24.03.20, 09:45

Pokolenie koronawirusa wraca do Jezusa?

Wobec zagrożenia pandemią ponad 80 proc. studentów szuka pozytywów, a ok. 40 proc. modli się – wynika z raportu przygotowanego przez dra hab. Piotra Długosza z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Naukowiec nie wyklucza, że kształtuje się nowe „pokolenie koronawirusa”.


Raport powstał na podstawie 3167 ankiet, wypełnionych online przez studentów Uniwersytetu Pedagogicznego (UP) w Krakowie. Badania trwały od 18 do 21 marca. Obecnie podobne badanie Uniwersytet Pedagogiczny prowadzi - wspólnie z magistratem - wśród uczniów krakowskich szkół ponadpodstawowych. Jego wyniki będą znane po świętach wielkanocnych.

W obliczu zagrożenia pandemią ponad 80 proc. żaków szuka pozytywów, koncentruje się na dobrych stronach swojego życia, ok. 40 proc. modli się do Boga – im większy strach, tym częstsze modlitwy. 38 proc. szuka porady i pomocy u innych.

O religijności mówił też ksiądz Karol Żuraw, proboszcz w hiszpańskich parafiach Redondela oraz Pozo del Camino koło Huelvy na południu Hiszpanii, uważa, że epidemia koronawirusa, pomimo zamkniętych kościołów, zwiększyła w andaluzyjskich katolikach religijność.

Przyznaje, że choć rośnie liczba wiernych zainteresowanych uczestnictwem w “nabożeństwach online”, to jednak katolicy na południu Hiszpanii we własnych domach samodzielnie organizują przestrzeń do modlitwy.

“Rozszerzająca się epidemia zwiększyła religijność tutejszych katolików. Ludzie spontanicznie wystawiają w oknach obrazy świętych lub zapalają gromnice. Czasem otwierają okno i modlą się wspólnie z sąsiadami” - powiedział PAP ks. Karol Żuraw.

bsw/pap

Komentarze

Torchwood2020.03.24 12:47
Według badań GUS z 2018 roku70% ludzi w wieku 16-24 lata deklaruje się jako wierzący albo głęboko wierzący. https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/inne-opracowania/wyznania-religijne/zycie-religijne-w-polsce-wyniki-badania-spojnosci-spolecznej-2018,8,1.html Według tej ankiety w obliczy koronowirusa modli się tylko 40%. Z tego wynika, że to "pokolenie koronowirusa" jest zdecydowanie mniej religijne (o 30 punktów procentowych) niż było jeszcze 2 lata temu.
katolik2020.03.24 12:35
na pewno zwrot do Boga- ludzie widza i wiedza , ze cokolwiek by nie czynili , jest to efekt krótkotrwały, bez ratunku
Filmy online2020.03.24 11:17
Sala samobójców. Hejter 2020 https://filmvod.pl - Największa wyszukiwarka legalnych filmów i seriali online! Setki filmów w jednym miejscu a to wszystko z dożywotnim dostępem Polecam jak najbardziej!
robaczek 2.02020.03.24 11:13
HAHAHHAHAHAHHHAHAH!!!1 DO DU....Y chyba1111 hahahha KK sie konczy i taka prawda. same babcie w kosciolach mlodzi juz dawno przejrzeli na oczy tylko tępy stary lud został ale na szczescie ta tepa masa jest wyszkolona przez PRL to jarus moze nimi latwo sterowac. wystarczy zewnetrzny wrog. za prl dzialalo ;] zla EU oj zla zla zla !!!
Inquisitio2020.03.24 10:29
"ok. 40 proc. modli się" Czyli zdecydowana większość polskich studentów nie modli się nawet w obliczu zarazy. To raczej kolejne potwierdzenie postępującej laicyzacji młodego pokolenia niż świadectwo "wracania do Jezusa". Bo "szukanie pozytywów" o "wracaniu do Jezusa" w żaden sposób nie świadczy.
NosaczSundajski2020.03.24 10:05
Było pokolenie JPII, papa umarł, znikło pokolenie. Tak samo bedzie w tym przypadku.
ladychapel2020.03.24 10:04
Owce całe swoje życie boją się wilka. A zabija i zjada je ich pasterz...
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.03.24 10:00
To tragiczny BŁĄD. Jak Jezus się połapie, że im bardziej nam dowali, tym będzie miał więcej wyznawców, to nie przestanie nawalać dizasterami 24/7/365 Lepiej pokazać, że im bardziej dowala, tym bardziej go olewamy. Wtedy odpuści. Logiczne?
Katolicka Kretynizacja Polski 2020.03.24 9:57
boga nie ma! głupotę klechów i wciskanych przez nich bajeczek obnażył właśnie koronawirus!
anonim2020.03.24 10:15
Pamiętaj !!! Grzechy bluźniercze przeciw Bogu są nie wybaczalne i nie do odpuszczenia.
?2020.03.24 10:21
A po co Ty na Frondę wchodzisz i komentujesz. Czytaj GW i tam pozostawiaj swoje ateistyczne komentarze.
PL2020.03.26 17:58
Halo "Kretino". U kogo jesteś na etacie? Pewnie masz wysoką pensję za takie komentarze, aby szczuć na chrześcijan i okazywać im pogardę. Dlatego tu jesteś. "Ojcze odpuść im, bo nie wiedzą co czynią"
anonim2020.03.30 9:20
Raczej ty obnazasz tu swoją głupotę prawdopodobnie za pieniadze to robisz .Niech Bóg ci to wybaczy biedny człowieku i da łaskę nawrócenia .Zadne pieniadze nie są warte potępienia się na wieczność ,a ty to robisz ,opamietaj się póki Bóg daje ci czas.
MT (1)2020.03.24 9:53
usuńcie ten komentarz!linkTa pandemia spowoduje to, że przywrócony zostanie naturalny porządek świata. Że wszystko wróci na swoje naturalne miejsce. Że przywrócone zostanie normalne znaczenie zniekształconych pojęć i terminów niezbędnych do racjonalnej oceny i opisu rzeczywistości. To wszystko w ostatnich dziesięcioleciach było potwornie zdeformowane przez globalny lewacko-tęczowy obłęd. On teraz ulegnie znacznemu unicestwieniu w drodze odrzucenia go jako szkodliwej mrzonki. Ludzie powrócą do rzeczywistości, odrzucą ideologiczne lewacko-tęczowe szkodliwe bzdury. Pewnie kompletnemu rozpadowi ulegnie UE, w dobie kryzysu pandemii w niczym się nie sprawdziła, nie rozwiązała absolutnie żadnego problemu egzystencjalnego, nikomu w niczym nie pomogła. W czasie zagrożenia odpowiedzialność za wszystko, za życie obywateli, za bieg spraw spoczywała tylko i wyłącznie na rządach państw narodowych. Żadne iluzoryczne siły czy pomoc unijna w dobie takiego wielkiego kryzysu nie istnieje. Istnieją realnie tylko przedsięwzięcia podejmowane przez rządy poszczególnych państw. Okazuje się również, że sprawa ochrony własnych granic państwowych ma wartość na miarę życia i śmierci. Świat po pandemii będzie zupełnie inny niż dotychczasowy. Doświadczeni nią ludzie, poszczególne narody i cała cywilizacja klasyczna przywrócą właściwy i naturalny porządek rzeczy. Kogo jeszcze będą interesowały ideologiczne i bzdurne mrzonki jakiś wulgarnych feministek, nachalnie podsuwanego gender czy zwyrodniałej seksualizacji maluchów. Już teraz, nawet dotąd obojętni, mówić zaczynają o tych kwestiach z obrzydzeniem. Ponadto, wszelkie środki budżetów państw niezbędne będą na zminimalizowanie skutków kryzysu ekonomicznego, a nie na ideologiczny obłęd. Ci z rządzących, którzy tego nie zaakceptują, będą bez zwłoki odsuwani od władzy i wpływu na sprawy publiczne. Pandemia otrzeźwi ludzi i poszczególne narody. Przywróci też jednoznaczność potwornie zniekształcanych dotąd, lewacko-tęczową nowo-mową, naturalnych pojęć niezbędnych do prawidłowej oceny rzeczywistości. W dziejach ludzkości, zawsze po tak ogromnych doświadczeniach, ludzie wykazywali skłonność do przywracania naturalnego porządku rzeczy.