Główną bohaterką powieści jest studentka w ciąży, która chce dokonać aborcji na statku. Zapewne chodzi o statek organizacji proaborcyjnej Kobiety na Falach. Brat studentki to działacz "skrajnej prawicy", który planuje przeprowadzić zamach na wodną klinikę o symbolicznej godzinie 21:37. Do opisanej rodziny należą jeszcze dziadek bojkotujący firmę IKEA, siostra, która planuje pójść do zakonu oraz ojciec, który porzucił rodzinę dla kochanki.

Czytelnik książki dowie się także o negatywnej roli Radia Maryja w Polsce, a także o wypowiedzi byłej rzeczniczki praw dziecka o homoseksualizmie Teletubisia. To trzecia próba opisu prześladowanych kobiet. Wcześniej Alfredsson pisała o prześladowanych mieszkankach Zambii oraz Wietnamu.

Wśród szwedzkiej Polonii najwięcej kontrowersji wywołuje okładka książki, a na której widnieje podobizna Jana Pawła II z rozbitym szkłem. - Można nie zgadzać się z nauką Jana Pawła II, ale powinno się respektować uczucia milionów katolików, dla których papież jest autorytetem. Co by było, gdyby książkę ozdobiła roztrzaskana podobizna Mahometa? Czy znów płonęłyby konsulaty?" - zastanawia się Dana Platter, polska publicystka ze Sztokholmu, w recenzji na polonijnym portalu Poloniainfo. Według niej sprawa może trafić nawet do szwedzkiego odpowiednika rzecznika praw obywatelskich.

 

JaLu/Dziennik.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »