Księgarnia Selkar.pl sama postanowiła zniechęcić potencjalnych klientów. „Złote żniwa" wystawiła na sprzedaż w cenie… 4499 zł. Internauci zauważyli, że to kwota zbliżona do rynkowej ceny uncji złota.

– Mamy kilka egzemplarzy „Złotych żniw", ale w związku z bardzo krytycznymi komentarzami, jakie wzbudza, nie chcemy jej sprzedawać – powiedział „Rzeczpospolitej" Adam Skreczko, pracownik księgarni Selkar.pl. – Ustaliliśmy cenę, która ma zniechęcić do jej zakupu . To, że jest zbliżona do ceny uncji złota, to przypadek.

Niektórzy właściciele księgarń w ogóle z dystrybucji „dzieła” Grossów zrezygnowali.

„Informujemy, że w związku z licznymi przekłamaniami i nadinterpretacjami występującymi w książce zdecydowaliśmy o niewystawianiu jej na sprzedaż" –  podano na stronie internetowej księgarni Żak w Oświęcimiu specjalizującej się w sprzedaży publikacji związanych z II wojną światową i Holocaustem.

W centrum Gdańska natomiast od kilku dni na witrynach księgarń, które umieściły za szybą „Złote żniwa”, pojawiają się przyklejone kartki formatu A4 z napisem: „Tu sprzedają antypolskie książki”.

– Celem naszej akcji jest zniechęcenie księgarzy do sprzedaży tej książki, zwrócenie im uwagi, że sprzedając ją, uczestniczą w czymś haniebnym – mówi „Rz" jeden z organizatorów plakatowej kampanii. Zaangażowała się w nią grupa osób, która wcześniej przygotowywała w Internecie akcje protestu przeciw wydaniu „Złotych żniw".

Gdańscy księgarze twierdzą, że sprzedaż „dzieła” Grossów idzie bardzo słabo. Część z nich nie zamawia już kolejnych egzemplarzy.

roja/Rzeczpospolita

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »