16.10.19, 11:21(fot. screen)

Proces ws. Amber Gold. Jest wyrok

15 lat więzienia otrzymał były szef Amber Gold Marcin P., a 12 lat jego żona Katarzyna P. Taką karę wymierzył Sąd Okręgowy w Gdańsku. Wciąż jednak nie poznaliśmy kar łącznych dla oskarżonych. 

Marcinowi P. postawiono ogółem cztery, a Katarzynie P. dziesięć zarzutów. 

Obrońcy Marcina P. i Katarzyny P. domagali się ich unewinnienia. Z kolei prokuratura wnosiła o kary 25 lat więzienia. 

O 9:00 w Sądzie Okręgowym w Gdańsku rozpoczęła się rozprawa, podczas której sąd ogłosił wyrok w sprawie tzw. afery Amber Gold. Ogłaszanie wyroku rozpoczęło się już w maju. Przez ostatnie kilka miesięcy sąd odczytał nazwiska wszystkich pokrzywdzonych.

Oszustwo, wprowadzanie klientów firmy w błąd i prowadzenie działalności parabankowej bez zezwolenia - to przestępstwa, za które kary usłyszeli Marcin P. i Katarzyna P. Za pierwszy z zarzutów Marcin P. usłyszał wyrok 15 lat więzienia, zaś jego żona, Katarzyna P. 12 lat. Za drugi zarzut - Marcin P. 8 lat więzienia, a Karolina P. 4 lata. Czekamy na wyrok łączny.

Prokuratura, twierdząc, że oskarżeni działali z premedytacją i w wyrachowany sposób z zamiarem oszustwa, domagała się po 25 lat więzienia, obowiązku naprawienia szkody w całości i grzywien powyżej 100 tys. złotych.

 

bz/PAP/tysol.pl

Komentarze

stan2019.10.16 13:43
A gdzie jest przepadek mienia?
PiotrS2019.10.16 15:44
Już się chciałem z Tobą zgodzić, ale w wyroku jest, że mają naprawić szkodę pokrzywdzonym. Więc każdy pokrzywdzony ma prawo iść do sądu, a później do komornika i dochodzić swego. Może i to nawet lepsze. Niestety państwowe służby są czasem nieudolne i gdyby oskarżeni stwierdzili, że "nic nie mają" to zabraliby im po portfelu i już.A może ktoś z bogatszych pokrzywdzonych zatrudni odpowiedniego człowieka, który wyśledzi majątek pp. Plichtów i odzyska co się da, skoro ma do tego prawo. Z uporem maniaka powtarzam: Super, że wzięto się za Amber Gold. Co ze skokami?