Pracownicy nowego muzeum wrócili z podróży po południu kraju, która miała na celu znalezienie nowych pamiątek do Muzeum Jana Pawła II i Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Szukali nie tylko przedmiotów, ale również opowieści, relacji i anegdot.

Udało im się przywieźć bilety wstępu na papieskie wizyty i sporo amatorskich zdjęć. Ich zdaniem ostatnio w cenie są znów pamiątki materialne, bo wokół wszystko zaczyna być wirtualne.

Ze względu na pozostający w toku proces beatyfikacyjny Jana Pawła II część dokumentów została objęta klauzulą tajności, co na razie wyklucza je spośród potencjalnych eksponatów.

MJ/Wp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »