Profanacja krzyża w Parlamencie Europejskim? - zdjęcie
06.06.13, 07:07Parlament Europejski w Strasburgu (Fot. JLogan/Wikimedia Commons)

Profanacja krzyża w Parlamencie Europejskim?

11

Pierwszym sygnałem jakoby doszło do niepokojącego wydarzenia była krótka notka europosła PO Jana Olbrychta na Twitterze, która brzmiała: "Bruksela. Parl. Europ. Zniszczony krucyfiks w Sali Medytacji (miejsce odprawiania mszy św.)".

Zapytany o to wydarzenie europoseł PiS, Ryszard Czarnecki potwierdził informację. Mówi, że to już drugi taki przypadek zbeszczeszczenia chrześcijańskiego symbolu religijnego. O ile uprzednio krzyż został skradziony, o tyle obecnie, rzekomo odpiłowano ręce Chrystusowi.

Zapytana przez serwis, Delphine Colard, z biura prasowego PE, opisywała tę sytuację mniej dramatycznie. Podobno podczas przenoszenia krzyża, kiedy to sala miała być przygotowywana pod niekatolicką ceremonię, kobieta przypadkowo go upuściła, co spowodowało jego uszkodzenie. Sama zaś winowajczyni, zdaniem biura prasowego zobowiązana jest do jego odkupienia.

Sala Medytacji to sala, w której odprawiane są Msze Św. w Parlamencie Europejskim.

MCC/niezalezna.pl

Komentarze (11):

anonim2013.06.6 7:51
...co to za ceremonia ? kim są uczestnicy ceremonji ? czy będzie transmisja z cermonji i kiedy ?
anonim2013.06.6 7:58
Mają choć kilka dni wytchnienia. Ważne są nawet godziny. Światłość krzyża jast dla nich jak blask słońca dla raczących się krwią. Kiedyż biedactwa doczekają się na ostateczne zastąpienie krzyża słynną gwiazdą? Kiedyż nastaną wyzwalające ich mroki i wyczekiwane rzezie setek tysięcy wyznawców Chrystusa?
anonim2013.06.6 9:06
Kto mówi prawdę? - jeżeli krucyfiks wykonany był z metalu to trzeba było piłować ręce, - jeżeli został uszkodzony przez upadek to nie był z metalu.
anonim2013.06.6 9:54
bogdanusn, to że był z metalu nie oznacza, że był jednolitym odletwem. Przy upadku luty i śruby mogą puszczać Inna sprawa, że jednolity odlew też może pęknąć przy upadku. Wszystko zależy od stopu z jakiego został wykonany.
anonim2013.06.6 10:02
Denisowicz - szukasz na siłę. Wyraźnie napisano - uszkodzenie podczas przenoszenia, gdy się coś upuści.... Przestań kombinować. bogdanusn doskonale ujął sprawę.
anonim2013.06.6 11:09
Hugo - biorąc pod uwagę z jakich materiałów buduje się przedmioty sakralne (czyt: jak się na nich oszczędza) to wcale bym się nie zdziwił że metalowy krucyfiks ulega zniszczeniu podczas upadku z 1,5 metra.
anonim2013.06.6 12:14
Potrzebne bardziej wiarygodne informacje, czy był to przypadek, czy świadome uszkodzenie podczas "przygotowań" pod niekatolicką ceremonię.
anonim2013.06.6 17:18
Rozdzielić salę do medytacji od miejsc na Msze katolickie i nie pozwolić na takie mieszanie!W poniedziałek Eucharystia a we wtorek co?Może orgia kultowa satanistów? Muszą być osobne pomieszczenia!
anonim2013.06.6 18:01
@bogdanusn "Kto mówi prawdę? -jeżeli krucyfiks wykonany był z metalu to trzeba było piłować ręce -jeżeli został uszkodzony przez upadek to nie był z metalu." Z punktu widzenia materiałoznawstwa twój post jest kompletnie bez sensu. Błędnie zakładasz, że metale (stopy metali) z założenia mają podwyższona odporność na obciążenia dynamiczne. Figura Jezusa była zapewne odlana z jakiegoś żeliwa. Jako, że nie miała ona przenosić żądnych obciążeń, jak najbardziej mógł to być tani materiał, który przy upadku by pękł. Jako, że ręce mają najmniejszy przekrój (długie, smukłe elementy), było to najbardziej prawdopodobne miejsce pęknięcia.
anonim2013.06.6 19:31
"podczas przenoszenia krzyża, kiedy to sala miała być przygotowywana pod niekatolicką ceremonię" - doskonały przykład głupiej polit-poprawności brukselskiej. Wynoszenie krzyża z poświęconej kaplicy by odprawiać tam "niekatolicką ceremonię".
anonim2013.06.6 19:33
@Enslaved Sam siebie nazywasz "enslaved" czyli "zniewolony". Nie przyszło ci do głowy, że może twoja awersja do troski o katolicki kult ma jakiś związek z twoim zniewoleniem.