- Liczymy, rzecz jasna, na konserwatywne siły w naszym parlamencie, a to - poza, oczywiście, PiS-em i, mam nadzieję, klubem Solidarna Polska - również część - myślę, że wcale niemała - klubu Platformy Obywatelskiej i oczywiście PSL.
Przewiduję, że tym razem nie będzie łatwiej - może być trudniej. Chociaż możliwe, że akurat tutaj się mylę - niewykluczone, że Sejm, jeżeli chodzi o sprawy światopoglądowe, spolaryzuje się bardziej, niż było to ostatnim razem. Chociaż z drugiej strony zdyscyplinowanie posłów przez premiera w sprawie głosowania nad kandydaturą posłanki Wandy Nowickiej na wicemarszałka mówi jedno: Donald Tusk będzie miał większą wprawę w „łamaniu kręgosłupów” swoim posłom.
Not. mo

