Jak powinna się zachowywać Polska wobec tego co się dzieje na Ukrainie?
Trzeba wyznaczyć cele. Po pierwsze naszym celem nie jest białoruski dryf Ukrainy w kierunku Rosji, ale nie jest też naszym celem destabilizacja na Ukrainie. Z tego wypływa wniosek, że mimo różnych emocji i tak trzeba poszukiwać rozwiązania politycznego. My możemy być w tym pomocni pod warunkiem, że inne strony tego chcą. Przedmiotem tego rozwiązania politycznego powinno być to o co w ogóle poszło, czyli stowarzyszenie Ukrainy z Unią Europejską.
Minister Radosław Sikorski zasugerował, że teraz nie powinniśmy wdawać się w licytację nad tym kto lepiej opłaci prezydenta Janukowycza?
Wielokrotnie krytykowałem politykę ministra Sikorskiego, ale dla mnie sytuacja jest zbyt poważna żeby drugi dzień koncentrować dyskusje wokół jednego tweeta ministra. Doskonale wiadomo jak jest jeśli chodzi o te pieniądze. Nikt nie da Ukrainie pieniędzy za ładne oczy – nie zrobią tego ani Rosjanie, ani Unia Europejska. To że Rosja nie daje łatwych pieniędzy w tej części Europy powinno być wiedzą powszechną. Przez ostatnie trzysta lat nie było takiego przypadku żeby ktoś dostał pieniądze za nic.
Czyli to jest medialne złudzenie, że Rosjanie już podkupili Janukowycza łatwymi pieniędzmi?
To są oczywiście bardziej złożone procesy. Mamy prawo i powinniśmy wymagać dużych środków finansowych dla Ukrainy, ponieważ to odpowiada polskiemu interesowi, ale jest zasada, mówiąca, że „nie ma taniego lunchu”. Pieniądze muszą być okupione działaniami reformatorskimi. Pieniądze z Rosji są łatwiejsze na pierwszy rzut oka, ale potem także mają swoją cenę w postaci przejmowanej własności, przedsiębiorstw itd.
W Sewastopolu pojawił się głos grupy radnych, że na Ukrainę powinny wkroczyć rosyjskie wojska. Czy to prowokacja, czy są grupy tak myślące?
Takich sytuacji będzie teraz mnóstwo. Trzeba się uzbroić w cierpliwość i zachować zimna krew.
Nie należy tego brać zbyt poważnie?
Tak wygląda życie w czasach przełomu – będą różne plotki, echa różnych emocji. W pewnym sensie to normalne w takiej sytuacji.
Not. ToR
