To był kolejny zwykły dzień. Pan Leszek wraz z siostrą przemierzał rowerem swoją codzienną drogę do pracy. Przejeżdżał w pobliżu zbiornika Wilhelminakanaal, kiedy zauważył tonącego mężczyznę. Ani chwili się nie zastanawiając, rzucił się do wody na ratunek topielcowi. Z pomocą siostry, wyciągnął mężczyznę na brzeg i wezwał pomoc medyczną.

Akcja ratunkowa zakończyła się sukcesem, a Polak został obdarowany przez miejscową policję bukietem kwiatów. Również przez kolegów z pracy, czyn ten nie został niezauważony. Na profilu facebookowym pracowników Z.O.N. Arbeidsvoorziening zamieścili oni krótkie podziękowania:

"Gratulujemy naszemu pracownikowi heroicznegu czynu!

W czwartek 16 maja Leszek Burakowski, pracownik szklarni Vereijken Kwekerijen w Beek & Donk bez zastanowienia uratował tonącego mężczyznę z Zuid-Willemsvaart kanału."

I my gratulujemy panu Leszkowi!

MCC/e-holandia.info