Wrócił do Polski, bo chciał rozmawiać a nie walczyć. Rzeczywistość szybko oceniła jego plany. Jego decyzja do dziś jest dyskutowana i wymyka się jednoznacznej interpretacji. Postać Stanisława Mikołajczyka pokazuje spektakl „O prawo głosu" Sceny Faktu Teatru Telewizji.
Twórcy tego spektaklu dysponowali ogromną dokumentacją. Skupili się jednak na latach 1945 - 1947. Powrót Mikołajczyka do Polski oraz jego powtórna ucieczka. Scena, kiedy przylatuje do Polski pokazana jest jako ogromna radość Polaków. Daje on nadzieję na walkę z sowieckim okupantem o chociaż odrobinę demokracji.
Rzeczywistość zweryfikowała nadzieje. Mikołajczyk był potrzebny jako zwykła przykrywka dla Sowietów i ich agentów, którzy zasiadali w ówczesnym rządzie, pod przywództwem Bolesława Bieruta. Słynne referendum trzy razy Tak, sfałszowane wyboru do sejmu, nie pozostawiały najmniejszych wątpliwości odnośnie tego, kto rządzi w Polsce. Powstał wtedy PSL jako partia opozycyjna wobec komunistycznych władz.
Opozycja nie miała realnych szans na przeciwstawienie się władzy. Na dodatek komuniści sięgnęli po właściwe sobie instrumenty sprawowania rządów, tj. szantaże, torturowania, aresztowania. Wobec groźby aresztowania Mikołajczyk ucieka na Zachód, skorzystawszy z pomocy ambasad amerykańskiej i brytyjskiej.
Atutem spektaklu jest oszczędna narracja, bez zbędnych - w takich historiach - fajerwerków. W postać głównego bohatera wciela się Adam Ferency. Obok niego, zobaczyć można będzie m.in. Olgierda Łukaszewicza jako Wincentego Witosa, Macieja Kozłowskiego. Narzekać można na to, że spektakl przedstawia Mikołajczyka tylko jako polityka. Pojawiają się pytania o to, jak przeżywał te sytuacje jako człowiek.
„O prawo głosu", przywodzi na myśl inną sztukę Sceny Faktu „Śmierć rotmistrza Pileckiego". Obie te sztuki przywołują natomiast sparafrazowanego Hamleta: Zostać czy wracać? Bić się czy rozmawiać?. Mikołajczyk postawił na „warto rozmawiać". Czy słusznie?
„O prawo głosu", Robert Miękus, Janusz Petelski, reż. Janusz Petelski, zdj. Wojciech Todorow, scenog. Ewa Skoczkowska, Teatr Telewizji - Scena Faktu, emisja 23 marca 2009 r.
MM/Kontakt
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
