Piekło istnieje... Jest PRZERAŻAJĄCE!!! - zdjęcie
07.04.19, 18:53

Piekło istnieje... Jest PRZERAŻAJĄCE!!!

56

Czy wciąż potrzebni są egzorcyści? Dlaczego ludzi bardziej ciągnie do zła niż do dobra? Czy piekło jest puste? Kto do niego trafi? Jaką rolę pełni Maryja w walce duchowej?

- Bycie egzorcystą to ciężki kawał chleba i nikomu nie polecam, ale ktoś to musiał robić. Od dwóch nie zajmuję się aktywną częścią egzorcyzmów – mówił ks. Piotr Glas

- Codziennie mam po dziesiątki maili. Nie dam rady odpowiadać. To wielki ból dla mnie, bo nie wiem co mam z tym robić. Dla mnie to ogromny dramat – dodawał

- Świat duchowy istnieje, czy chcę, czy nie. Piekło istnieje i jest przerażające – podkreślał

Według niego, „młodzi ludzie wchodzą w terytorium, do którego nie powinni nigdy wchodzić”.

- Za każdym "Zdrowaś Maryjo" upokarzam szatana i widziałem na własne oczy, co szatan mówił - zaznaczył duchowny.

yenn/SalveTV

Komentarze (56):

Azazel2019.04.11 9:48
O rany, ale sobie u Jasia Radziszewskiego zasłużyłem. Wielce płodny to autor, umiejętnie przelewający "na papier" to, co mu się w spaczonym umyśle roi. No chyba że to ateista walczący, obnażający bardzo skutecznie religijny debilizm. Jasiu, kim jesteś?
Jan Radziszewski2019.04.11 3:39
Azaradel opętany przez Azazela i inne niedowiarki ot Tatiana Białorus w piekle zupełnienie ze świadectwa w cerkwi „Źródło życia”: … Byli pięknie ubrani, biznesmeni i bizneswoman w ubraniach z najlepszych firm zagranicznych – Versace, Dolce&Gabbana, wytworni, z notebookami, dziewczyny w ażurowych pończoszkach… Byli też żebracy, z ranami, w strupach, w łachmanach. Były tam wszystkie stany. Wszystkie, stany, jakie są na ziemi. Ale łączyło ich tylko jedno: ich twarze! Nie mogę powiedzieć twarze, chce mi się powiedzieć: mordy. Nie wiem, jak je nazwać. Złośliwe oczy, oni gryźli się ze sobą, przepychali, tam nie było pokoju. Jeden od drugiego coś wyrywał, krzyczeli na siebie. Dwóch stało w objęciach, ja i na ziemi widzę na przystankach takich, to homoseksualiści. To diabeł. On ich wrzuca tu, na ziemię, aby deprawowali młodzież, a jeżeli się uda, to i lud Boży. Widziałam, jak rozlewano napoje alkoholowe, jak przygotowuje się narkotyki. To wszystko robi się tam. I moda! Tam się szyje. Byłam bardzo poruszona, kiedy zobaczyłam spodnie, jakie nosi mój syn, tak zwane „podarte dżinsy”. Patrzyłam: u niego dziury w dżinsach są jakby w miejscach przyzwoitych. Tak jakby. Nie widziałam w tym nic złego, nawet kiedy pastor powiedział: „Siostro Taniu, w jakich spodniach chodzi pani syn, on nawet do cerkwi przychodzi w tych spodniach”. A ja mówię: „Pastorze, ależ to nic złego. Wydorośleje i zmieni spodnie”. Ale ja nie wiedziałam, że te spodnie są szyte według szablonów piekła. I są one szyte po to, aby mącić niewinne siostrzyczki. I diabłu to się udaje. Żeby niepotrzebne myśli powstawały w czystych główkach niewinnych siostrzyczek. A ja, matka, pozwalałam swemu synowi, ale on nie zamierzał zwodzić niewinne siostrzyczki. On i dotąd jest jeszcze nieżonaty, młodszy syn, chociaż ma 30 lat. On mówi, że będzie jak Apostoł Paweł. Niech umocni go Pan! Amen. Wpadłam wtedy w przerażenie. Ale jeszcze bardziej się przeraziłam, kiedy dowiedziałam się, że żarty różne też są wymyślane w piekle. Jak się cieszyły demony, gdy zadawały jeden drugiemu pytanie: „Czym pachnie moda?”. Proszę przeczytać od tyłu słowo „moda”. Czym pachnie moda? – „Adom” (ros. „ad” = „piekło”, czyli moda pachnie piekłem …
Jan Radziszewski2019.04.11 3:33
Azaradel opętany przez Azazela i inne niedowiarki ot Tatiana Białorus w piekle W poczekalni diabła Nie wiem, w jaki sposób znaleźliśmy się jeszcze niżej, ale zobaczyłam drzwi. Pokój, i drzwi z pokoju, czarne, wysmarowane jakby jakimiś nieczystościami. W drzwi te wchodzili ludzie - tak mi się wydawało, ponieważ niektórzy z nich byli pięknie ubrani; ubrania ich były z najlepszych firm, jak np. Versace, jeansy „Montana”, stroje sportowe; byli też żebracy w łachmanach, czy dziewczyny w ażurowych pończoszkach. Ale u wszystkich nich były obrzydliwe mordy. Właśnie mordy, przyjaciele, nie twarze. Przychodzili tu. To były demony, które chodzą po ziemi i deprawują ludzi. Przyszli, aby zdać sprawozdanie swemu gospodarzowi. Siedział on za zamkniętymi drzwiami. Kiedy drzwi się otworzyły, zobaczyłam podnóżek tronu. On maskuje się pod Boga. Nie chce, aby widziano jego twarz. Ale tron był odrażający. Ze wstrętem i obrzydliwością na niego patrzyłam. Zamknęłam oczy, ale zdążyłam usłyszeć, jak oni się rozliczają. Zobaczyłam tez jednego demona w drogim ubraniu z notebookiem, który wyjął coś z kieszeni. Tego „coś” nie widziałam. Ale to „coś” – to była dusza. Zrozumiałam, kiedy demon powiedział: „Gospodarzu, oto jeszcze jedna dusza. Zwiąż ją.” I drzwi się zatrzasnęły. Nie mogłam się ruszyć z miejsca. Zapytałam Anioła: "Jakże to może być? Jeszcze jeden człowiek umarł i duszę jego pochwycono?” On powiedział: "Nie. W przeciwnym razie dusza ta znajdowałaby się w jednym z kręgów. A ten jest jeszcze żywy. On zawarł pakt. On zawarł pakt. Sprzedał swoją duszę. Teraz diabeł ją zwiąże, zaniesie na miejsce, zakuje w kajdany, a w ciało tamtego wsadzi demona. Ten człowiek wstanie, będzie chodził, będzie wykonywał swoje prace. Ale to już nie będzie on. Jego związana dusza będzie przebywać we wnętrzu ziemi. A demon, któremu on oddał swoje ciało, będzie chodzić po Ziemi zamiast niego.” Przypomniałam, jak o złych ludziach mówią: "bezduszny człowiek." Bezduszny, ponieważ jego dusza jest w niewoli. Dusza – niewolnica. Wróg wypuści ją dopiero wtedy, kiedy piekło wyda dusze i kiedy morze wyda umarłych. Tak powiedział Pan. On tak napisał. …
Jan Radziszewski2019.04.11 3:32
Azaradel opętany przez Azazela i inne niedowiarki ot Tatiana Białorus w piekle Wizja ukochanej Babci Opuszczaliśmy się niżej. Opuszczaliśmy się do samego dna piekła. W jednym z kręgów zobaczyłam swoją Babcię. Tak, mamę mego Ojca. Moją dobrą, czułą, wspaniałą Babcię. Demon szczypcami wyciągał jej język. Szczypce rozżarzone. Od tych szczypiec zapala się język i całe ciało zwęgla się. I kiedy proch z ciała powinien się rozwiać i męczarnię się skończą, ona znów – demon otwierał szczypce, język wypadał i na tym miejscu proch się łączył i – ona znów stawała się tą, co poprzednio. I męczarnie trwały dalej. Ona krzyczała, ale powiedzieć nic nie mogła. Patrzyła na mnie wytrzeszczonymi oczami i wyciągała ręce. Nie mogłam na to patrzeć. Ponieważ pomóc jej w niczym nie mogłam. Nie mogłam wyciągnąć do niej rękę i ochłodzić jej język. Okazuje się, ona przeklinała. Ona przeklinała. Zrozumiałam, dlaczego z nią nie przyjaźnili się sąsiedzi. Strasznie to mówić. Nie mogłam się ruszyć z miejsca. I gdyby nie Anioł, to chyba stałabym i stałabym tam. Płakałabym i krzyczałabym. Krzyczałabym zamiast niej. Nie wiem, jak znaleźliśmy się jeszcze niżej. … Odwróciłam się i zobaczyłam oczy mojej Babci. Od rozpalonych szczypiec zaczyna się on palić. Powoli, powoli spala się, ogień pełznie do krtani. Z początku ona krzyczy, potem chrypi, wypala się, wypala się cała, całe jej wnętrze i w końcu pęka, został tylko popiół … zaraz się on rozwieje, - miałam nadzieję - , miałam taka nadzieję, że on się rozwieje. Ale, nie. Popiół spada kupką, szczypce rozwierają się i spalony kawałeczek języka spada na ten popiół i ona znów powstaje, odtwarza się. I męczarnie rozpoczynają się od nowa. Już ponad 30 lat ona jest tam, a dalej – wieczność. Rzuciłam się, aby pomóc jej. Czułam, że mam wilgotna rękę, tę, za którą trzymał mnie Anioł. Chciałam chociaż tylko trochę ugasić, ugasić ten płomień. Ale napotkałam postawioną przeszkodę. I nie zdołałam dotknąć, a ona… ona patrzyła na mnie, ona błagała mnie oczami. Zapytałam Anioła: „Jakże to, u niej były ikony”. Anioł powiedział: „Jej idole jej nie uratowali. Ona miała fałszywy język, kłamliwe usta.” I przypomniałam sobie, jak kiedyś w dzieciństwie usłyszałam, jak sąsiadki mówiły o niej. Jedna powiedziała: „Nataszka”. - „Jaka Nataszka?” – pyta druga. „A ta, czarnousta” (ros.–„чёрноротая” – A.L.). Przybiegłam do domu i popatrzyłam Babci w usta: „Dlaczego mówią, żeś czarnousta, przecież usteczka masz różowiutkie”. Teraz zrozumiałam, dlaczego nazywano ja czarnoustą. Ona kłamała. ”. Zobaczyłam kotły…
Jan Radziszewski2019.04.11 3:27
Azaradel opętany przez Azazela i inne niedowiarki ot Tatiana Białorus w piekle Kary dla tych, co robili podziały, dzielili Opuszczaliśmy się do kolejnych kręgów. W jednym z nich widziałam, jak duszę rąbały na kawałki dwa ogromne demony, w takich skórzanych fartuchach, z siekierami. Rozrąbywały. Robiły to powoli. Rąbały duszę, ale krwi nie było. Był tylko ból. Był wrzask. Krwi nie było. Mówię: „A dlaczego nie ma krwi?” – „Krew należy do Pana”, – powiedział Anioł. – „W piekle nie ma wody i krwi, ponieważ należą one do Pana. Krwi nie ma, ale od tego ból nie staje się mniejszy”. Przypomniałam, że – tak, przecież Krew Chrystusa – ona odkupiła wielu. Zapytałam: „Dlaczego rąbią ich na kawałki?” – „To są ci, którzy robili podziały na ziemi,- uzyskałam odpowiedź. Mówię: "Jak to? Jaki podział?" - "Oni dzielili rodziny. Robili podziały w pracy. Doprowadzali ludzi do tego, aby rozerwać, złamać. Oni robili podziały w rodzinach, kościołach. Wszędzie, gdziekolwiek się zjawili, służyli sobie i tylko sobie. A teraz odczuwają rozdział w pełnym zakresie - teraz ich się dzieli. Oto tak samo, na żywo, rozrywali oni cerkiew”. I znowu, podniósłszy oczy do góry, w myślach podziękowałam Bogu, że tego u mnie nie było, że Pan i od tego mnie ochronił na ziemi; że nawet myśli o rozdzieleniu u mnie nie było. To znaczy, że już do tego kręgu nie trafię. Alleluja! Nie trafię tam! Chwała Panu! (Strach pomyśleć o tych osobach rządzących i politykach, którzy, świadomie i nieustannie realizują zasadę: „Dziel i rządź”. Jak do nich dotrzeć, aby zrozumieli swój grzech?
Jan Radziszewski2019.04.11 3:12
Azaradel opętany przez Azazela i ect ateista z Barauł Syberia Dobroć mego rodzonego ojca: ciągłe jego modlitwy spowodowały MIŁOSIERDZIE BOŻE. Potem PAN BÓG powiedział: "Należy jej pokazać, na co zasłużyła". W mgnieniu oka znalazłam się w piekle. Po mnie zaczęły łazić straszliwe gady, ogniste języki, z języków leci ogień, inne gady wokół mnie Smród nieznośny, żmije wpijały się we mnie, zaczęły po mnie łazić robaki grubsze od palca, o długości na ćwierć palca ogony. Łaziły po mnie włażąc do otworu tylnego i przedniego, do uszu, nosa, ust Ból nie do zniesienia. Krzyczę wniebogłosy, lecz zmiłowania i żadnej pomocy znikąd. Zjawia się zmarła po spędzeniu płodu. Widzę, stoi kobieta i prosi BOGA o Miłosierdzie. ON powiedział: "Jak MNIE na ziemi nie uznawałaś, dzieci zabijałaś w łonie swoim, ludziom radziłaś nie rozmnażać "biedoty" - wam dzieci niepotrzebne a u mnie zbędnych nie ma. Daję wszystko wszystkim, wszystkiego starcza dla Mego Stworzenia. Wtedy Powiedział do mnie: "Dałem ci chorobę, żebyś pokutowała. Ty do końca bluźniłaś Mi. Teraz nie uznaję ciebie!". Zawirowało wszystko ze mną i poleciałam. Stamtąd buchnął smród, a Ziemia się wyrównała, bym mogła na nią patrzeć. Następnie zobaczyłam swoją Cerkiew, którą lżyłam. Kiedy otworzyły się drzwi, wyszedł duchowny w białej szacie. Wtedy BÓG zapytał: "Kto to jest ?" Odpowiedziałam: "To jest duchowny," A GŁOS mówił dalej: "A ty mówiłaś, że to nierób. Lecz on nie nierób tylko prawdziwy pasterz, nie zdrajca. Wiedz, że jakiego by nie był stopnia służy BOGU. Jeśli Ojciec Duchowny nie przeczyta, nie wypowie nad tobą modlitwy rozgrzeszenia to JA ci nie przebaczę,"
Azazel2019.04.9 9:53
Bajeczki dla wyjątkowo niegrzecznych małych dzieci. Nieco starsze będą już wiedziały, że to stek bzdur.
KTOSIA.2019.04.8 23:40
JAK TAK DALEJ BĘDZIESZ ŻYŁ I SIĘ WYMĄDRZAŁ ,TO PO ŚMIERCI SAM SIĘ PRZEKONASZ ,KTO MÓWIŁ PRAWDĘ. Określasz się jako ateista ,ale jeżeli byłeś ochrzczony ,to z ciebie taki ateista jak ze mnie księżna Diana.Ochrzczonych ateistów nazywa sie leniwymi katolikami .Dla własnej wygody wolą mówić ,że nie wierzą.
Azazel2019.04.9 9:51
Pochlapanie wodą nic nie rozumiejącego niemowlęcia nie ma żadnego znaczenia. Liczą się własne poglądy. Ochrzczony jest katolikiem statystycznym, a leniwy jest każdy wierzący katolik - bo nie chce mu się samodzielnie myśleć.
gośka2019.04.8 21:49
piekło jest...i szatan jest...i Duch Święty prosi o odpusty za dusze w piekle...czemu jesteście tacy uparci?...Sąd po śmierci jest okrutny...bo to nie jest sąd Boski a Bosko-szatański...duszę sobie nawzajem wyrywają Bóg z szatanem...
andrzejhahn32019.04.8 15:18
ale kretyn z tego glasa.........przypominam frondowskiemu prawnikowi ze za gloszenie nieprawdy i falszu takze sa paragrafy
retro2019.04.8 10:29
https://www.youtube.com/watch?v=tvb96BYxPZM
ZERR02019.04.8 9:06
"Kocioł od uderzenia spadł z zawieszenia, na którym był umocowany i cała zawartość kotła teraz płynęła spokojnie, dymiąc i parując, prosto na leżących na jezdni obu enkawudzistów. Kierowca jak piłka przeleciał przez jezdnię i wpadł do rowu. Zerwał się i zaczął krzyczeć: - Wyciągnijcie ich z tego asfaltu! Ale kobiety stały i żadna nie zareagowała. - Strzelać będę! – krzyczał kierowca i wymachiwał rewolwerem. - A czego ty ich nie wyciągasz? – spytała jedna z kobiet. - Bo się poparzę o gorący asfalt. – A my to co? Z żelaza? My się nie poparzymy? Tymczasem obaj oficerowie rzucali się na tej coraz grubszej warstwie gorącego asfaltu, aż po paru minutach ucichli."
Piter2019.04.8 12:18
Zerro to Ty jeszcze w wieku 116 lat dajesz radę z komputerem? A może to co opisujesz to opowieść twojega dziadka, czy pradziadka? Ile Ty masz lat?
ZERR02019.04.9 9:00
Jak cię dusza boli to ją sobie wytnij
ZERR02019.04.8 9:05
"Pan Bóg, jak mówią, jest nierychliwy, ale sprawiedliwy. Sztajn i Koperman jechali tą szosą, z której zjeżdża się na boczną drogę do smolarni. To były czasy, kiedy większość mężczyzn służyła w wojsku. Dlatego do ciężkich robót zatrudniano kobiety. I właśnie na tej szosie, która była jeszcze za cara wybrukowana kamieniami teraz władza radziecka postanowiła wylać asfalt. W końcu to droga nie była jaka, bo prowadzi z Leningradu przez Nowgorod, Psków, Witebsk, a w Orszy rozgałęzia się i leci na Brześć i na Kijów. I tu, w pobliżu właśnie tej smolarni w Nowo-Sokolnikach, wydarzył się tragiczny wypadek drogowy. Kierowca jechał odkrytym wojskowym samochodem, a z tyłu siedzieli Abraham Sztajn i Icek Koperman. Obaj byli już wysokiej rangi oficerami wtedy." CDN
ZERR02019.04.8 9:04
"Było nas czterdzieści siedem osób. Trzy godziny trwało mordowanie, z okrzykami typu: „Macie piekło, którym straszycie wiernych. Zobaczcie jak to wygląda”. Gdy już wszystkich pomordowali, to sprawdzili dobrze szopę. Do beczek nie zaglądali, bo uznali, że człowiek się w żadnej nie zmieści. Zaraz za smolarnia było duże bagno, zaczęli więc ciągnąć po ziemi ciała i wrzucać je do tego bagna." CDN
ZERR02019.04.8 9:03
"Wszyscy byliśmy razem, mężczyźni i kobiety. I wtedy ruski pop powiedział: - Oni nas utopią w smole, bo ja słyszałem, że przywożą tu ludzi i tak robią. Później spojrzał na mnie i powiedział: - Ty możesz się uratować z tego piekła. Właź do beczki, a ja zabiję mocno dekiel. Od tego momentu w szopie zapanował strach, kobiety zaczęły szlochać, a przerażeni księża zaczęli patrzeć przez szpary, co Żydzi robią i czy to prawda, co pop powiedział. Rzeczywiście palili pod trzema wielkimi kadziami ogień."
ZERR02019.04.8 9:03
"Mój rodzony brat był księdzem katolickim w Wielkich Łukach, a ja miałem wtedy 15 lat. Było to już po rewolucji w 1918 roku. W mieście było NKWD i to liczne, złożone z 19 Żydów. Ich dowódcą był Abraham Sztejn, a jego zastępcą Icek Koperman. Oni zebrali razem, tu w mieście, 45 osób. Byli to polscy księża, ruscy popi, polscy zakonnicy i zakonnice… Jak brali brata mego księdza, to i mnie zabrali. Władowali nas na ciężarowe samochody i zawieźli właśnie tu niedaleko, do Nowo-Sokolników, do smolarni." CDN
Albert2019.04.7 21:21
Piekło może i jest przerażające, ale wyłącznie dla katolików. Egzorcyści są oszustami. Wszyscy bez wyjątku.
Jahu2019.04.7 21:26
Tak, a w czym oszukują?
Albert2019.04.7 21:39
W udawaniu, że wypędzają jakiegoś rzekomego złego ducha odprawiając te swoje śmieszne gusła. To taki sam rodzaj oszustwa, jak wciskanie ludziom kitu o żywej wodzie lub chembusterach i powinno być nieustannie piętnowane.
violencja2019.04.7 22:06
A po co 'udawają"?
Albert2019.04.7 22:10
Żeby utrzymywać swoje łatwowierne owieczki w stanie nieustannego strachu przed nieistniejącymi bytami. Strach pozwala łatwiej manipulować ludźmi.
Jahu2019.04.7 22:20
A ci opętani którzy przychodzą do egzorcystów też udają?
Mateusz2019.04.7 22:27
Myślę, że to nic innego jak efekt indoktrynacji religijnej, i jednocześnie straszenia demonami, które mogą opętać biedne duszyczki, to zostaje w pamięci człowieka, i w przypadku choroby psychicznej uaktywnia się zachowanie, które normalnie by nie występowało, a że kochany kościół katolicki ochoczo opisuje jak zachowuję się osoba ,,Opętana'', to no cóż, jak już wcześniej wspomniałem.
Albert2019.04.7 22:29
Nie. Cierpią po prostu na jakąś formę zaburzenia dysocjacyjnego. Fanatyczna wiara połączona z brakiem edukacji przekłada się wtedy na wybór najprostszej opcji, czyli opętania przez "demony". I idą do egzorcysty, zamiast do psychologa/psychiatry. Zasadnicza różnica polega jednak na tym, że psychiatra takiej osobie pomoże się wyleczyć. Egzorcysta może najwyżej zaszkodzić jeszcze bardziej.
Jahu2019.04.7 22:49
Tiaa.. 😀 pokaż mi chorego psychicznie, który po dotknięciu krzyżem zacznie ci mówić w języku, którego nigdy się nie uczył np. w aramejskim. Pokaż mi chorego psychicznie, którego widzisz pierwszy raz w życiu a on ci mówi szczegóły z twojego życia.. Pokaż mi chorego psychicznie który po modlitwie staje się zdrowy a tak się dzieje z opętanymi.
Wojtek2019.04.8 2:19
A ja słyszałem ze diabeł mówi po rusku albo niemiecku
Jahu2019.04.8 6:58
To dobrze słyszałeš, dla szatana to żaden problem..
Wojtek2019.04.8 14:41
Nie chce cię obrażać ale ty masz chyba cos z głową
Albert2019.04.8 9:59
Ale wiesz, że nic z tego co opisujesz, nie miało nigdy miejsca? Raczej jednak nie wiesz.
Jahu2019.04.8 10:21
nie miało miejsca boś ty tak powiedział..a tobie trzeba wierzyć bo ty wiesz bo byłeś przy wszystkich egzorcyzmach a wszyscy inni to tylko kłamią i pierdoły opowiadają.. może jak się nawrócisz i będziesz chciał pomagać przy egzorcyzmach zobaczysz na własne oczy czy takie rzeczy mają miejsce czy nie..
Albert2019.04.8 12:55
Jeśli chcesz w to wierzyć, to sobie możesz wierzyć, nic mi do tego. Tylko musisz pamiętać o tym, że wszystkie opisane przez ciebie "rzekomo" prawdziwe wydarzenia nie mają niczego wspólnego z rzeczywistością. Są czystą fikcją, wymysłem egzorcystów, żeby uwiarygodnić ich oszustwa. I bezmyślnie powtarzaną przez bezmózgie i łatwowierne lemingi twojego pokroju.
gość2019.04.8 8:58
Przyjdź i zobacz, egzorcysta przemawia przez opętanego czy szatan.Bo jak sam spotkasz się z tym faktem to może być za późno.
Mateusz2019.04.7 21:21
Byliście?, pytam z ciekawości, bo jak organizujecie wycieczki, to chętnie się wybiorę z całą redakcją.
KTOSIA.2019.04.8 23:42
Kpisz ? czy jesteś taki głupi?
Ateista2019.04.7 20:11
Piekła nie ma, jest to wymysł średniowiecza, żeby wieśniaków zastraszyć żeby niewolniczo pracowali dla kleru i dla kleru szli zabijać na wojny.
Jahu2019.04.7 20:17
To Biblia wg.ciebie jest średniowieczną księgą?
Urszula2019.04.8 17:09
A co ma Biblia wspólnego z głoszeniem, że piekło istnieje
Marek2019.04.7 22:56
Abyś się nie zdziwił....
goy2019.04.8 10:34
Jesteś ciemny jak neandertalczyk bo on nie wierzył w Boga.
anonim2019.04.7 19:23
byłeś? widziałeś? bo jak nie, to nie pier*ol...
Jahu2019.04.7 20:06
a ty uznajesz tylko to co widziałeś? On nie musiał być, bo piekło do niego przychodzi w osobach opętanych..
Albert2019.04.7 21:23
Niech odstawi używki, to przestanie to piekło do niego przychodzić. Najwyraźniej jest zbyt słaby psychicznie na takie eksperymenty z nowoczesną chemią.
Jahu2019.04.7 21:30
To raczej ty odstaw te dopalacze a potem zacznij czytać ze zrozumieniem..Egzorcyści nie latają po ulicy i nie wyłapują opętanych, to opętani szukają ratunku u egzorcystów.
Albert2019.04.7 21:40
Problemów z czytaniem ze zrozumieniem szukaj u siebie. "upokarzam szatana i widziałem na własne oczy, co szatan mówił " Pomijam już błąd logiczny w postaci słuchania mowy szatana - ale on sam w sobie doskonale pokazuje, co są warte te bajeczki.
Jahu2019.04.7 22:12
Widać że nie masz zielonego pojęcia na temat opętania i egzorcyzmów,
Albert2019.04.7 22:21
Mam wystarczające, by stwierdzić, że to stek bzdur równoznaczny z oszustwem. Jak myślisz, dlaczego opętania nie dotyczą ateistów?
Jahu2019.04.7 22:34
A kto ci powiedział że nie dotyczą? Wielu ateistów jest w szponach szatana.
Albert2019.04.7 22:41
Znajdź mi jeden taki przykład.
Robot2019.04.7 23:28
Przykład: niejaki człowiek ukrywający się za ksywą Albert
Albert2019.04.8 9:57
A coś, co nie jest wypowiedzią kompromitującą katolickich fanatyków, jesteście w stanie sklecić?
Marek2019.04.7 22:20
Przestań pieprzyć głupoty.Trochę szacunku dla tego księdza.
Albert2019.04.7 22:23
Jedynym księdzem zasługującym na szacunek był Tischner. I to tylko dlatego, że intelektem dalece wykraczał poza kościółkowe bajdurzenia. Tak więc szacunek nie za to, że był księdzem, ale POMIMO tego. A reszta fajansiarzy w koloratkach to zwykłe przygłupy. Taka trochę śmieszna, trochę straszna patologia.
Jan Radziszewski2019.04.11 3:05
a co powiesz jak Tischer w piekle się poniewiera ? Liberały bowiem mają przechlapane jak stają Na Bożym Sądzie