Pielgrzymka polskich rodzin rozpoczęła się przy wraku samolotu Tu-154M złożonym na płycie lotniska Siewiernyj.
- 10 kwietnia w tym miejscu upadł na ziemię samolot prezydencki z naszymi rodzinami na pokładzie. Rozbił się na tysiące kawałków. W tym samym momencie na tysiące kawałków rozbiło się nasze życie i na tysiące kawałków rozbiły się nasze serca – mówiła Ewa Komorowska, przedstawicielka rodzin ofiar.
- Drodzy przyjaciele, nasze kraje były w historii zawsze ze sobą związane. Były skomplikowane karty, ale narody Polski i Rosji zawsze znajdowały drogę do zrozumienia i się wzajemnie wspierały. To jak razem dziś przeżywamy tę tragedię właśnie o tym świadczy – mówiła Pierwsza Dama Rosji Swietłana Miedwiediewa, która zabrała głos po Komorowskiej.
Na koniec wystąpiła Anna Komorowska. - Pragnę z głębi serca podziękować za zaproszenie na pielgrzymkę i zaszczyt, że mogę jej patronować. Taka piękna inicjatywa mogła powstać jedynie w gronie rodzin, które myślą i odczuwają podobnie i uznały, że mimo bólu są gotowe i chcą dokończyć tragicznie przerwaną podróż – mówiła Pierwsza Dama.
Następnie Ewa Komorowska odczytała nazwiska wszystkich ofiar katastrofy. Potem rodziny udały się na ekumeniczna mszę. Uczestnicy pielgrzymki mają udać się także na Cmentarz Katyński, gdzie zaplanowane są kolejne uroczystości. Przewidziane jest tam przemówienie Izabeli Sariusz-Skąpskiej oraz wspólna modlitwa pod przewodnictwem kapelana Rodzin Katyńskich ks. Janusza Bąka.
eMBe/Tvn24
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
