Bliscy ofiar dowiedzą się również, na jakie trudności napotyka zespół w badaniu prawdy. - Będą to wstępne wnioski i relacja z naszych prac. Nie będziemy także ukrywali kłopotów i trudności, jakie napotykamy. Chcemy rodzinom ofiar przedstawić, kto z osób, które mają wiedzę dla ustalenia tego, co się wydarzyło, chce podzielić się z opinią publiczną, a kto się od tego uchyla - powiedział Antoni Macierewicz.
Posłowie zasiadający w zespole zaapelowali do władz o upublicznienie wszystkich akt w tej sprawie, które nie są objęte tajemnicą państwową oraz o ich udostępnienie posłom.
Odnieśli się również do słów prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Przyznał on, że zapowiadana na ten tydzień wizyta rosyjskich prokuratorów w Polsce nastąpi - na wniosek strony rosyjskiej - w grudniu, podczas pobytu prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w naszym kraju.
Zdaniem Macierewicza wypowiedź Seremeta powoduje, że "niezależność śledztwa polskiego ws. katastrofy smoleńskiej zasadniczo zmniejszyła swoją rangę i możliwości". - Czy uzależnienie przebiegu rozmów między prokuratorami rosyjskimi i polskimi od negocjacji politycznych prezydentów Rosji i Polski to jest postęp na drodze do niezależności prokuratury czy regres? - pytał.
Posłowie PiS odnieśli się w także do słów Seremeta, który zaprzeczał, by polscy prokuratorzy, którzy w nocy z 10 na 11 kwietnia uczestniczyli w Smoleńsku w naradzie rosyjskich śledczych, podpisywali jakiś dokument, w którym godziliby się na ograniczenie śledztwa do tez wykluczających zamach.
Na dowód, że takie ustalenia miały miejsce, posłowie PiS rozdali rosyjski protokół z tego posiedzenia. Wskazano w nim wszystkich uczestników, z wyszczególnieniem sześciorga przedstawicieli Polski (2 prokuratorów, oficer żandarmerii i trzy osoby z ABW), przytoczono też w punktach tezy wystąpienia szefa Państwowego Komitetu Śledczego przy prokuraturze rosyjskiej Aleksandra Bastrykina oraz zapadłe ustalenia. Wspomniano też, że głos zabrał tam naczelny prokurator wojskowy Krzysztof Parulski (nie napisano, o czym mówił).
Marzena Wróbel podkreśliła, że konieczne jest wyjaśnienie, na jakiej podstawie polscy prokuratorzy brali udział w naradzie. - Na jakiej podstawie polscy prokuratorzy przyjmowali zadania od prokuratorów rosyjskich, skoro nie było żadnego wiążącego porozumienia o współpracy między prokuraturą polską a rosyjską? - pytała posłanka PiS.
żar/Polskatimes.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

