Senator PiS Bronisław Korfanty złożył w Izbie Wyższej projekt uchwały, która ma uczcić 90. rocznicę wybuchu III powstania śląskiego. Podkreślono w nim, że odbudowa II RP była procesem złożonym, a jednym z jej elementów był powrót Górnego Śląska do Macierzy. Uchwała wskazuje, że choć ta ziemia przez ponad 600 lat była poza granicami Polski, jej mieszkańcy nie zatracili narodowej tożsamości i wytrwale stali na straży ojczystej mowy.

W dokumencie przypomniano, że w czasie plebiscytu i III Powstania śląskiego na terenie całego kraju powstawały komitety pomocy, a na Górny Śląsk przybywały rzesze ochotników, którzy narażali życie, by walczyć o tę ziemię. - Sukces Powstania, jednego z nielicznych zwycięskich w polskiej historii naszej ojczyzny, był zatem sukcesem nie tylko Ślązaków, ale wszystkich Polaków - głosi projekt. Zauważono w nim, że jego współtwórcą był Wojciech Korfanty - "Ślązak Polski i Komisarz Plebiscytowy na Górnym Śląsku oraz dyktator III Powstania Śląskiego".

Senator Korfanty zaznacza, że uczczenie powstania jest ważne, bo jest ono jednym z nielicznych zwycięskich w historii Polski. - Było to wielkie wydarzenie dla całej Polski, bo następstwem powstania było przyłączenie Śląska do ziem II RP. Zmieniło to radykalnie gospodarkę ówczesnej Polski, bowiem Śląsk zawsze słynął z rozwiniętego przemysłu – mówi senator. Jak dodał, uchwała jest potrzebna w celu edukacji społeczeństwa, ponieważ nawet Ślązacy mają problem z historią regionu.

Z propozycją przyjęcia uchwały dotyczącej Śląska chcą również wyjść posłowie. Projekt dotyczący 90. rocznicy plebiscytu na Śląsku przygotowali posłowie Platformy Obywatelskiej. Przypomniano w nim, że 20 marca 1921 r. w wyniku ustaleń pokojowego traktatu wersalskiego, po dwóch powstaniach ludu górnośląskiego domagającego się przyłączenia Śląska do Polski zorganizowano na terenach spornych plebiscyt.

- Patriotyczna postawa Górnoślązaków podczas tych wydarzeń oraz trzeciego powstania śląskiego doprowadziła do powrotu Górnego Śląska do Macierzy - czytamy. Jak podkreślono, w 90. rocznicę tego wydarzenia - plebiscytu na Górnym Śląsku - Sejm "wyraża najwyższe uznanie oraz oddaje cześć wszystkim Polakom, których determinacja i umiłowanie Ojczyzny doprowadziły do włączenia, po ponad 600-letnim rozdzieleniu, części ziem Górnego Śląska do RP".

Jednak projekt autorstwa Platformy Obywatelskiej budzi kontrowersje. Jak zaznaczają komentatorzy, honoruje on plebiscyt, na mocy którego Śląsk został przyłączony do Niemiec. Ryszard Terlecki z PiS zaznacza, że upamiętnienie 90. rocznicy wybuchu III powstania śląskiego jest bardziej na miejscu niż rocznicy plebiscytu. - Obchodzenie zwycięskiego powstania, które bezpośrednio spowodowało przyłączenie części Śląska do Polski, jest lepsze niż przegrany plebiscyt. Byłem na spotkaniu u pana marszałka pod koniec marca i wyraziłem swoje zdanie na ten temat - zaznaczył.

Według Marcina Wójcika z PO, upamiętnienie 90. rocznicy plebiscytu jest ważne. - Gdyby nie to wydarzenie, nie wybuchłoby III powstanie śląskie - zauważa. Jak dodał, nie rozumie sprzeciwu posłów PiS i uważa to za nieporozumienie. Wyraził jednak nadzieję, iż w senackiej uchwale PiS z okazji upamiętnienia 90 rocznicy III powstania śląskiego wspomni się rolę plebiscytu.

O przeprowadzeniu plebiscytu, który miał rozstrzygnąć o podziale Górnego Śląska między Niemcy i Polskę, zdecydowała w czerwcu 1919 r. Konferencja Wersalska. Plebiscyt odbył się ostatecznie 20 marca 1921 r. Za przynależnością do Polski głosowało 40,3 proc. ludności, przez co Śląsk został przyłączony do Niemiec. Decyzja ta wywołała opór miejscowej ludności. Doszło do wybuchu III powstania śląskiego. W wyniku zrywu zdecydowano o korzystniejszym dla Polski podziale Śląska.

żar/Money.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »