Mający w przyszłości obsługiwać aż dziesiątki milionów pasażerów rocznie, Centralny Port Komunikacyjny, będzie też zarazem kluczowym węzłem przesiadkowym, integrującym polski transport nie tylko lotniczy, ale również drogowy i kolejowy. Aby tak się stało potrzebna jest jednak modernizacja linii kolejowych o łącznej długości aż 3,7 tys. km. Prezes PKP, Ireneusz Merchel, poinformował właśnie, że już za trzy lata będziemy mieli gotowe już 1,5 tys. km tego odcinka.

„Każdy odcinek, każdy kilometr nowej linii kolejowej otwiera szansę zwiększenia przewozów na pozostałych odcinkach” – powiedział Merchel i dodał, że „spowoduje zwiększenie popytu i zwiększenie przepustowości”. Kolejowy komponent CPK docelowo ma składać się z 5,5 tys. km linii kolejowych. Mniejszą część z nich, liczącą 1,8 tys. km należy dopiero wybudować, a już istniejący odcinek linii kolejowej o łącznej długości 3,7 tys. km musi zostać poddany gruntownej modernizacji. Odpowiedzialna za ten proces jest spółka PKP Polskie Linie Kolejowe.

Dotychczas zmodernizowano ok. 700 tys. km linii kolejowej. Wtorkowy panel w ramach odbywającego się w Karpaczu Forum Ekonomicznego, poświęcony był właśnie, będącej ważnym elementem CPK, Kolei Dużej Prędkości. Prezes Marchel oznajmił, że w najbliższych trzech latach spółka zmodernizuje następne 700 tys. km wspomnianej linii kolejowej. Co sprawi, że zgodnie z deklaracją prezesa PKP, za 3 lata będziemy mogli cieszyć się zmodernizowanym odcinkiem o łącznej długości niespełna 1,5 tys. km.

W czerwcu podpisano już umowę na prace przygotowawcze dla 140 km nowej linii kolejowej na trasie Warszawa Zachodnia – CPK – Łódź. Zdaniem prezesa PKP to niezwykła szansa dla całej polskiej kolei. Przewiduje on, że nowa linia z Warszawy, przez Centralny Port Komunikacyjny do Łodzi, po przedłużeniu do Poznania i dalej do zachodniej Europy przejmie znaczną część ruchu z bardzo silnie dziś obciążonej ruchem towarowym linii kolejowej E20 Warszawa-Poznań.

Całość kolejowego komponentu CPK, włącznie z nowo wybudowanymi liniami kolejowymi, ma powstać, zgodnie z planem, do 2034 roku.

 

ren/PAP, forsal.pl