20.02.14, 16:01

„Prosiłem Boga o trochę pieniędzy, ale nie o tak dużo!”

Oto dowód, że Bóg spełnia prośby tych, którzy go proszą czasem z niebywałą hojnością!

Węgierski bezdomny Laszlo Andraschek wygrał dwa miliony euro na loterii jeszcze w zeszłym roku. Otrzymał pieniądze jeszcze w sierpniu. Niedawno przekazał dużą część tej sumy na ośrodek dla bezdomnych. Przeprowadziła z nim wywiad węgierska telewizja RTL Klub.

55- letni mężczyzna powiedział, że wygrana była darem od Boga. „Prosiłem w modlitwie dobrego Boga o trochę pieniędzy, ale nie o tak dużo” – stwierdził.

Mężczyzna przeznaczył pieniądze na zakup domu dla siebie i swojej żony oraz mieszkania dla swoich dzieci. „Stałem się bogaczem, ale nie innym człowiekiem” – powiedział w wywiadzie. Dawny bezdomny będzie teraz wspierał finansowo nie tylko innych bez dachu nad głową, ale także kobiety, które spotykają się z przemocą oraz alkoholików.

pac/kath.net

Komentarze

anonim2014.02.20 16:48
Skąd pewność, że od Boga dostał tę wygraną? Czas pokaże.
anonim2014.02.20 16:57
AdamTeodor ; nigdy nie zrozumiem czemu takie barany( z całym szacunkiem do baranów) jak ty , zawsze jak jest dobra wiadomość, muszą popluć i poszczekać ze złością?
anonim2014.02.20 18:07
nie każdy ma hojne serce, to wielka łaska))
anonim2014.02.20 19:34
2 miliony euro, czyli jakieś 8 milionów złotych w Polsce. Gdy kiedyś oglądałem "Milionerów" w TVN, czytałem, iż z każdej wygranej szczęściarz musi oddać 10%, tak jak w Totolotku. Myślę, że to i tak mało w porównaniu do USA.
anonim2014.02.20 20:59
@Piano Piszesz, że nie każdy ma hojne serce. Pewnie tak jest niezależnie czy biedny jest czy bogaty. Podam jeden przykład. Jeśli ktoś był kiedyś w Lourdes to widział wolontariuszy, którzy są przy każdym z chorych na Mszy Świętej. Przeważnie tymi wolontariuszami są ludzie bardzo bogaci. Ci, którzy dorobili się niekoniecznie uczciwie fortuny i takim sposobem chcą odkupić swoje winy przyjeżdżając do Lourdes i wykonując najgorsze prace, takie o jakich nie chcieliby słyszeć w życiu codziennym. I co o tych ludziach można powiedzieć, że się poświęcają, że są dobrzy? Nie nam oceniać ale fakty są takie i w przypadku tego człowieka, który wygrał też nie wiemy jak jest naprawdę.
anonim2014.02.20 21:41
"proście a będzie wam dane" gratuluję ufności:)
anonim2014.02.21 10:49
Właściwie to skoro ma tych pieniędzy za dużo, to może z połowę mnie przekazać, chętnie przyjmę;-)