Feministki zapraszają do taplania się w "Kaczym Bagnie". Nie dosłownie, to tylko obóz "edukacyjny". Ale bagno!
Dla niektórych, chociażby Pani na zdjęciu, tematyka obozu "edukacyjnego" mogłaby się okazać interesująca, my jednak zachęcamy do omijania tego Bagna z daleka. Podobnie jak prezentowanej tam pseudonauki.
Feministki na swojej stronie określają swoją akcję mianem "Miejsca Inicjatyw Pozytywnych". W pięknych słowach opisywana jest realizowana tam misja:
"Integrujemy, uczymy i wspieramy młodzież i dorosłych w rozwijaniu własnego potencjału i inicjowaniu aktywności". "Miejsce Inicjatyw Pozytywnych" organizuje warsztaty ceramiczne, warsztaty pewności siebie dla kobiet i podobne z pozoru niegroźne wydarzenia. W lipcu zaprasza zaś do siebie feministki i "osoby trans", czyli (uwaga, lewacki, pseudonaukowy bełkot!) " wszystkie osoby z doświadczeniem funkcjonowania w rolach kulturowo przypisywanych kobietom, które mogą, ale nie muszą identyfikować się z tym genderem"
Tematyka spotkania? A jakże by inaczej! "Feminizm queerowy, transpłciowość, konsent, konsensus i weganizm"
Cała akcja odbędzie w miejscowości "Kacze Bagno" niepodal Kurzętnika. Przyznamy, że miejsce stosowne do klimatu wydarzenia.
Władze Kurzętnika niewątpliwie powinny zainwestować w znaki ostrzegawcze w swojej miejscowości. Coś w rodzaju: "Uwaga, lewackie pranie mózgu!"
JJ/emde
