Jakub Władysław Wojewódzki miał zostać zaatakowany przed siedzibą Radia Eska Rock 21 października. Ktoś, prysnął my w twarz jakąś brunatną substancją. Po dwóch tygodniach dziennikarz przekazał kurtkę do analiz i okazało się, że owa straszna substancja to prawdopodobnie kapsaicyna, która występuje w chilli. Na bluzce znaleziono zaś ślady fluidu do makijażu.
TPT/Wyborcza.pl
