Polski kierowca poniewierany jak chłop pańszczyźniany - zdjęcie
02.11.15, 16:10

Polski kierowca poniewierany jak chłop pańszczyźniany

13

"Polskikierowcama przechlapane. Gnębi go rząd, ograbia fiskus, swoje dokładają urzędnicy, policja, straż miejska, kontrolerzy i inspektorzy, drogowcy, wydrwigrosze z warsztatów sieci "Będzie Pan zadowolony"... Teraz przeciw niemu zwrócił się nawet Trybunał Konstytucyjny uznając, że przepis pozwalający karać grzywną właściciela pojazdu, który "wbrew obowiązkowi nie wskaże nażądanieuprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie", jest zgodny z ustawą zasadniczą" - czytamy na łamach portalu Interia.pl.

W zasadność feralnego paragrafu wątpił sam prokurator generalny. Być może nie podobało mu się, że w świetle nowych przepisów ludzie będą po prostu... donosić, i to także na własną rodzinę. Człowiek chcący uniknąć bardzo wysokiej kary będzie musiał podać, że to na przykład jego żona czy najbliższy przyjaciel kierowali autem. Niech oni płacą!

Internauci już proponują, w jaki sposób można wyjść z tej kłopotliwej sytuacji. Otóż do kierowania autem powinny przyznać się... dwie osoby. Jako, że zdjęcie z fotoradaru może być nieczytelne, to sąd nie będzie w stanie wskazać, kto z nich w danym momencie kierował pojazdem. A obie będą twierdzić, że owszem, tego dnia jechały...

Inni twierdzą, że wystarczy "niepamięć". "Nie muszę pamiętać, kto jechał trzy miesiące temu moim autem, a za niepamięć nie karzą! Niech sobie sędzia przypomni, gdzie był dwa miesiące temu o 11.00" - twierdzi jeden z komentujących sprawę użytkowników sieci.
Ktoś inny sugeruje z kolei, że należy stworzyć "łańcuszek winnych". X wskazuje na Y, ten na Z, tamten znowuż na A... aż sprawa się przedawni.

Kolejny z internatuów pisze z kolei, że mogą pomóc... Syryjczycy. "Prowadził Asad Moskin, adres: Syria, Dajr az-Zaur, Intilag st. 180/30. Niech piszą" - wskazuje internatua "użyczający sam".

Wreszcie "as" twierdzi, że sprawę rozwiąże pies. "Jechało nas troje. Ja, żona i pies. Prowadziła żona, ja spałem. Kiedy się ocknąłem, żona spała, a prowadził pies. Do domu przyszły trzy mandaty. Zdjęcie nie przedstawiało psiej mordy. Ani żony. Jak to pies zrobił ? Nie wiem. (...) Z tych nerwów porąbałem budę psa. Żona ma się dobrze" - proponuje.

Cóż, tyle problemów... A wystarczyłoby po prostu zmienić prawo i przestać ograbiać kierowców i wlepiać im mandaty tam, gdzie nie jest to potrzebne. Na to jednak - nie ma chyba co liczyć.

wbw/interia/poboczem.pl

Komentarze (13):

anonim2015.11.2 16:51
To wszystko jest łatwe do zrozumienia, jak sobie uświadomimy, że jesteśmy po prostu pod okupacją. Urzędnicy z ramienia PO, PIS, PSL, SLD... co za różnica. Działają na pewno na czyjąś korzyść, tylko nie na korzyść obywateli.
anonim2015.11.2 16:55
oto rządy nieudaczników z peło i peeselu tylko potrafią sięgać do naszych kieszeni ale by stworzyć zakłady pracy i dać ludziom zarobić to nie, tylko potrafią likwidować stocznie i prywatyzować lasy, na szczęście już pogoniliśmy tę bandę
anonim2015.11.2 17:04
Z jakiej choinki urwal sie autor artykulu? Jesli wykroczenie jest udowodnione to mandat MUSI zostac zaplacony i nie jest niczym dziwnym, ze wlasciciel samochodu ma obowiazek wskazac kierujacego. W innym przypadku wszyscy mowiliby, ze nie pamietaja i wykroczenie pozostaloby nie ukarane.
anonim2015.11.2 17:12
nie jest prościej powściągnąć zapędy rajdowca?
anonim2015.11.2 17:47
Przegonić hycli z dróg a qrwy z Sejmu!
anonim2015.11.2 18:00
"Na to jednak - nie ma chyba co liczyć." Nie? PiS też nie zmieni? Ojej... a może wystarczy jeździć zgodnie z przepisami?
anonim2015.11.2 18:15
Trzeba kupić samochód z silnikiem max 50 koni i po sprawie. Tym nie da się przekroczyć prędkości. Chyba, że będzie mocno z górki. O, kurde, czekajcie, bo jak to przeczyta jakaś biu(k)urwa, to zaraz wymyślą, że należy zakazać posiadania samochodów osobowych z silnikiem powyżej 50 koni...
anonim2015.11.2 18:17
@Joenam: jak policjanci zaczną chodzić w sutannach i wlepiać po "zdrowaśce" pokuty za każdy kilometr przekroczenia - to takich panów nad sobą mogę mieć.
anonim2015.11.2 19:14
Czy Fronda namawia do unikania odpowiedzialności za przekraczanie prędkości?
anonim2015.11.2 19:39
Polski kierowca= dojna krowa.
anonim2015.11.3 8:40
@Max49: ale to przecież o punkty tak naprawdę chodzi.
anonim2015.11.3 10:38
A jak ktoś przejedzie dziecko na pasach i ucieknie, a potem będzie się powoływał na przepisy chroniące "niepamiętających". To co?
anonim2015.11.3 13:36
Mały quiz: Czy Fronda jest za anarchią, czy Fronda jest za wykorzystywaniem luk w prawie dla własnej wygody i korzyści. II zestaw pytań: czy Fronda uważa że w Polsce ludzie szanują przepisy ruchu drogowego szczególnie te dotyczące przestrzegania prędkości, czy liczba zabitych w wypadkach spowodowanych nadmierną prędkością należy w Polsce do najniższych w Europie. Jeśli na którekolwiek pytanie Fronda odpowiedziała przecząco to tym artykułem zaprzeczacie sami sobie. Dodatkowo uważam że mandaty powinny być dwa razy większe, w zamian powinno się podnieść prędkość w terenie zabudowanym do 60 km