Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą udają się dziś z trzydniową wizytą do Włoch. Polski prezydent spotka się z prezydentem i premierem Włoch.

Prezydent również weźmie udział w uroczystościach na Monte Cassino w 72. rocznicę zwycięskiej bitwy o to wzgórze.

Andrzej Duda około godz. 18:00, spotka się z premierem Włoch Matteo Renzim. Głównym tematem rozmów będzie szczyt NATO.
Krzysztof Szczerski, prezydencki minister zapowiada, że celem wizyty ma być pokazanie, że Polsce i Włochom zależy na tym, aby warszawski szczyt podjął decyzje o wzmocnieniu zarówno wschodniej, jak i południowej flanki Sojuszu.

Jak dodaje Szczerski, obecnie trwa ostatni etap "bardzo trudnych" negocjacji treści decyzji lipcowego szczytu NATO.

"Ale w tych trudnych negocjacjach wyraźnie zarysowuje się tendencja do tego, że stanowiska krajów Południa i krajów Wschodu, ale także generalnie całego Sojuszu, coraz bardziej się zbliżają" - powiedział minister w Kancelarii Prezydenta.

Krzysztof Szerski podkreśla, że elementem łączącym Polskę i Włochy jest przekonanie, by "utrzymać wspólnotę" w Unii Europejskiej.

"Nawet jeśli Polska i Włochy z naturalnego punktu widzenia mogą mieć na różne europejskie problemy dzisiaj różny punkt wyjścia" - mówił Krzysztof Szczerski.

We wtorek rano, jeszcze przed rozmową z prezydentem Włoch, Andrzej Duda wraz oraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą złożą kwiaty na grobie Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra w Watykanie.

W środę para prezydencka weźmie udział w uroczystościach 72. rocznicy Bitwy o Monte Cassino.

Szczerski wyraził nadzieję, że z wizyty prezydenta we Włoszech wypłyną dwa przekazy polityczne: po pierwsze "jedność, decyzyjność i uniwersalność szczytu NATO w Warszawie", a po drugie przekaz, że wspólnota w ramach UE pomiędzy krajami o różnorodnych spojrzeniach, jest kluczem do zachowania poczucia, "że funkcjonujemy we wspólnym środowisku politycznym, że Polska i Włochy są w jednej rodzinie państw i ta rodzina jest solidarna".

gb/IAR/polskieradio.pl/fakty.interia.pl