ziemia bedzie nieczysta!

  61. Zobacz profil Jerzyk49 Jerzyk49 napisał/a:

    niedziela, 28 lutego 2010, 15:22

    @Arnie

    I znów tym wpisem udowadniasz że nic, ale to nic nie rozumiesz.

    Cały czas ty jesteś najważniejszy, odskocznia, centrum, itd.

    - Skąd wiesz, że byłeś kiedykolwiek wierzącym?

    To że chodziłeś do kościoła i robiłeś to co robiłeś, wcale nie świadczy o wierze. Są księża, którym się wydaje że wierzą.

    Jest taka prawda o miłości:

    "Jeżeli miłość ustała, to znaczy, że nigdy jej nie było"

    "Bóg jest Miłością". Tak pisze Św.Jan, ale wynika to także z całego Pisma Świętego. Relacje z Bogiem to relacje miłości. Wiara jest największą z relacji miłości.

    Jeżeli twoja wiara ustała, to znaczy, że nigdy jej nie było.

    To nie wiara, której nie miałeś ustała, ale twoje przekonania, oparte na sobie, okazały się za słabe.

    Widzisz mówiąc jestem ateistą, nie tylko odrzucasz Boga, ale sam stajesz się "bogiem" i to w twoim mniemaniu lepszym od prawdziwego.

    Może ja trochę o sobie. Kiedyś byłem ministrantem. Jeszcze przed soborem. Później grałem w rockowym zespole. Ubawy, alkohol, dziewczyny,... Doszedłem prawie do grobu. Żyłem źle, robiłem źle, nie po drodze było mi z Bogiem. Na księży plułem. Gdyby jednak ktokolwiek zapytał mnie czy jestem wierzący, odpowiedziałbym - tak.

    Dziś wiem że to nieprawda, byłem człowiekiem niewierzącym, nie wiedząc o tym. Żyłem jak mi pasowało. Z tobą jest podobnie. Falsyfikat bierzesz za oryginał. W takiej sytuacji moje uwagi są aktualne.

    Przemyśl to dobrze. Stawka jest bardzo wysoka. Chodzi o życie. Twoje życie.

    Bóg do niczego nas nie potrzebuje, obejdzie się bez nas.

    - Czy jednak my obejdziemy się bez Boga?

    Wszystko na tym świecie przemija.

    Tylko Bóg jest i trwa, bez przerwy i na zawsze.

  62. Zobacz profil Jerzyk49 Jerzyk49 napisał/a:

    niedziela, 28 lutego 2010, 15:29

    @Arnie

    Jest wieka różnica, "wierzyć w Boga", czy "wierzyć Bogu".

    Szatan też wierzy w Boga, oglądał Go przecież.

    Był pierwszym po Jezusie w niebie. Pierwszym ze stworzeń oczywiście. Chciał być lepszym od Boga, jak wierzą na wschodzie.

    Jest aniołem.

  63. Zobacz profil Cheswaw2 Cheswaw2 napisał/a:

    czwartek, 3 czerwca 2010, 12:42

    hmm,jeśli ci muzułmanie legalnie kupili ziemię w Polsce to niech na niej budują co chcą,skąd u was tyle do nich nienawiści?Brak zgody na meczet to pospolita dyskryminacja tak samo jak np zakaz noszenia burek itp.ci ludzie mają prawo do swojego stylu życia,inna sprawa-jednorodność etniczna Polski jest dla niej dobrem i to takim od którego zależy przetrwanie jej jako Polski rzeczywiście będącej Polską a nie czymś innym,fałszywym jak np PRL,tak więc byłoby właściwe nie wpuszczać więcej elementu odmiennego etnicznie do kraju,nie dlatego,że ich nie lubimy czy coś,ale po prostu są liczne przykłady,że mieszanki narodowościowe prowadzą w dłuższej perspektywie do wojen,rzezi,zamieszek i można podać bardzo wiele tego przykładów w całej historii,ci muzułmanie co już są to niech będą i niech mają meczety jakie chcą,ale nowych nie sprowadzajmy z zagranicy,niech chodzi o szowinizm tylko o względy czysto pragmatyczne,w 20leciu międzywojennym już mieliśmy mieszankę etniczną a potem rzezie np na Wołyniu,nie dopuśćmy do powtórki skoro los zdarzył,że jesteśmy krajem dość etnicznie jednorodnym.Argument o wzajemności:jak u nas meczet to w Arabii bazylika jest godny uwagi,ale mimo to,wierzę w wolność budowania na swoim co się chce-oni mają prawo do meczetu i zabranianie tego byłoby nieludzkie.Tylko nowych nie sprowadzać.Wyjątek od tej zasady robię dla zagrożonych uchodźców-złe traktowanie uchodźców hańbi cały naród.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.