Wraz z wiceprezesem Stowarzyszenia Powiernictwo Polskie Tomaszem Fabiszewskim postanowili działać konkretnie: podawać do sądu za kłamstwo historyczne wymierzone w nasz naród. "Dotyczy to redakcji i osób odpowiedzialnych za treści publikowane przez daną redakcję" - napisali w oświadczeniu Kukiz i Fabiszewski. Akcja jest odpowiedzią na notoryczne używaniem przez światowe media kłamliwego określenia "polskie obozy koncentracyjne".
- MSZ zarówno obecnego jak i poprzedniego rozdania nie zajmuje się tym problemem skutecznie. Jesteśmy opluwani, przepraszani, następnie znowu opluwani i znowu przepraszani i tak wkoło. Kiedyś może powstać skorupa nie do przebicia. Odnoszę wrażenie, że polskim władzom słowo przepraszam wystarcza – mówi muzyk.
Inicjatorzy akcji są przekonani że w sprawie fałszowania historii i zrzucania na Polaków odpowiedzialności za coś, czego nie zrobili, trzeba być zdecydowanym i stanowczym. Wszelka działalność powinna być na tyle skuteczna, aby jasnym był fakt, że Niemcy ponoszą odpowiedzialność za śmierć milionów ludzi w obozach śmierci.
MaRo/Onet.pl
Zobacz także:
Kukiz: Trzeba zniszczyć "święty spokój" wokół "Sztajnbach"
Polsza nie zagranica, polej wódki Grisza. Kukiz powrócił!
Kukiz: Słowa Niesiołowskiego o Katyniu to skandal
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

